Na tydzień przed wyborami z mieszkańcami Nowego Miasta spotkała się Alina Kopiczyńska, ubiegająca się o ponowny wybór na urząd burmistrza. Wyborcze zebranie komitetu "Skuteczni dla miasta" odbyło się w piątek po południu w sali widowiskowej Miejskiego Centrum Kultury.
Kandydaci na radnych komitetu "Skuteczni dla miasta" pełnili rolę "li tylko żywej scenografii dla głównej gwiazdy tego wieczoru". Chociaż było to trzecie spotkanie z mieszkańcami miasta w ciągu minionych czterech lat, nie wzbudziło ono większego zainteresowania. Przybyła na nie grupa osób zainteresowanych problemami miasta, składająca się głównie z kandydatów na radnych konkurencyjnych komitetów.

Podsumowanie Kadencji i Prezentacja Programu
Urzędująca burmistrz przedstawiła swoich kandydatów do przyszłej rady miasta, zwracając uwagę, iż zadbała o parytet kobiet. Rzeczywiście, z czternastu kandydatów wystawionych z tego komitetu, połowę stanowiły panie.
Na wstępie spotkania wyborczego burmistrz Kopiczyńska podkreśliła różnicę między kandydatami: „Zawsze łatwiej ma kandydat, który stara się o urząd z otwartą kartą, bo praktycznie może wpisać sobie w program wyborczy wiele rzeczy, wiele rzeczy może obiecywać. Ja natomiast startuję z takiej pozycji, że muszę się Państwu ewentualnie zaprezentować z tego co zrobiłam, rozliczyć i ewentualnie sformułować swój program wyborczy na następną kadencję”.
W półgodzinnym wystąpieniu, ubiegająca się o reelekcję Alina Kopiczyńska podsumowała swoją czteroletnią pracę na rzecz miasta i społeczności lokalnej. Przypomniała trudne początki kadencji, w tym zadłużenie miasta na ponad 10 mln złotych, niespodziewane zadanie związane z kładką na Drwęcy oraz prace z wodociągowaniem i infrastrukturą sanitarną. Mówiąc o kanalizacji miasta, twierdziła, że w latach 90-tych ówczesny burmistrz Jan Jeda nie widział potrzeby działań na tym polu i przekazywał niewykorzystane środki do dyspozycji wojewody toruńskiego. Informacja ta, jak podała Alina Kopiczyńska, miała pochodzić od wójt Kurzętnika, pani Zofii Andrzejewskiej.
Burmistrz Kopiczyńska zauważyła również: „Ja już dzisiaj wiem, że te inwestycje, właśnie kanalizacyjne, właśnie drogowe wzbudzają najwięcej protestów społecznych, zniechęcenia, komentarzy różnych i może rzeczywiście łatwiej przesiedzieć całą kadencję i nie ruszać tematów trudnych, byle się nie narazić na tego typu nieciekawe komentarze i sytuacje. Uważam jednak, że żyjemy w tej chwili w 21 wieku i urąga to cywilizacji, kiedy to nie mamy dostępu właśnie do kanalizacji, do wody, do możliwego z czasem szerokopasmowego internetu i innych udogodnień, które są już w innych miastach normą. Inne miasta już w ogóle zapomniały, że taki problem może występować. To tylko w Nowym Mieście jeszcze te zapóźnienia występują”.
W podsumowaniu nie zabrakło wymieniania najważniejszych dokonań gospodarza miasta, którym towarzyszyła prezentacja multimedialna. Były to "rzeczy znane, prezentowane w materiałach wyborczych komitetu pani burmistrz".
„Sądzę, że tą kadencję mogę ocenić jako kadencję dobrą. Myślę, że zostały zainicjowane pewne działania, które będą się finalizowały w następnej kadencji. Nie chciałabym doprowadzić do takiej sytuacji, że po nas tylko potop, bo to nie o to chodzi. Bo my powinniśmy pracować na rzecz społeczności lokalnej, a nie poszczególnych osób, które przychodzą na cztery lata i praktycznie rozstają się, nie ma kontynuacji tego co zostało rozpoczęte. Bo wszędzie w tych gminach, gdzie była kontynuacja władzy, to mamy efekty. Ja nie namawiam Państwa i nie jest to moją intencją, żebym to odbierała personalnie, natomiast proszę żebyście Państwo zwrócili na to uwagę” - kończyła ten fragment spotkania Alina Kopiczyńska.
Sesja Pytań i Odpowiedzi: Interakcja z Wyborcami
Dłuższą, bo trwającą ponad półtorej godziny, zajęła część poświęcona na pytania wyborców. Zabierających głos nie było wielu, za to poruszana tematyka była niezwykle rozległa. Jerzy Szczepański pytaniami "zmęczył nie tylko panią burmistrz". Słabością pytających było wspieranie się ulotką wyborczą kandydatki, materiałem zaakceptowanym przez komitet i opracowanym przez Alinę Kopiczyńską. Trudno oczekiwać, by kandydatka nie znała wypisanych tam obietnic, jakie spełniła, bądź nie w przeciągu czterech lat - chociaż niektóre pominęła, jak słynna propozycja budowy bazy logistycznej w Nowym Mieście.
