Nowoczesny samochód, mimo że stanowi produkt nowoczesnej technologii, nie jest wolny od zagrożenia powstania i rozprzestrzenienia się pożaru. Materiały palne stanowią około 20-25% wagi samochodów osobowych, a obciążenie ogniowe wynosi 200÷450 kg drewna na samochód. W palącym się pojeździe wydziela się więc duża ilość energii cieplnej, a płomienie szybko przenoszą się zarówno wzdłuż płonącego materiału, jak i na inne materiały palne. Powstały strumień ciepła rozchodzi się we wszystkich kierunkach. Pożar powoduje gwałtowną zmianę środowiska w pojeździe lub jego części, oddziałując termicznie (przez promieniowanie, konwekcję i przewodzenie) oraz chemicznie (korozyjnie) na produkty spalania.
Główne Przyczyny Pożarów Pojazdów
Praktyka pokazuje, że przyczyn powstawania pożarów w pojazdach może być wiele. Powodują je na przykład: wady lub nieprawidłowa eksploatacja układu paliwowego, instalacji i urządzeń elektrycznych, akumulatora, układu wydechowego lub jezdnego. Pożary powstają także w wyniku nieostrożności lub zaprószenia ognia przez człowieka czy też podczas wypadku drogowego. Zdarzają się również celowe podpalenia, np. w celu wyłudzenia odszkodowania, zemsty lub zatarcia śladów przestępstwa.
Czym jest Podpalenie Samochodu?
Definicja i Motywy Podpaleń
W kryminalistyce termin „podpalenie” definiuje się jako świadome wzniecenie ognia w celach przestępczych. Najczęściej motywami podpaleń są: zemsta, próba wyłudzenia odszkodowania oraz chęć zniszczenia dowodów lub zatarcia śladów innego przestępstwa. Konieczność prowadzenia dochodzeń popożarowych w takich przypadkach jest więc oczywista.
Metody Podpalenia Samochodu
Bezpośrednie podpalenie i użycie przyspieszaczy pożarów
Podpalenia samochodów zazwyczaj powodowane są w sposób bezpośredni - podpalacz własnoręcznie w danej chwili inicjuje pożar, tzn. w chwili pojawienia się pożaru znajduje się na miejscu zdarzenia. Należy dodać, że podpalacze samochodów często stosują przyspieszacze pożarów. Najczęściej sięgają po najbardziej dostępne środki, takie jak benzyna, olej napędowy, nafta, rozpuszczalniki, rozcieńczalniki czy podpałka do grilla.

Podpalenie przedziału osobowego
Aby podpalić przedział osobowy, sprawca najczęściej wybija szybę, zazwyczaj tylną bądź boczną. Najczęściej są to szyby hartowane, więc ich wybicie powoduje rozbicie ich na drobne kawałki, które wpadają także do wnętrza przedziału osobowego. Po wybiciu szyby sprawcy zazwyczaj albo wlewają do wnętrza kabiny płyn łatwopalny, albo wrzucają nasiąkniętą takim płynem i zapaloną tkaninę. Ostatnio częste są przypadki użycia przez podpalaczy butelki z tworzywa sztucznego z płynem łatwopalnym i z zaczopowanym zwitkiem tkaniny lub papieru stanowiącym lont, który zostaje podpalony i umieszczony wewnątrz pojazdu. Nierzadko pozostałość niespalonej butelki z charakterystyczną wonią cieczy palnej można ujawnić w pogorzelisku.
Ogień w przedziale osobowym z wybitą szybą ma dobre warunki do dynamicznego rozwoju i rozprzestrzeniania się, z uwagi na swobodny dostęp tlenu do strefy spalania oraz odprowadzanie produktów spalania. W przypadku podpalenia wnętrza pojazdu, który nie miał zamkniętych na zamek drzwi (czyli nie było potrzeby wybicia szyby) i w którym po wznieceniu ognia wewnątrz przedziału osobowego drzwi i okna nadal są zamknięte, pożar przebiega w warunkach niedostatecznej wymiany gazowej i rozwija się powoli - nie ma warunków do dynamicznego rozprzestrzeniania się z uwagi na niedobór tlenu. Wnętrze pojazdu wypełnia się gorącymi produktami spalania. Zdarza się jednak, że nagrzane uszczelki miękną i rozszczelniają okna, umożliwiając dopływ świeżego powietrza, które przyspiesza spalanie. Oddziaływanie wysokiej temperatury jest zaś przyczyną nadtopienia i wybicia (opadnięcia) do wnętrza - na podszybie i kokpit pojazdu - szyby przedniej (jest to najczęściej szyba klejona, warstwowa).

