Podpalenie ze Skutkiem Śmiertelnym: Aspekty Prawne i Przykłady

Wprowadzenie do Przestępstwa Podpalenia ze Skutkiem Śmiertelnym

Podpalenie, które prowadzi do śmierci człowieka, jest jednym z najcięższych przestępstw ujętych w polskim Kodeksie karnym. Charakteryzuje się ono szczególnym okrucieństwem i zazwyczaj pociąga za sobą surowe konsekwencje prawne dla sprawcy. Analiza takich zdarzeń wymaga dogłębnego zrozumienia zarówno okoliczności faktycznych, jak i szczegółowych regulacji prawnych.

Płonący budynek w nocy, sylwetka strażaka

Prawne Aspekty Sprowadzenia Zdarzenia Powszechnie Niebezpiecznego

Definicja w Kodeksie Karnym (Art. 163 KK)

W art. 163 Kodeksu karnego zostało określone przestępstwo sprowadzenia zdarzenia mającego postać pożaru, zawalenia się budowli, zalewu albo obsunięcia się ziemi, skał lub śniegu, eksplozji materiałów wybuchowych lub łatwopalnych, albo innego gwałtownego wyzwolenia energii, rozprzestrzeniania się substancji trujących, duszących lub parzących lub gwałtownego wyzwolenia energii jądrowej lub wyzwolenia promieniowania jonizującego, które zagraża życiu lub zdrowiu wielu osób, albo mieniu w wielkich rozmiarach. Wprawdzie są to różnorodne zdarzenia, lecz ich wspólną cechą jest zdolność do wywołania zagrożenia powszechnego. Wyliczenie zdarzeń jest wyczerpujące (numerus clausus). Wywołanie zagrożenia powszechnego w wyniku sprowadzenia innego zdarzenia niż wymienione nie wyczerpuje znamion tego przestępstwa.

Typy Przestępstwa z Art. 163 KK

Przestępne sprowadzenie zdarzenia powszechnie niebezpiecznego występuje w 4 typach: w dwóch podstawowych, tj. umyślnego sprowadzenia zdarzenia powszechnie niebezpiecznego (art. 163 § 1 KK) i nieumyślnego jego sprowadzenia (art. 163 § 2 KK), oraz w dwóch typach kwalifikowanych, czyli kwalifikowanego typu umyślnego sprowadzenia zdarzenia powszechnie niebezpiecznego (art. 163 § 3 KK), oraz kwalifikowanego typu nieumyślnego sprowadzenia zdarzenia powszechnie niebezpiecznego (art. 163 § 4 KK), których następstwem jest śmierć człowieka lub ciężki uszczerbek na zdrowiu. Dla przyjęcia typu kwalifikowanego wystarczająca jest śmierć chociażby jednej osoby. W przepisie mowa jest o śmierci człowieka i do znamienia tego nie odnosi się określenie “wiele”, które charakteryzuje osoby doznające uszczerbku na zdrowiu. Ciężkim uszczerbkiem są obrażenia ciała określone w art. 156 Kodeksu karnego.

Dla bytu tego przestępstwa nie jest konieczne nastąpienie efektywnej szkody w mieniu w znacznych rozmiarach, bowiem art. 163 KK wymaga, aby zdarzenie groziło niebezpieczeństwem dla dóbr w tym przepisie wymienionych, o czym świadczy zwrot “zdarzenie, które zagraża” (wyr. SN z 1.10.1972 r., III KR 114/72, OSNKW 1973, Nr 2-3, poz. 30).

Pojęcie "Pożaru" w świetle Prawa

Pojęcie “pożar” nie zostało zdefiniowane w Kodeksie karnym, a w doktrynie i judykaturze jest różnie rozumiane. Do najczęściej przyjmowanych definicji należą:

  • ogień szerzący się siłą żywiołową; w związku z tym pożarem nie jest każdy ogień (Makarewicz, Kodeks karny, 1938, s. 427).
  • ogień o większej rozciągłości, zdolny zniszczyć ludzkie mienie i narazić na niebezpieczeństwo życie ludzkie (Peiper, Komentarz KK, 1936, s. 466).
  • ogień o wielkich rozmiarach, obejmujący z siłą żywiołową mienie ruchome i nieruchome (M. Siewierski, Kodeks karny. Komentarz, Warszawa 1958, s. 367).
  • wzniecenie ognia w takich warunkach, kiedy zachodzi możliwość rozpętania jego siły żywiołowej i przeniesienia jej na inne przedmioty (Makowski, Kodeks karny, 1937, s. 291).
  • samorzutne i niekontrolowane rozprzestrzenianie się ognia, powodujące straty materialne (B. Hołyst, Kryminalistyczna…, s. 235).
Infografika: Różne definicje pożaru w prawie

Kwestia Zamiaru i Odpowiedzialności Karnej

Umyślne Sprowadzenie Pożaru

Przestępstwo z art. 163 § 1 KK może być popełnione umyślnie, zarówno w formie zamiaru bezpośredniego (dolus directus), jak i zamiaru ewentualnego (dolus eventualis). Dla bytu umyślnego przestępstwa wystarcza, że oskarżony godził się na stworzenie takiej sytuacji, której zdarzenie grozi bezpieczeństwu wielu osób lub mieniu w wielkich rozmiarach, choćby przypuszczał, że zdarzenie nie nastąpi.

