Poważne Incydenty Pożarowe w Wielkopolsce: Jankowy i Jankowo Przygodzkie

Wielkopolska była miejscem dwóch znaczących incydentów pożarowych, które odbiły się szerokim echem w lokalnych społecznościach. Jeden z nich dotyczył pożaru hali meblarskiej w miejscowości Jankowy koło Kępna, a drugi, znacznie tragiczniejszy w skutkach, to wybuch gazociągu w Jankowie Przygodzkim w 2013 roku.

Pożar Hali Meblarskiej w Jankowach (powiat kępiński)

Charakterystyka Zdarzenia

W poniedziałkowy poranek mieszkańców południowej Wielkopolski zaniepokoił potężny pożar, do którego doszło w miejscowości Jankowy (powiat kępiński). Zgłoszenie o pojawieniu się ognia w hali wpłynęło do wielkopolskich strażaków około godziny 7:40. Ogień objął halę magazynową firmy meblarskiej Pionier, o powierzchni około 2 tys. metrów kwadratowych, gdzie składowana była pianka tapicerska, w tym pianki poliuretanowe, materiały potrzebne w produkcji mebli. Świadkowie relacjonowali, że płomienie i gęsty, czarny dym były widoczne z kilku, a nawet z kilkudziesięciu kilometrów. Potężny słup dymu był widoczny m.in. z sąsiedniego Wieruszowa, a także z Ostrowa Wielkopolskiego.

Zdjęcie potężnego słupa czarnego dymu unoszącego się nad płonącą halą w Jankowach

Akcja Gaśnicza i Skutki

W akcji gaśniczej brało udział kilkanaście, a następnie około 16 do 20 zastępów straży pożarnej z regionu. Na miejscu zastano rozwinięty pożar hali magazynowej. Prowadzono działania gaśnicze w natarciu oraz w obronie sąsiadujących budynków. Przed godziną 11:00 sytuację udało się opanować, choć dogaszanie trwało jeszcze kilka godzin. Akcja gaśnicza mogła potrwać około godziny po opanowaniu ognia.

Warunki pogodowe odegrały istotną rolę; wiatr sprawił, że dym unosił się wysoko i był kierowany w stronę mniej zaludnionych terenów. Wiatr przenosił dym w całkowicie innym kierunku, daleko od trasy i zabudowań mieszkalnych, co korzystnie wpłynęło na bezpieczeństwo. Mimo to, jego zapach odczuwalny był m.in. w Wieruszowie. Gmina Bolesławiec zaapelowała w mediach społecznościowych, aby „dla bezpieczeństwa pozamykać okna w domach”. Pożar zagrażał również pobliskiej drodze ekspresowej S11, przy której znajduje się zakład, jednak warunki pogodowe okazały się sprzyjające.

Osoby, które znajdowały się w hali o powierzchni 2 tys. metrów kwadratowych, same się ewakuowały. W wyniku pożaru poszkodowane zostały co najmniej trzy osoby: jeden pracownik zakładu oraz dwóch strażaków biorących udział w akcji. Jedna osoba podtruła się dymem i została przewieziona do szpitala. Portal ostrow24.tv przekazał, że "podczas akcji gaśniczej dwóch strażaków oraz jeden z pracowników firmy doznali oparzeń ciała". Straż pożarna podkreśla, że ich obrażenia nie zagrażają życiu. Kapitan Jakub Sobczak z Państwowej Straży Pożarnej w Kępnie zaznaczył, że w wyniku pożaru zawaliła się część hali, m.in. runął dach.

Przyczyny i Straty

Na razie nie są znane przyczyny pożaru ani poniesione straty finansowe firmy meblarskiej Pionier. Straż pożarna prowadzi czynności wyjaśniające, żeby ustalić dokładne okoliczności zdarzenia. Badane będą dokładne przyczyny i okoliczności zdarzenia.

Wybuch Gazociągu i Pożar w Jankowie Przygodzkim (2013)

Okoliczności Katastrofy

14 listopada 2013 roku około godziny 13:30 w miejscowości Jankowo Przygodzkie (powiat ostrowski, województwo wielkopolskie) doszło do tragicznego wybuchu gazu i pożaru. Zdarzenie było wynikiem rozszczelnienia gazociągu wysokiego ciśnienia Gustorzyn-Odolanów, wybudowanego w 1977 roku o ciśnieniu 5,4 MPa. Katastrofa miała miejsce w rejonie budowy nowego gazociągu, który nie był jeszcze oddany do eksploatacji. W miejscu zdarzenia obie nitki gazociągu usytuowane były w odległości trzech metrów od siebie.