Podpalenie karoserii zewnętrznej
Sprawcy podpaleń często wzniecają ogień, polewając karoserię łatwopalnym płynem lub kładąc na nią nasączoną takim płynem tkaninę. Ogień podłożony w ten sposób sprawia, że zapala się powłoka lakiernicza pojazdu. Pożar nie zawsze powoduje wówczas zniszczenia termiczne wnętrza pojazdu; często ogień niszczy zewnętrzną powłokę karoserii oraz elementy pojazdu wykonane z tworzyw sztucznych. W przypadku polania dachu płynem łatwopalnym charakterystyczne będą ślady odbarwienia w formie pionowych zacieków po palącej się i spływającej po poszyciu karoserii cieczy. Największe uszkodzenia termiczne materiałów palnych znajdujących się wewnątrz przedziału osobowego będą zlokalizowane bliżej dachu (np. na tylnych zagłówkach, podsufitce, górnych uszczelkach drzwi).
Podpalenie komory silnika i opon
Sprawcy dokonują także podpaleń zewnętrznej karoserii, umieszczając przyspieszacz pożaru na podszybiu pojazdu, wykonanym z tworzywa sztucznego. Wtedy pożar ma dobre warunki do rozwoju i rozprzestrzenienia się do wnętrza komory silnika. Podpalacze najczęściej polewają oponę płynem łatwopalnym albo podkładają tkaninę nasiąkniętą takim płynem, a następnie ją zapalają. Paląca się ciecz wytwarza wysoką temperaturę, która powoduje zapalenie się zewnętrznej, gumowej części koła. Ostatnio spotyka się przypadki używania do podpalenia opon kostek podpałki do grilla, kominków i pieców. Sprawca układa taką tabliczkę pod oponą lub na górnej jej części na kole, a następnie podpala. Po czasie powstaje na tyle wysoka temperatura palącego się paliwa stałego, że następuje zapalenie się opony.

Dochodzenia i Oględziny Popożarowe
Wyzwania w Ustalaniu Przyczyny Pożarów Samochodów
Dochodzenia popożarowe prowadzone w przypadku pożarów pojazdów samochodowych są trudne i stanowią duże wyzwanie dla eksperta mającego ustalić jednoznaczną przyczynę powstania pożaru. Wynika to z faktu, że samochody mają wiele różnych mechanicznych i elektrycznych systemów umiejscowionych na niewielkiej przestrzeni, systemów zasilania paliwowego oraz różnorodne łatwopalne płyny eksploatacyjne. Duże ilości tworzyw sztucznych oraz innych substancji i materiałów palnych wewnątrz pojazdu dają spore obciążenie ogniowe, podczas pożaru mogące prowadzić do rozległych zniszczeń.
W przekonaniu sprawców podpaleń płyn użyty do wzniecenia ognia spala się w pierwszej kolejności i w ten sposób znikają ślady przestępstwa. Tak jednak nie jest. Kiedy łatwopalny płyn zostanie rozlany w pojeździe na porowaty materiał, taki jak np. tapicerka, dywanik welurowy, siedzisko fotela czy kanapy, szybko wnika w głąb. Proces spalania zachodzi jedynie na powierzchni, gdzie dostępny jest tlen z powietrza. Jeżeli taki pożar zostanie dostatecznie szybko ugaszony lub w miejscu podpalenia wystąpi deficyt tlenu, spalanie płynu użytego do podpalenia może być niecałkowite. W takich przypadkach analiza chemiczna pozostałości popożarowych umożliwia określenie rodzaju użytego płynu. Znalezienie śladów takiego samego płynu w próbkach z miejsca pożaru i próbkach pochodzących od podejrzanego (np. płyny palne lub nasączona odzież) może świadczyć o jego związku ze zdarzeniem, przy czym moc dowodowa takiego wyniku analizy jest tym większa, im bardziej specyficzny jest wykryty przyspieszacz pożaru.