Materia zadawanych pytań była obszerna - dotyczyła miejsc pracy, wykonanych inwestycji, w tym ronda czy "Orlika", troski o zabytki, kwestii funkcjonowania MCK i szeroko rozumianej kultury, powołania szkoły muzycznej oraz współpracy ze stowarzyszeniami, zwłaszcza w kontekście klubu sportowego "Drwęca". Był to swoisty "ping pong", burmistrz starała się zaspokoić pytających, udzielając wyczerpujących odpowiedzi. Zapytana o to, czy jest zadowolona ze zmian na stanowisku dyrektora jednostki kultury, "bo w opinii internautów jest to po prostu tragedia", burmistrz miasta pozytywnie oceniła także pracę dyrektora MOSiR.
Jak stwierdził jeden z dyskutantów, większość z pytań nie padłaby w tym miejscu, gdyby spotkania władz z mieszkańcami odbywały się rutynowo. Po półtoragodzinnym rozliczaniu burmistrza z czteroletnich dokonań, Alina Kopiczyńska przerwała spotkanie, gdyż upłynął czas wynajmu sali i za drzwiami czekał kolejny komitet na swoje zebranie. Nie starczyło czasu na poznanie wyborczego programu komitetu "Skuteczni dla miasta", ani nie zaprezentowali się kandydaci na radnych. Wyborcy nie mieli szans na ich odpytanie, "ale przynajmniej była okazja do poznania rzeczywistych twarzy".
Studio Wyborcze PKW: Wybory do Parlamentu Europejskiego 2019
Krytyczne Głony i Zarzuty wobec Kampanii
Część komentujących wyrażała niezadowolenie z przebiegu spotkania i ogólnej kondycji miasta. Jeden z nich, nawiązując do słów byłego populisty z rady miejskiej, stwierdził: „Ja nie poszedłem, pamiętam słowa, cytuję za Podkomorzym (to jeszcze można znaleźć w necie): "Ja nie jestem baletnica, żeby pójść i narażać się na uszczypliwe uwagi, albo mówić, że ja jestem Alina Kopiczyńska, burmistrz miasta.". Mnie one wystarczą. W tej kadencji było źle i gdyby nie daj Boże wygrała drugą kadencję (...) nic się pozytywnie nie zmieni.”
Pojawiły się również obawy dotyczące traktowania kandydatów przez burmistrz: „Obawiam, że może powtórzyć się obecna kadencja. Przez cały czas prawie nikt z nich nie zabrał głosu słuchając swojej guru. Najpierw wykład monolog (to nie szkoła ani przedszkole gdzie uczniowie mają słuchać swojej pani) i wkoło obrazki np. ronda (inwestycji krajowej). Chyba nie przyznała się do żadnej porażki, a szkoda, bo byłaby bardziej wiarygodna. A tak cóż tak jak większość tu pisała, podrasowana fotka a rzeczywistość to dwie różne sprawy.”
Kwestia Finansowania Kampanii z Publicznych Środków
Jednym z najpoważniejszych zarzutów było rzekome wykorzystywanie publicznych pieniędzy na kampanię wyborczą. „Słyszałem, że już od trzech tygodni w Gazecie Nowomiejskiej ukazują się ogłoszenia burmistrz Kopiczyńskiej wymieniające sukcesy mijającej kadencji, które są niczym innym jak kampanią wyborczą prowadzoną za pieniądze podatników.”
Komentujący podkreślali: „Jezeli faktycznie te ogłoszenia są opłacane przez urzad, to jest to postepowanie na pewno niemoralne i chyba niezgodne z prawem. Żądamy informacji od sztabu pani burmistrz dotyczących takich ogłoszeń. Jeśli to prawda, to Skandal to mało powiedziane, cięcia budżetowe są zatrważające a lekką ręką ogłoszenia płatne. Jak to się ma do oszczędności.”
W nawiązaniu do tej kwestii, inny komentujący stwierdził: „jeśli koszt tych ogłoszeń ponosi Urząd Miasta (a brak jest przesłanek, iż płatnik jest inny), to wydaje mi się, że w postępowaniu Pani Burmistrz brak jest odróżnienia interesu Jej jako kandydata na burmistrza od interesu miasta. Z pewnością sprawując urząd Burmistrza nie powieliłbym postępowania obecnej Pani Burmistrz, uznając takie zachowanie za niewłaściwe, by nie powiedzieć niemoralne. Natomiast moim zdaniem w sprawie wątpliwości prawnych, czy jest to jeszcze sprawozdanie czy już kampania wyborcza, adresatem tych pytań jest prokuratura. Ponieważ jest kampania wyborcza, a forum jest jawne to i dyskusja tu tocząca się znana jest prokuraturze. Czy zareaguje, czy uzna że tematu nie ma, czas pokaże.”