W wyniku wybuchu gazociągu i wielkiego pożaru zginęły dwie osoby - pracownicy przedsiębiorstwa ZRUG Poznań, w wieku 34 i 39 lat. Ponadto, 13 osób zostało rannych, z czego jedna osoba w stanie ciężkim przebywała w szpitalu w Siemianowicach Śląskich. Płomienie pochłonęły 10 budynków mieszkalnych i 2 budynki gospodarcze, a także część pobliskiego lasu. Krajobraz po katastrofie przypominał apokalipsę, a niektóre budynki wymagały całkowitego wyburzenia.

Zdjęcie zniszczeń po wybuchu gazociągu, widoczne spalone domy i gruzy w Jankowie Przygodzkim

Działania Ratownicze i Wsparcia

Informacja o wybuchu pożaru dotarła do służb ratowniczych tuż po godzinie 13:30. W akcji ratowniczej brało udział 200 strażaków, 80 policjantów oraz 7 karetek pogotowia. Gaszenie pożaru trwało kilkanaście godzin. Dzień po katastrofie na miejscu zdarzenia pojawił się ówczesny premier Donald Tusk. Premier przekazał wyrazy ubolewania rodzinom ofiar i poszkodowanych. Zapowiedział, że poszkodowani otrzymają pomoc od państwa, w tym jednorazowe zasiłki w wysokości 6 tys. zł oraz środki na odbudowę domów, aby nie pozostawić ich samym sobie. Prezydent Ostrowa Wielkopolskiego zapewnił, że jest w stanie w ciągu kilku dni wszystkim rodzinom zapewnić mieszkania zastępcze.

Natychmiast po zakończeniu akcji ratowniczej ruszyły instytucje i osoby prywatne z pomocą. Przez konto gminnego ośrodka pomocy społecznej przeszło ponad 2,5 mln zł na pomoc poszkodowanym. Do Jankowa Przygodzkiego trafiły też tony odzieży, środków czystości, żywności i sprzętu AGD. Operator gazociągu, spółka GAZ-SYSTEM, włączył się w pomoc od samego początku. Całkowite wsparcie ze środków GAZ-SYSTEMu oraz w ramach ubezpieczenia wyniosło ponad 11 mln zł. Spółka ZRUG, wykonawca inwestycji, przekazała poszkodowanym 100 tys. zł, a odszkodowania z polisy ubezpieczeniowej wyniosły ponad 6,5 mln zł. Dodatkowo, ZRUG udzielił dobrowolnego wsparcia w wysokości ponad 5 mln zł, przeznaczając środki na pomoc rodzinom, wykup gruntów i odbudowę infrastruktury gminnej. Spółka zdecydowała się również wykupić od mieszkańców sześć zniszczonych nieruchomości. Udzielono także wsparcia finansowego Powiatowej Straży Pożarnej oraz szpitalowi w Ostrowie Wielkopolskim.

Dochodzenie i Ustalenia Przyczyn

Po opanowaniu i ugaszeniu pożaru, Prokuratura Okręgowa w Ostrowie Wielkopolskim rozpoczęła oględziny terenu eksplozji oraz szczegółowe śledztwo w celu ustalenia przyczyn i winnych katastrofy. Śledczy przesłuchali ponad 100 osób, dokonano oględzin miejsca zdarzenia z udziałem biegłych z dziedziny gazownictwa i geologii, zabezpieczono dokumentację inwestora i wykonawcy prac.

W toku dochodzenia przedstawiono różne hipotezy dotyczące przyczyn:

  • Początkowo zakładano, że awaria mogła powstać wskutek mechanicznego uszkodzenia gazociągu łyżką koparki podczas prowadzenia robót budowlanych przy nowej instalacji, niezgodnych z projektem. Takie ustalenia potwierdziła komisja nadzoru budowlanego.
  • Komisja powołana przez zespół powypadkowy spółki ZRUG stwierdziła, że bezpośrednią przyczyną katastrofy budowlanej była wadliwie wykonana spoina spawana na istniejącym, czynnym gazociągu oraz niezachowanie stref kontrolowanych gazociągu.
  • Komisja techniczna powołana przez spółkę GAZ-SYSTEM, na podstawie zleconych analiz, ustaliła, że jedyną przyczyną awarii gazociągu było niezgodne z projektem prowadzenie prac budowlanych przez wykonawcę, a jakość spoiny nie miała wpływu na rozszczelnienie instalacji.
  • W styczniu komisja nadzoru budowlanego podała, że przyczynami katastrofy były: osunięcie istniejącego gazociągu w wyniku nieprawidłowego prowadzenia prac ziemnych oraz rozszczelnienie funkcjonującego gazociągu w miejscu wadliwego spawu. "Były to dwie współzależne przyczyny; gdyby spaw był poprawny, zrobiony zgodnie ze sztuką, to osunięcie gruntu prawdopodobnie nie doprowadziłoby do rozszczelnienia gazociągu".
  • Ostatecznie, na podstawie opinii biegłych (mechanoskopii, geologii, metaloznawstwa, Politechniki Wrocławskiej i Poznańskiej), 15 grudnia 2017 roku Prokuratura Okręgowa w Ostrowie Wielkopolskim postawiła zarzut nieumyślnego sprowadzenia niebezpieczeństwa dla życia lub zdrowia wielu osób albo dla mienia w wielkich rozmiarach inżynierowi budowy. Prokuratura uznała działania oskarżonego za niezgodne z projektem i wskazała, że niewłaściwie prowadził i nadzorował prace budowlane.

Prokuratura za przyczynę katastrofy uznała osunięcie się nieprawidłowo wykonanej skarpy, której napór rozerwał rurociąg i spowodował pożar strumienia gazu. Bezpośrednią przyczyną zapalenia się gazu był prawdopodobnie jego kontakt z otwartym ogniem w jednym z budynków. 3 lipca 2018 roku Prokuratura Okręgowa w Ostrowie Wielkopolskim zakończyła śledztwo z jednym aktem oskarżenia.

Tak doszło do tragedii w Jankowie Przygodzkim (Animacja HD Gaz System)

Długoterminowe Konsekwencje i Audyty

18 listopada 2013 roku zakończono naprawę uszkodzonego gazociągu i wznowiono przesyłanie gazu. Przerwane pożarem prace przy budowie nowej instalacji zakończono w lipcu. Po pożarze wyburzono cztery budynki mieszkalne. Osiem poszkodowanych rodzin wyprowadziło się z Jankowa Przygodzkiego. Dwie rodziny budują się w innych częściach wsi, jedna remontuje zniszczony dom.

Gazociąg Gustorzyn-Odolanów, liczący 168 km długości i mający 700 mm średnicy, miał uzyskać pozwolenie na użytkowanie do końca 2014 roku. Wartość wydatków związanych z jego budową wyniosła około 600 mln zł, z czego około 223 mln zł stanowiło dofinansowanie unijne. Pod koniec października 2014 roku do użytku oddano zniszczoną wskutek pożaru drogę powiatową - przeszło dwukilometrowy odcinek ul. Ostrowskiej. Naprawa kosztowała 1,8 mln zł, a inwestycję sfinansował powiat ostrowski z pomocą operatora gazociągu i wielkopolskiego samorządu. Jednostka OSP w Jankowie Przygodzkim otrzymała od wielkopolskiego samorządu dotację w wysokości prawie 155 tys. zł na zakup lekkiego samochodu ratowniczo-gaśniczego, przekazanego strażakom w październiku 2014 roku.

Małgorzata Polkowska z GAZ-SYSTEMu poinformowała, że po pożarze w Jankowie Przygodzkim wykonano audyt procedur eksploatacyjnych i inwestycyjnych. Wykazał on, że procedury obowiązujące w spółce gwarantują bezpieczną eksploatację systemu przesyłowego i bezpieczne prowadzenie prac budowalnych w okolicy istniejących gazociągów. Spółka została też poddana kontroli NIK w tym zakresie i otrzymała pozytywną ocenę działalności w obszarze zapewnienia bezpieczeństwa eksploatacji sieci przesyłowej oraz prowadzenia inwestycji. GAZ-SYSTEM deklaruje dalszą pomoc dla poszkodowanych w kwestiach zdrowotnych związanych z długotrwałym leczeniem i rehabilitacją po wypadku.

tags: #jankowa #zaganska #pozar #nastawni