Ślady Pożarowe i Ich Znaczenie
Ślady pożarowe to widoczne lub mierzalne fizyczne efekty popożarowe, zawierające np. poszczególne zjawiska towarzyszące pożarom, takie jak płomień, gorące i toksyczne gazy, pozostawiające ślady będące najczęściej trwałymi uszkodzeniami. Przy ustalaniu okoliczności pożaru głównym obiektem oględzin jest miejsce pożaru w całości, obejmujące ślady, przedmioty, materiały oraz urządzenia, na których mogą znajdować się ślady świadczące o okolicznościach powstania i rozprzestrzeniania się pożaru. Wyróżnić można trzy grupy śladów uszkodzeń termicznych i mechanicznych, ze względu na miejsce ich powstania. W ustalaniu przyczyny pożaru bardzo ważne jest wykrycie jego ogniska, czyli miejsca, w którym zaczął się proces spalania. Ślady w ognisku pożaru mogą powstać w warunkach niedostatecznej wymiany gazowej. Wówczas miejsca powstania pożaru charakteryzują się głębokimi, skoncentrowanymi wypaleniami, gdyż w początkowej fazie pożaru występować może miejscowe przegrzanie lub tlenie na niewielkiej płaszczyźnie. W warunkach dobrej wymiany gazowej wypalenia i destrukcje powstają w ognisku pożaru kilkakrotnie szybciej.
Procedura Oględzin Kryminalistycznych
Oględziny to czynność procesowa polegająca na szczegółowej obserwacji, wykrywaniu i zabezpieczaniu śladów kryminalistycznych miejsca, osoby, rzeczy lub zwłok, przeprowadzana za pomocą zmysłów i z wykorzystaniem środków technicznych, w celu wyjaśnienia charakteru i okoliczności powstałego zdarzenia oraz ustalenia jego sprawcy. W niektórych przypadkach może wystąpić potrzeba szczegółowych oględzin zewnętrznych podwozia samochodu. Podczas oględzin często bada się również, który z foteli pojazdu ma największe zniszczenia termiczne, w tym zniszczenia elementów metalowych. Należy także sprawdzić, czy wewnątrz pojazdu ujawniono stopione lub nadtopione naczynie z tworzywa sztucznego z wyczuwalnym zapachem płynu łatwopalnego. Podczas oględzin niezbędne jest także zbadanie najbliższego i dalszego otoczenia pojazdu, w celu ujawnienia ewentualnych śladów lub przedmiotów, które mogły mieć związek z podpaleniem.
Dochodzenia w sprawach o pożary pojazdów wymagają nie tylko wiedzy z zakresu rozwoju pożarów, lecz także dobrej znajomości zagadnień mechaniki samochodowej, materiałoznawstwa oraz taktyki i techniki kryminalistycznej.

Przykłady Spraw o Podpalenie Samochodów
Zatrzymanie Podpalacza w Kazimierzy Wielkiej
Policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Kazimierzy Wielkiej, patrolując teren miasta, na jednym z parkingów zauważyli palący się pojazd marki Volkswagen. Natychmiast o całym zdarzeniu poinformowano dyżurnego jednostki. Pożar pojazdu został szybko opanowany, jednak zniszczeniu uległa plastikowa reklama przymocowana na dachu pojazdu oraz powłoka lakiernicza dachu. Straty oszacowano na kwotę 1000 zł. W wyniku sprawnego działania oraz wnikliwej pracy, funkcjonariusze po kilkunastu minutach zatrzymali sprawcę. Okazał się nim 29-letni mieszkaniec powiatu kazimierskiego. W chwili zatrzymania mężczyzna był w stanie nietrzeźwości, miał ponad 1,7 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Został on osadzony w policyjnym areszcie. Zgodnie z art. 288§1 Kodeksu Karnego, kto cudzą rzecz niszczy, uszkadza lub czyni niezdatną do użytku, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.
