Ostatnia niedziela kwietnia przyniosła w województwie podlaskim wyjątkowo trudne warunki atmosferyczne. Silny wiatr, połączony z opadami śniegu, deszczu, a miejscami również gradu, spowodował szereg niebezpiecznych zdarzeń na terenie całego regionu. Podlascy strażacy odnotowali łącznie ponad 450 interwencji, zmagając się ze skutkami żywiołu od wczesnych godzin porannych.

Zniszczenia infrastruktury i awarie energetyczne
Jednym z najpoważniejszych skutków wichur były masowe zerwania linii energetycznych. W szczytowym momencie awarii bez zasilania pozostawało co najmniej 30 tysięcy odbiorców, a w niedzielne popołudnie liczba ta wzrosła do ponad 50 tysięcy gospodarstw. Najtrudniejsza sytuacja wystąpiła w powiatach białostockim, monieckim oraz sokólskim.
Przyczyną większości awarii były drzewa i konary padające na linie energetyczne, co prowadziło do ich zrywania. W wielu przypadkach doszło do powstania łuku elektrycznego, a nawet pożarów - m.in. w Bielsku Podlaskim, gdzie zapalił się konar drzewa leżący na przewodach. Energetycy musieli dokonać wymiany ponad 30 słupów energetycznych, aby przywrócić zasilanie w regionie.

Interwencje straży pożarnej
Działania podlaskich strażaków koncentrowały się głównie na usuwaniu skutków silnego wiatru. Rzeczniczka podlaskiego komendanta PSP, ogniomistrz Justyna Kłusewicz, poinformowała, że główne zadania polegały na:
- Usuwaniu połamanych drzew, konarów i gałęzi blokujących drogi oraz chodniki.
- Zabezpieczaniu uszkodzonych dachów (łącznie 55 przypadków).
- Usuwaniu skutków zerwania sześciu dachów z budynków gospodarczych.
- Wypompowywaniu wody z zalanych posesji i piwnic.
- Gaszeniu czterech pożarów, które wybuchły w wyniku zwarć instalacji lub uderzeń piorunów.
Usuwanie drzewa przewróconego na płot przy kościele Św. Ducha
Zdarzenia drogowe i zagrożenia dla mieszkańców
Silny wiatr stworzył również realne zagrożenie dla uczestników ruchu drogowego. Na drodze krajowej nr 64 między Łomżą a Wizną doszło do niebezpiecznego incydentu - duża gałąź spadła na jadący samochód marki Dacia, rozbijając przednią szybę. Podobne uszkodzenia aut odnotowano w Białymstoku oraz w miejscowości Haćki koło Bielska Podlaskiego. Na szczęście, mimo dużej dynamiki zdarzeń, w żadnym z przypadków nikt nie odniósł poważnych obrażeń.
Chronologia wybranych zdarzeń w regionie bielskim
| Godzina | Miejsce | Rodzaj zdarzenia |
|---|---|---|
| 07:15 | Domanowo (gm. Brańsk) | Bocianie gniazdo spadło na linię energetyczną |
| 13:22 | Bielsk Podlaski (ul. Wierzbowa) | Pożar konara na linii energetycznej |
| 14:20 | Bielsk Podlaski (ul. Asnyka) | Zalana posesja i piwnica |
Sytuacja w województwie podlaskim zaczęła stabilizować się po osłabnięciu wiatru, jednak proces usuwania awarii energetycznych był procesem długotrwałym, wymagającym zaangażowania wielu ekip technicznych.
tags: #podlasie #pozar #linie #energetyczne