Inny głos sugerował: „Prosta sprawa trzeba zobaczyć kto podpisuje te FAKTY, jeśli komitet to z jego kasy idzie, a jak samorząd to niesympatyczne.”
Dyskusja o Kwalifikacjach Burmistrza i Postawie w Kampanii
Krytyka dotyczyła także kwalifikacji burmistrza Kopiczyńskiej. „Dla mnie Pani Burmistrz jest nieodpowiednią osobą na to stanowisko, ponieważ jest nauczycielem, a ich miejsce jest w szkołach a nie na poważnych stanowiskach. Osoba ubiegająca się o taką funkcję powinna być wykształcona pod względem ekonomicznym, prawnym. A nie nauczycielka historii, która w dniu 11 listopada na żadnej ulicy nie wywiesiła flag państwowych, tylko w urzędzie, bo musiała. Wstyd, wstyd. Ludzie bez wykształcenia mają więcej kultury i patriotyzmu w sercu niż dr historii... ani patriotyzm państwowy ani lokalny.”
Pojawiły się również bardzo ostre i ironiczne komentarze: „Pani Burmistrz Alino!!!!!!! Proszę się nie kompromitować!!!!!!! W szkole wszędzie Panią przyjmą, a jak nie to może otworzy Pani sklepik w Gimnazjum.... W miejscu "X" Podobno mają przyjmować za taką Panią sprzątającą, ktora odchodzi na emeryturę..... może się uda ;) Tylko robią konkurs na te stanowisko no i trzeba mieć roczny staż i znać, zagadnienia z zakresu zażądzania zasobami czystości...proszę złożyc CV i podanie.. No i pensja zadowalająca 980 netto, jeszcze sobie Pani odłoży na samochód i wycieczkę....” Na co pojawiła się reakcja: „Chamski wpis wyżej.”
Odpowiedź na zarzuty o "wstrętne" komentarze brzmiała: „Pani Emerytko! Nie wiem co Pani uważa za niekulturalne w moim komentarzu. Czy ja kogoś wyzywam wulgarnie? Czy ja kłamię? Czy zalatuje chamstwem? Przecież żadna praca nie hańbi, a dobre rady zawsze w cenie. A co do innych osób kandydujących na stanowisko burmistrza, to każdy chce sie pokazać z jak najlepszej strony. Chyba normalne, że nikt nie wyjawni swoich wad i prawdziwego oblicza, bo gra jest warta świeczki. Co jest wobec Pani wstrętne?? Wstrętne jest to, że o najbiedniejszych nikt sie nie troszczy, kogo obchodzą tacy ludzie, ważne jest to żeby siebie i ze swojej rodziny, znajomych- "ulokować dobrze"-do emerytury.........”
Zauważono również wykorzystywanie symboli niezwiązanych z kampanią: „No widzę że Pani Kopiczyńska wraz z ,,Jeleniem" odbyli dzisiej drugie spodkanie z mieszkańcami w swojej kadencji ale tym razem był cmentarz parafialny. Wstyd aby wykożystywać tragedię jaką jest śmierć w kampanii wyborczej.”
Inne Uwagi i Prognozy Wyborcze
W dyskusji pojawiały się również opinie dotyczące skuteczności kampanii innych kandydatów: „Idąc po mieście zwracałem na kampanię wyborczą i mam jedną uwagę, wszyscy maja pretensję, że Blanka za dużo. A ja powiem przewrotnie - inni po prostu prowadzą kiepską kampanię albo wcale jej nie prowadzą. Co mieć pretensje do garbatego , że ma proste dzieci. Rozumiem sytuację pana Prusakowskiego i szczerze mu współczuję, ale gdzie reszta?”
Pojawiły się także prognozy wyników wyborów: „Czuje, że okaże się ze wyniki będą proporcjonalne do prowadzonych działań czyli I Blank, II Kopiczyńska, III Prusakowski, IV Godziński. Sonda tez podobnie pokazuje, Blankowi niewiele brakuje do wygranej I tury. To może głosując zaoszczędzimy trochę?”
Komentujący wyrażali także zmęczenie obecnością jednego z kandydatów w przestrzeni publicznej: „Wszędzie Blank Blank i Blank Normalnie do zeżygania Otwierasz lodówkę a tam Blank jeszcze troche i wszystko będzie nazywało sie Blank.” Odpowiedzi na te nerwowe reakcje były bezpośrednie: „jerreso coś ty taki nerwowy? jak ci strach to zwyczajnie nie otwieraj lodówki, jeśli ją oczywiście masz.” oraz „Jerresso po cóż te nerwy i podszywanie się, ja głosuję na Blanka. Ty lepiej zmobilizuj sztab swojego kandydata.”
tags: #nieuczciwe #wybory #osp #nowe #miasto