Pożar rodzinnego domu w Kawlach Dolnych

Pożar, który 28 listopada 2025 roku strawił rodzinny dom w Kawlach Dolnych, odebrał jego mieszkańcom dach nad głową i poczucie bezpieczeństwa. Choć w zdarzeniu nikt nie ucierpiał, zniszczenia są na tyle poważne, że ojciec i jego tracący wzrok syn nie mogą wrócić do środka. Rodzina pilnie potrzebuje wsparcia, by odbudować uszkodzony dach i uratować jedyne miejsce, które nazywają domem.

Przebieg zdarzenia i akcja ratownicza

Zdarzenie miało miejsce około godziny 7:30. 28 listopada 2025 roku w Kawlach Dolnych w powiecie kartuskim doszło do poważnego pożaru, który najpierw objął garaż, a następnie rozprzestrzenił się na część domu jednorodzinnego. Pierwsze płomienie pojawiły się w garażu, skąd ogień szybko przeniósł się na budynek mieszkalny.

Na miejscu pracowało 12 zastępów straży pożarnej, a działania trwały od wczesnych godzin porannych. W akcji uczestniczyły m.in. jednostki OSP Pomieczyno, OSP Przodkowo, OSP Kłosowo, OSP Czeczewo, OSP Tokary, a także podnośniki OSP Żukowo i JRG Kartuzy. Dodatkowo pracowali policjanci oraz pogotowie energetyczne. Po opanowaniu ognia strażacy prowadzili prace rozbiórkowe, aby całkowicie wyeliminować zarzewia pożaru.

Zdjęcie z akcji gaśniczej pożaru domu jednorodzinnego w Kawlach Dolnych

Skutki pożaru i dramatyczna sytuacja rodziny

Na szczęście nikt nie został ranny, jednak rodzina mieszkająca w budynku znalazła się w dramatycznej sytuacji - ich dom nie nadaje się do zamieszkania. Jak relacjonują mieszkańcy, dom od lat znajdował się w stanie surowym zamkniętym. Pomimo braku pełnego wykończenia, rodzina mieszkała w nim od 15 lat.

Podczas akcji gaśniczej doszło do zalania całego ocieplenia poddasza, a część dachu wymaga pilnej odbudowy. To właśnie konstrukcja dachu jest obecnie największym wydatkiem i podstawowym warunkiem, aby dom mógł zostać uratowany.

W budynku mieszka ojciec - emeryt po endoprotezie kolana - oraz dorosły syn, który traci wzrok z powodu zaawansowanej jaskry i nie jest w stanie podjąć pracy. Dwa lata temu w tym samym domu zmarła matka rodziny. Dziś najbliżsi nie mają możliwości samodzielnie poradzić sobie z konsekwencjami katastrofy.

Apel o wsparcie dla poszkodowanych

Córka poszkodowanego seniora założyła zbiórkę na portalu Pomagam.pl. Prosi o wsparcie wszystkich, którzy mogą pomóc - każda złotówka przybliża rodzinę do odbudowy dachu i powrotu do domu. Środki mają zostać przeznaczone przede wszystkim na odtworzenie dachu, który uległ znacznym uszkodzeniom. Potrzeby są duże, ale to właśnie naprawa konstrukcji dachowej jest priorytetem.

tags: #podpalenie #w #kawlach #dolnych