Podpalenie remizy strażackiej w Kusiętach: szczegóły śledztwa

Okoliczności zdarzenia w Kusiętach

W poniedziałek 16 lutego po godzinie 6 rano doszło do pożaru w budynku remizy Ochotniczej Straży Pożarnej w Kusiętach. Ogień pojawił się najpierw w ulokowanym w obiekcie zakładzie tapicerskim, w którym składowano tworzywa sztuczne. Ze względu na obecność łatwopalnych substancji, które wytwarzały dużo ciepła i toksycznego dymu, strażacy mieli duże problemy z ugaszeniem pożaru.

Zdjęcie poglądowe przedstawiające działania gaśnicze straży pożarnej na miejscu zdarzenia

W akcji ratunkowej brało udział 15 zastępów straży pożarnej. Mimo ogromnego zagrożenia, strażakom udało się wyprowadzić z garażu wóz strażacki oraz wynieść część sprzętu. Budynek pożaru uległ jednak tak znacznemu zniszczeniu, że obecnie nie nadaje się do użytku.

Podejrzany: strażak ochotnik na ławie oskarżonych

Prokuratura Okręgowa w Częstochowie skierowała akt oskarżenia przeciwko 22-letniemu Mateuszowi S. z jurajskiego Olsztyna. Mężczyzna jest strażakiem ochotnikiem z jednostki oddalonej o kilka kilometrów od Kusiąt. Zdaniem śledczych, to właśnie on podłożył ogień, a następnie pojechał do swojej jednostki, by wraz z innymi strażakami wrócić na miejsce i uczestniczyć w akcji gaśniczej.

Edyta Czajkowska, prezes OSP w Kusiętach, wspomina, że to właśnie druh z Olsztyna pomógł w wyprowadzeniu wozu strażackiego z garażu, gdyż ze względu na ogromne zadymienie ona sama nie podjęła się tego zadania. Podejrzanemu postawiono zarzut zniszczenia mienia poprzez podpalenie, jednak mężczyzna nie przyznaje się do winy.

Linia obrony oskarżonego

Mateusz S. przyznał, że był rano na miejscu zdarzenia i wszedł na teren remizy, gdy zauważył ogień. Zapytany o powody, dla których nie zawiadomił służb ratunkowych, stwierdził, że bał się posądzenia o podpalenie budynku. Obecnie podejrzany został objęty policyjnym dozorem.

Seria pożarów w gminie Olsztyn

Sprawa pożaru w Kusiętach wpisuje się w serię zdarzeń, które miały miejsce w gminie Olsztyn na przełomie lat 2014-2015. Wcześniej płonęły m.in.:

  • budowany dom przy ul. Zielonej,
  • restauracja „Stodoła Krzycha”,
  • zabudowania gospodarcze (w tym stajnia) lokalnego przedsiębiorcy.
Mapa gminy Olsztyn z zaznaczonymi lokalizacjami wcześniejszych pożarów

W ubiegłym roku Komenda Wojewódzka Policji w Katowicach oraz wójt Olsztyna, Tomasz Kucharski, ufundowali nagrodę w wysokości 10 tys. zł za wskazanie podpalacza. Warto przypomnieć, że w listopadzie 2014 roku zatrzymano już 27-letniego mieszkańca Olsztyna, który początkowo przyznał się do czterech podpaleń, jednak później odwołał wyjaśnienia, twierdząc, że wymuszono je strachem.

Dalsze kroki prokuratury

Wójt Olsztyna sugeruje, że wszystkie pożary mogą mieć wspólny mianownik. Istnieją przypuszczenia, że sprawcy mogą wywodzić się ze środowiska osób związanych ze strażą pożarną. Prokuratura prowadzi szczegółowe badania w tym zakresie, sprawdzając, czy zatrzymany 22-latek działał w pojedynkę oraz czy istnieje powiązanie między wszystkimi incydentami w gminie.

tags: #podpalenie #strazy #w #kusietach