Pożar budynku mieszkalnego w Starym Pudłowie (2 lutego 2026 r.)
W poniedziałek, 2 lutego 2026 roku, tuż przed godziną 8.00 rano, do Stanowiska Kierowania Komendanta Powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Poddębicach wpłynęło zgłoszenie o pożarze budynku mieszkalnego jednorodzinnego. Zdarzenie miało miejsce w miejscowości Stary Pudłów w gminie Poddębice. Na miejsce natychmiast skierowano liczne siły straży pożarnej oraz policję.

Przebieg akcji gaśniczej
Po dotarciu na miejsce zdarzenia strażacy zastali palący się dach budynku, którego znaczna część była już objęta ogniem. W chwili wybuchu pożaru właściciel domu przebywał poza obiektem i nie odniósł żadnych obrażeń - przekazali poddębiccy strażacy. Jak informują służby, prowadzenie akcji ratowniczo-gaśniczej było wyjątkowo wymagające. Utrudnienia stanowił trudny dostęp do źródeł ognia, konieczność prowadzenia działań na wysokości oraz niska temperatura powietrza. Bryg. Radosław Ogrodowczyk, rzecznik Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Poddębicach, dodał, że mimo szybkiej interwencji strażaków, pożar przyniósł duże straty w budynku oraz jego wyposażeniu.
Siły i środki
W działaniach gaśniczych uczestniczyli strażacy z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Poddębicach, którzy zadysponowali trzy wozy bojowe. Do akcji włączyły się również jednostki Ochotniczych Straży Pożarnych z: Bałdrzychowa, Charchowa Pańskiego (dwa wozy bojowe), Zygier oraz Góry Bałdrzychowskiej. Na miejscu obecni byli także funkcjonariusze policji z Poddębic, którzy zabezpieczali teren akcji. Łącznie w działaniach brało udział blisko 40 strażaków. Akcja gaśnicza oraz prace zabezpieczające zakończyły się o godzinie 13.36.
Pożar budynku inwentarsko-składowego w Nowym Pudłowie (27 października 2025 r.)
W poniedziałkowe popołudnie, 27 października 2025 roku, około godziny 17:00, w miejscowości Nowy Pudłów w gminie Poddębice doszło do groźnego pożaru budynku inwentarsko-składowego. Gdy na miejsce przybyli strażacy, płomienie obejmowały już cały dach, a z wnętrza wydobywały się gęste kłęby dymu.

Ewakuacja zwierząt i trudności
W środku budynku znajdowały się zwierzęta hodowlane, które strażacy w pierwszej fazie akcji natychmiast ewakuowali. Dzięki ich błyskawicznej reakcji żadne zwierzę nie ucierpiało. Bryg. Radosław Ogrodowczyk, oficer prasowy KP PSP Poddębice, informował, że w chwili przybycia zastępów pożarem całkowicie objęty był dach budynku. Działania gaśnicze były utrudnione przez dużą ilość zgromadzonych wewnątrz płodów rolnych oraz konieczność pracy w silnym zadymieniu i na wysokości. Choć żywioł doszczętnie zniszczył dach i część wyposażenia, szczęśliwie nikt nie został poszkodowany. Wszystkie zwierzęta zostały uratowane, co strażacy uznają za ogromny sukces akcji.
Służby podkreślają, że pożar w gospodarstwie zawsze niesie ryzyko ogromnych strat, dlatego szybka i dobrze skoordynowana reakcja była kluczowa. W tym przypadku dzięki współpracy wielu jednostek udało się uratować życie zwierząt.
Skala działań
Akcja gaśnicza była długotrwała i wymagająca, ale dzięki zaangażowaniu kilkudziesięciu ratowników udało się zapobiec rozprzestrzenieniu ognia na inne zabudowania. W gaszeniu pożaru uczestniczyło łącznie 13 zastępów straży pożarnej w sile 55 strażaków. Były to jednostki z PSP Poddębice (trzy wozy) oraz okolicznych OSP: Zadzim, Niemysłów, Bałdrzychów (po dwa wozy), a także OSP Krzemieniew, Charchów Pański, Zygry i Kałów. Na miejscu obecna była również Policja z Poddębic, która zabezpieczała teren i będzie ustalać przyczyny pożaru.
Zapobieganie pożarom - apel służb
Służby przypominają, że wyjątkowo mroźne dni sprzyjają powstaniu pożarów, zwłaszcza w budynkach mieszkalnych, gdzie intensywnie eksploatowane są urządzenia grzewcze. Bardzo ważne są regularne kontrole stanu technicznego i czyszczenie przewodów kominowych - dymowych, spalinowych i wentylacyjnych - przeprowadzane przez wykwalifikowanych mistrzów kominiarskich. Przestrzeganie tych zaleceń może znacząco zmniejszyć ryzyko niebezpiecznych zdarzeń.