Pościg za Sprawcą w Warszawie
W nocy 1 września doszło do dramatycznego zdarzenia w stolicy Polski, gdzie spłonął samochód. Policjanci z wolskiej patrolówki otrzymali zgłoszenie o podpaleniu samochodu. Na miejscu ustalili, że sprawca najprawdopodobniej oblał pojazd jakąś substancją i podpalił go. Na szczęście straż pożarna szybko zareagowała i prowadziła już czynności gaśnicze. Właściciel samochodu zauważył mężczyznę, który podpalił jego pojazd i natychmiast podjął pościg. Choć sprawca próbował uciec, to po kilkunastu minutach został namierzony przez policję w pobliżu miejsca podpalenia. Mundurowi szybko go zatrzymali i doprowadzili do policyjnej celi. Podejrzany, 28-letni mężczyzna, usłyszał zarzut uszkodzenia mienia. Wobec podejrzanego zastosowano środki zapobiegawcze. Prokuratura Rejonowa Warszawa-Wola zdecydowała o dozorze policji oraz zakazie kontaktowania się z pokrzywdzonym. Grupa dochodzeniowo-śledcza przeprowadziła oględziny, a w sprawie zostało przyjęte zawiadomienie o przestępstwie. Podejrzanemu grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności. Śledztwo w tej sprawie jest nadal w toku, aby ustalić wszystkie szczegóły i motywy tego przestępstwa.
Podpalenie Samochodu Byłego Męża w Oleśnie
Olescy policjanci zatrzymali 49-letnią kobietę podejrzaną o podpalenie samochodu byłego męża. Samochód uległ spaleniu, a straty oszacowano na kwotę 60 tys. zł. Na wniosek śledczych sąd aresztował podejrzaną na 3 miesiące. Za popełnione przestępstwa grozi jej kara do 8 lat pozbawienia wolności. W nocy z 8 na 9 marca w Oleśnie doszło do pożaru zaparkowanego przy budynku Nissana. Pojazd stanął w płomieniach i uległ całkowitemu zniszczeniu. Na miejsce natychmiast skierowano policjantów z oleskiej komendy, którzy zabezpieczyli teren i rozpoczęli pierwsze czynności. Policjanci skrupulatnie analizowali każdy szczegół - zabezpieczyli ślady, przesłuchali świadków i przeanalizowali zapisy z kamer monitoringu. Dzięki zgromadzonym dowodom oraz intensywnej pracy operacyjnej kryminalnych z Olesna zatrzymano 49-letnią mieszkankę województwa śląskiego. Kobieta usłyszała zarzuty z art. 288 Kodeksu karnego (zniszczenie mienia) w związku z art. 164 Kodeksu karnego (sprowadzenie bezpośredniego niebezpieczeństwa zdarzenia mającego postać pożaru). Podejrzana nie przyznała się do popełnienia zarzucanych czynów, jednak zgromadzony materiał dowodowy pozwolił prokuratorowi na skierowanie wniosku o zastosowanie tymczasowego aresztowania.
