W czwartek 21 listopada 2024 roku, w godzinach wieczornych, w miejscowości Lubiechów Górny w gminie Cedynia, doszło do groźnego pożaru na terenie nieczynnego wysypiska śmieci. Ogień szybko rozprzestrzenił się po terenie, wydzielając gęsty dym widoczny z daleka.
Wysypisko śmieci znajduje się na działce nr 158/12 obręb Lubiechów Górny i jest obiektem na etapie zamykania. Od spodu śmietnisko osłonięte jest membraną i miało zostać zasypane oraz obsadzone roślinnością. Jest to istotne, gdyż leży ono w otulinie Cedyńskiego Parku Krajobrazowego.

Historia Problemów z Wysypiskiem
Wysypisko pod Lubiechowem Górnym już wcześniej okazało się bombą ekologiczną. Problemy z obiektem były widoczne na długo przed obecnym pożarem. Swego czasu, decyzją Starostwa Powiatowego w Gryfinie, zezwolono tam na zbieranie odpadów niebezpiecznych. Chodziło o ich czasowe przechowywanie w szczelnych pojemnikach, z przeznaczeniem do dalszego unieszkodliwienia.
Jednak kilka lat temu na wysypisku stwierdzono nielegalnie rozrzucone odpady medyczne, weterynaryjne i odpady zawierające nawet azbest. Komisja z gminy znajdowała tego rodzaju niebezpieczne odpady na powierzchni około 500 mkw. Odpady te miały być wtedy rozrzucone luzem, gdzie był dostęp zwierząt i osób trzecich, co stanowiło poważne zagrożenie. Te niebezpieczne odpady miały zostać uprzątnięte.
Oczekiwania i Niespodziewany Rozwój Wydarzeń
Jeszcze w bieżącym roku mieszkańcy narzekali na samochody ciężarowe wożące śmieci na wysypisko. Do wysypiska można dojechać od strony Cedyni lub Lubiechowa Górnego, przy czym kierowcy wożący odpady wybierali najczęściej tę drugą opcję. W związku z tymi skargami, burmistrz Cedyni zorganizował zebranie w Lubiechowie Górnym. Właściciel wysypiska obiecał zakończenie prac i rozładowanie swoistych korków.
Niestety, coś poszło nie tak, a kulminacją problemów stał się pożar, który wybuchł 21 listopada 2024 roku prawdopodobnie późnym popołudniem.
Przebieg Akcji Gaśniczej
Straż pożarna została poinformowana o zdarzeniu około godziny 17:00. Na miejsce zdarzenia zadysponowano kilka zastępów straży pożarnej. W akcji gaśniczej uczestniczą jednostki Ochotniczej Straży Pożarnej (OSP) z gmin Cedynia i Mieszkowice, a także strażacy z Państwowej Straży Pożarnej (PSP) w Gryfinie. Wśród jednostek biorących udział w akcji są:
- OSP KSRG Cedynia
- OSP KSRG Osinów Dolny
- Komenda Powiatowa PSP w Gryfinie (JRG Gryfino)
- OSP KSRG Mieszkowice
- OSP CZACHÓW
- OSP Lubiechów Górny
- Policja
Akcję koordynowała Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Gryfinie. W akcji gaszenia składowiska odpadów udział brało 20 zastępów i 59 strażaków. Sytuacja na bieżąco ma być monitorowana przez Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska w Szczecinie.
W EcoGeneratorze zawyły strażackie syreny
Potencjalne Przyczyny i Dalsze Kroki
Niewykluczone jest, że pożar mógł powstać w wyniku samozapłonu lub podpalenia. Nic o przypuszczalnym podpaleniu wysypiska w Lubiechowie Górnym na razie nie wiadomo. Straż powoła prawdopodobnie biegłego, aby ustalić dokładną przyczynę zdarzenia. Zapowiedziano również doniesienie do prokuratury w sprawie pożaru składowiska. Pozostaje pytanie, czy tragedią zajmą się też odpowiednie służby.
Zagrożenia dla Środowiska i Mieszkańców
Należy przypuszczać, że paliły się odpady różnego typu. Zwykle tego rodzaju pożar stanowi potencjalne zagrożenie dla zdrowia oraz życia mieszkańców. Taki pożar, jak na wysypisku pod Cedynią, to nie tylko dym, który ustaje z chwilą ugaszenia. Może dojść do długotrwałego zanieczyszczenia pobliskiego środowiska.
Tego typu pożary prowadzą do kumulacji związków najbardziej niebezpiecznych dla środowiska oraz człowieka, co jest niestety długoletnim problemem. W związku z tym, mieszkańcy powinni być odpowiednio wcześnie poinformowani, aby chociaż nie otwierali okien i ograniczyli wychodzenie na "świeże" powietrze, aby minimalizować ekspozycję na szkodliwe substancje.
Ponowny Zapłon
Do ponownego pożaru na składowisku doszło wcześnie rano 25 listopada.
tags: #podpalenie #wysypiska #smieci #lubiechow