Pożar domu jednorodzinnego w Kleczy Dolnej
W poniedziałek po południu doszło do groźnego pożaru w miejscowości Klecza Dolna, w przysiółku Zarąbki. Ogień objął budynek mieszkalny jednorodzinny. Sytuacja była poważna, straż pożarna intensywnie walczyła z żywiołem, a mieszkańcy zostali ewakuowani. W rejonie zdarzenia wystąpiły znaczące utrudnienia w ruchu drogowym.
Według wstępnych ustaleń, pożar wybuchł na poddaszu, w jednym z pokoi. Istnieją doniesienia medialne, że pożar mógł być spowodowany zaprószeniem ognia od niedopałka papierosa, gdy w pomieszczeniu spał mężczyzna. Na miejscu pracowały wszystkie dostępne jednostki straży pożarnej z okolicy, zarówno z Ochotniczych Straży Pożarnych (OSP), jak i Państwowej Straży Pożarnej (PSP). Bardzo wysokie zadymienie utrudniało akcję gaśniczą, w związku z czym służby apelowały do mieszkańców pobliskich domów o zamknięcie okien i pozostanie w domach, jeśli nie jest to konieczne.
Potwierdzono ewakuację jednego mężczyzny, mieszkańca płonącego budynku. Na szczęście, ewakuacja przebiegła sprawnie i nie odnotowano poważnych obrażeń. Na miejscu zdarzenia obecny był również zespół ratownictwa medycznego.
Pożar "Zajazdu u Basi" w Wolimierzu
W poniedziałek, 30 marca, około godziny 7:30, doszło do pożaru w miejscowości Wolimierz, w powiecie lubańskim, województwo dolnośląskie. Zgłoszenie dotyczyło początkowo pożaru altany, jednak ogień szybko przeniósł się na przyległy budynek mieszkalny, garaże oraz część restauracyjną obiektu. Według informacji z portalu eLubań, pożar mógł rozpocząć się od drewnianej przybudówki.
Na miejscu zdarzenia pracowało aż 18 zastępów straży pożarnej, w tym jednostki PSP i OSP. W momencie przyjazdu służb, wewnątrz obiektu znajdowały się cztery osoby, które zdołały bezpiecznie ewakuować się jeszcze przed przybyciem strażaków. Na szczęście nie było osób poszkodowanych. Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Lubaniu potwierdziła, że pożar nie rozprzestrzenia się, a priorytetem strażaków było dokładne przeszukanie obiektów.
Obiekt, znany jako "Zajazd u Basi", był popularnym miejscem odwiedzanym przez turystów, cenionym za dobrą kuchnię, piękne widoki i bliskość tras wycieczkowych do Czech. Był to nie tylko zajazd, ale również dom dla rodziny właścicieli. W wyniku pożaru rodzina straciła niemal wszystko.

Na skutek tragedii przyjaciele rodziny uruchomili zbiórkę na portalu Zrzutka.pl w celu odbudowy zajazdu i domu. Zbiórka spotkała się z dużym odzewem - w krótkim czasie zebrano znaczną część potrzebnej kwoty.
Podkomisarz Justyna Bujakiewicz-Rodzeń z Komendy Powiatowej w Lubaniu poinformowała, że zostanie wszczęte śledztwo w sprawie przyczyn pożaru. Po zabezpieczeniu terenu, powołany zostanie biegły z zakresu pożarnictwa, który zbada okoliczności zdarzenia i pomoże ustalić kierunek dalszego postępowania.
Pożar składu budowlanego w Żabieńcu
W poniedziałek po godzinie 17:00 doszło do pożaru na terenie składu budowlanego w miejscowości Żabieniec, w okolicy Piaseczna na Mazowszu. Ogień objął suszarnię drewna. W akcji gaśniczej brało udział ponad 60 strażaków, w tym 21 zastępów straży pożarnej. Zgłoszenie o zdarzeniu wpłynęło do służb po godzinie 17:00.
Według informacji przekazanych przez mł. bryg. Łukasza Darmofalskiego ze straży pożarnej w Piasecznie, strażacy gasili pożar wewnątrz budynku. Brak doniesień o osobach poszkodowanych.

Pożary traw w Wielkopolsce i na Mazowszu
Wraz z nadejściem cieplejszych dni, strażacy odnotowują wzrost liczby pożarów traw. W poniedziałek, 30 marca, doszło do pożaru traw za wałem przeciwpowodziowym w Wielkim Zajączkowie, na terenie Zespołu Parków Krajobrazowych nad Dolną Wisłą. W akcji gaśniczej uczestniczyli strażacy z OSP Wielkie Zajączkowo, OSP Górna Grupa (dwa zastępy) oraz OSP Drążgów. Druhowie z Wielkiego Zajączkowa podkreślili, że nie ma przyzwolenia na celowe podpalenia.
Również w Poznaniu odnotowano znaczący pożar traw. 26 marca o godzinie 16:06 strażacy zostali zaalarmowani o pożarze około 20 hektarów trawy nad Wartą na Starołęce. Kłęby dymu były widoczne z daleka. W akcji gaśniczej brało udział 12 zastępów straży pożarnej, a strażakom udało się zlokalizować źródło pożaru przed godziną 19:00. Dyżurny wielkopolskich strażaków poinformował, że nie był to jedyny pożar traw w Wielkopolsce tego dnia, odnotowano również podobne zdarzenie w powiecie pilskim.