Spalenie Trzech Samochodów w Komorowie
Policjanci Wydziału Kryminalnego w wyniku drobiazgowej pracy operacyjnej doprowadzili do zatrzymania trzech mężczyzn i przedstawienia im zarzutów związanych ze spaleniem trzech samochodów, do którego doszło w połowie stycznia tego roku. Wszyscy zatrzymani to mieszkańcy powiatu słubickiego, a straty powstałe w wyniku ich działania to niemal pół miliona złotych. Grozi im do 10 lat więzienia. Sprawa miała swój początek 16 stycznia około godziny trzeciej nad ranem, kiedy dyżurny KPP w Wolsztynie został powiadomiony o pożarze warsztatu mechaniki pojazdowej w Komorowie. Skierowani na miejsce policjanci ustalili, że doszło do zniszczenia poprzez spalenie trzech samochodów. Na podstawie zabezpieczonych nagrań monitoringu ustalono, że dwaj nieznani sprawcy przeskoczyli przez ogrodzenie i oblali łatwopalną cieczą jeden z pojazdów, który po chwili stanął w płomieniach. Miejsce zdarzenia zostało zabezpieczone i poddane oględzinom. Na podstawie kolejnych czynności ustalono, że właścicielem pojazdu marki Audi SQ7, który został oblany łatwopalną cieczą, a następnie podpalony jest 37-letni mieszkaniec powiatu słubickiego. Mężczyzna w czasie, gdy doszło do podpalenia przebywał poza granicami kraju. Właścicielami dwóch kolejnych aut byli mieszkańcy powiatów głogowskiego i wolsztyńskiego. Policjanci zajmujący się tą sprawą rozpoczęli żmudną i drobiazgową pracę operacyjną. Weryfikacji poddano zarówno treść zeznań przesłuchanych osób, jak i zapisy kilkudziesięciu kamer funkcjonujących w kilku sieciach monitoringu. W ten sposób wytypowane zostało auto, którym sprawcy przyjechali do Komorowa, a następnie kilka numerów rejestracyjnych, jakimi po drodze się posługiwali. Po kilku tygodniach wysiłki policjantów przyniosły pierwsze efekty. 4 lutego obaj trafili do policyjnego aresztu w Wolsztynie, a po kolejnych dwóch dniach decyzją sądu zastosowano wobec nich tymczasowy areszt. Ustalenia poczynione przez policjantów w ramach nadzorowanego przez prokuraturę śledztwa wskazywały na możliwość udziału w przestępstwie również właściciela auta. Policjanci, poszukując dwóch wcześniej zatrzymanych mężczyzn, brali to pod uwagę jako jedną z hipotez, stąd też równolegle prowadzili czynności, których celem było monitorowanie miejsc, gdzie mógł przebywać właściciel auta. Dzięki tej wiedzy ujęcie go stało się wyłącznie kwestią czasu. Mężczyzna został zatrzymany 7 lutego w swoim domu. W tym czasie wolsztyńscy prokuratorzy oraz policjanci weryfikowali zebrany materiał dowodowy oraz gromadzili nowe informacje, by wyjaśnić ewentualny udział w zdarzeniu właściciela Audi. Żmudna praca przyniosła efekty. Ostatnie z podjętych czynności przeprowadzono 19 marca.
Zemsta przez Podpalenie BMW w Głogowie
Podkomisarz Wojciech Jabłoński z dolnośląskiej policji poinformował, że jakiś czas temu policjanci zostali powiadomieni o spaleniu samochodu BMW o wartości 300 tysięcy złotych. Pojazd spłonął na posesji w Głogowie. Od początku funkcjonariusze wiedzieli, że mają do czynienia z umyślnym podpaleniem. Czynności prowadzone w tej sprawie przez policjantów z Wydziału Kryminalnego doprowadziły do zatrzymania pary podpalaczy - powiedział Jabłoński. Dodał, że kobieta i jej znajomy przyznali się do podpalenia pojazdu. Obydwoje są mieszkańcami powiatu głogowskiego. Mężczyzna miał otrzymać 5 tys. zł od 33-letniego mieszkańca powiatu leszczyńskiego za dokonanie podpalenia. Zleceniodawca w ten sposób chciał się zemścić na swojej byłej partnerce, do której należał pojazd. Podejrzany 33-latek usłyszał zarzuty zlecenia przestępstwa zniszczenia pojazdu oraz za groźby karalne wobec swojej byłej konkubiny. W toku sprawy okazało się również, że był sprawcą wcześniejszego uszkodzenia BMW. Grozi mu kara do 10 lat pozbawienia wolności - powiedział policjant. Parze podpalaczy również grozi taka sama kara.
Dochodzenie w sprawie podpalenia Dowody fizyczne i chemiczne 4380 2020
tags: #podpalenie #komiau #samochodowa