Incydenty Pożarowe na Manhattanie i "Wrocławskim Manhattanie"

Ostatnie miesiące przyniosły serię niepokojących zdarzeń pożarowych zarówno w nowojorskim Manhattanie, jak i na terenie tak zwanego „Wrocławskiego Manhattanu”. Poniżej przedstawiamy szczegółowe informacje dotyczące tych incydentów, ich przebiegu, akcji ratunkowych oraz konsekwencji.

Pożar w Sześciopiętrowej Kamienicy na Upper East Side, Nowy Jork

Mieszkańcy nowojorskiego Manhattanu przeżyli wyjątkowo niespokojną noc z 2 na 3 grudnia, kiedy to potężny pożar wybuchł na Upper East Side. Z żywiołem przez kilka godzin walczyli strażacy, a sześciu z nich odniosło rany. Nieco po godzinie 19:00 ogień pojawił się w mieszkaniu sześciopiętrowej kamienicy przy 526 E. 82nd St., zamieszkałej przez 24 rodziny. Większości z nich udało się bezpiecznie opuścić budynek, natomiast pozostałym na pomoc ruszyli strażacy.

Gdy ratownicy dotarli na miejsce, płomienie dosłownie buchały przez okno na piątym piętrze. Zastępca szefa FDNY (Straży Pożarnej Miasta Nowy Jork) Thomas Currao relacjonował podczas specjalnej konferencji, że pierwotnie był to "ciężki, ciężki ogień", głównie na piątym i szóstym piętrze, który następnie objął wiele mieszkań i ostatecznie spadł na czwarte piętro.

Akcja gaśnicza w płonącym budynku mieszkalnym na Manhattanie, strażacy na drabinie

Z płomieniami walczyło 33 jednostki straży pożarnej, w sumie 138 strażaków i ratowników EMS. Działania te były prowadzone w kilku miejscach, ponieważ ogień zagrażał sąsiednim budynkom. Konieczne było dostanie się na dach, jego przewietrzenie oraz rozebranie ścian. Niestety, w korytarzu jednego z mieszkań znaleziono ciało. Do tej chwili służby nie ujawniły płci ani tożsamości ofiary, której zgon stwierdzono na miejscu.

W starciu z ogniem ucierpiało także sześciu strażaków, którzy z niegroźnymi obrażeniami trafili do szpitali. Podstawione przez MTA autobusy posłużyły za transport dla ewakuowanych mieszkańców, którzy noc spędzili w schroniskach. Na chwilę obecną nie wiadomo, kiedy będą mogli wrócić do poważnie uszkodzonego budynku.

Pożar Wieżowca w Midtown, Nowy Jork - Incydenty w Okolicach Parady Dnia Świętego Patryka

We wtorek na Manhattanie pojawiły się czarne kłęby dymu, co zbiegło się w czasie z przygotowaniami do corocznej Parady z okazji Dnia Świętego Patryka. Doszło wówczas do dwóch incydentów pożarowych w wieżowcach w dzielnicy Midtown.

Pożar na dachu wieżowca przy 6 East 43rd Street

We wtorek rano na dachu wieżowca przy 6 East 43rd Street wybuchł pożar, co spowodowało, że okolicę spowiły gęste kłęby czarnego dymu. Strażakom udało się opanować ogień w ciągu około półtorej godziny. Wszyscy pracownicy budowy, znajdujący się w budynku, zostali ewakuowani. Zastępca szefa FDNY, Brian Whiston, potwierdził, że wszyscy pracownicy opuścili budynek bezpiecznie.

Trzy osoby, w tym porucznik pogotowia ratunkowego i funkcjonariusz policji, odniosły lekkie obrażenia wskutek oddziaływania dymu. Whiston zapewnił, że "pożar nie zakłócił parady, ale sytuacja nie była łatwa ze względu na bliskość budynku", gdzie zgromadziło się około 2 milionów osób. Władze miasta wydały ostrzeżenie za pośrednictwem agencji Notify NYC, informując o możliwych utrudnieniach w ruchu drogowym w rejonie Midtown East. Przyczyna pożaru, który wybuchł około godziny 9:45 czasu lokalnego na dachu chłodni kominowej, nie została jeszcze ustalona.

Obecnie budynek w Midtown East jest w większości pusty, ponieważ trwa jego przebudowa z biur na mieszkania na wynajem, w tym 111 lokali socjalnych. Jedynym działającym lokalem pozostaje T-Squared Social na parterze, jak opisuje CBS News.

Na nagraniu widać pożar budynku na Manhattanie, który zanieczyścił panoramę Nowego Jorku ciemnym dymem

Ogień na 28. piętrze budynku

Tego samego dnia, również niedaleko głównej trasy parady, wybuchł pożar na 28. piętrze innego wieżowca. Według przedstawicieli nowojorskiej straży pożarnej, ogień pojawił się w systemie ogrzewania, wentylacji i klimatyzacji budynku. Silny wiatr szybko rozniósł dym nad miastem. Jeden z mieszkańców napisał na platformie X, że "ta część Manhattanu pokryta jest szarą chmurą, a zapach chemikaliów jest uciążliwy".

Władze zaapelowały do mieszkańców o korzystanie z alternatywnych tras, ponieważ sytuacja doprowadziła do utrudnień drogowych oraz zakłóceń w komunikacji miejskiej. Mimo dramatycznego wyglądu sytuacji, na szczęście nie odnotowano żadnych ofiar w tym zdarzeniu. Pożar wpłynął na ruch w okolicy, jednak parada ruszyła bez przeszkód.

Pożar w Budynku Handlowo-Usługowym na "Wrocławskim Manhattanie"

Duża akcja straży pożarnej miała również miejsce na tak zwanym "Wrocławskim Manhattanie", gdzie w budynku handlowo-usługowym przy Placu Grunwaldzkim 6 doszło do pożaru. Ogień, który wybuchł w czwartek 18 lipca około godziny 11:20, spalił zewnętrzną część elewacji.

Świadkowie zdarzenia przekazali reporterowi "Gazety Wrocławskiej", że usłyszeli huk, sugerujący wybuch gazu, po czym pojawił się ogień. Na miejsce zostało wezwanych 6 zastępów straży pożarnej. Mł. kpt. Damian Górka z Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej we Wrocławiu poinformował, że podczas działań okazało się, iż nie doszło do wybuchu gazu, a zapalenia izolacji budynku. Strażacy prowadzący działania gaśnicze dodali, że pożar wybuchł podczas wykonywania prac spawalniczych przez ekipę remontową. Na szczęście nikt nie został poszkodowany, choć część budynku spłonęła.

tags: #podpalenie #galeria #manhattan