Słusznie przyjmuje się, że: "Dla przypisania sprawcy popełnienia przestępstwa z art. 163 § 1 pkt 1 KK w postaci umyślnego sprowadzeniem pożaru, wystarczające jest ustalenie, iż świadomością obejmował znamiona spowodowania pożaru, a więc zdarzenia zagrażającego życiu i zdrowiu wielu osób albo mieniu w wielkich rozmiarach, nie musi natomiast uświadamiać sobie pełnego zakresu jego wielkości, bowiem to z uwagi na istotę żywiołu jest najczęściej nieprzewidywalne" (wyr. SA w Katowicach z 17.1.2006 r., II AKa 421/06, KZS 2007, Nr 5, poz. 66). Sprawca umyślnego sprowadzenia zdarzenia powszechnie niebezpiecznego musi obejmować zamiarem wszystkie znamiona przestępstwa, a więc zarówno sprowadzenie samego zdarzenia, jak i zagrożenie dla życia lub zdrowia wielu osób albo mienia w wielkich rozmiarach. Objęcie zamiarem także skutku w postaci zagrożenia dla wskazanych wyżej dóbr wynika z faktu, że decyduje ono o przestępności zdarzenia. Jednakże skutki te, podobnie jak samo zdarzenie, nie muszą być objęte zamiarem bezpośrednim, ale mogą być objęte zamiarem bezpośrednim lub różnymi zamiarami, np. sprowadzenie zdarzenia zamiarem bezpośrednim, a zagrożenia - zamiarem ewentualnym.

Trafnie w judykaturze stwierdza się, że: "Okoliczność zaś, że pożar został szybko zlikwidowany przez sąsiadów, a funkcje straży ogniowej ograniczyły się do czynności zabezpieczających jest dla oceny winy oskarżonego obojętna. O winie z art. 138 (ob. art. 163) KK nie decyduje rozmiar wyrządzonej szkody, lecz spowodowanie pożaru (ognia) o cechach w tym przepisie wymienionych" (wyr. SN z 3.3.1972 r., II KR 336/71, Biul. SN 1972, Nr 7, poz. 138).

Konsekwencje Prawne

Jeżeli w wyniku przestępstwa powstała szkoda, sąd w razie skazania może orzec, na wniosek pokrzywdzonego lub innej osoby uprawnionej, obowiązek naprawienia wyrządzonej przestępstwem szkody w całości albo w części, lub zadośćuczynienia za doznaną krzywdę (art. 46 § 1 KK). W razie skazania za przestępstwo z art. 163 § 3 KK można orzec nawiązkę na rzecz instytucji, stowarzyszenia, fundacji lub organizacji społecznej wpisanej do rejestru prowadzonego przez Ministra Sprawiedliwości, której podstawowym zadaniem lub statutowym celem jest spełnianie świadczeń na cele bezpośrednio związane z ochroną zdrowia z przeznaczeniem na ten cel (art. 47 § 1 KK).

Od dnia 1.7.2011 r. jej orzeczenie następuje na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej (art. 1 pkt 2 i art. 9 ustawy z 12.2.2010 r. o zmianie ustawy - Kodeks karny, ustawy - Kodeks karny wykonawczy oraz ustawy - Prawo ochrony środowiska, Dz. U. Nr 40, poz. 227), a za przestępstwo z § 1 tylko wówczas, gdy następstwem czynu jest ciężki uszczerbek na zdrowiu lub naruszenie czynności narządu ciała lub rozstrój zdrowia.

Podpalili człowieka - ruszył proces sądowy

Przykładowe Sprawy o Podpalenie ze Skutkiem Śmiertelnym

Tragedia w Grodzisku Wielkopolskim

Na początku grudnia ubiegłego roku w pustostanie mieszczącym się przy ul. Ogrodzonej w Grodzisku Wielkopolskim ujawniono zwłoki mężczyzny. Na jego ciele ujawniono liczne oparzenia termiczne. Przeprowadzona sekcja zwłok wykazała, że pokrzywdzony został w wyjątkowo okrutny sposób pozbawiony życia. Jego śmierć nastąpiła na skutek ostrej niewydolności oddechowo-krążeniowej w przebiegu wielomiejscowych oparzeń i zatrucia tlenkiem węgla. Zebrane ślady i analiza dowodów doprowadziły do ustalenia, że za tym okrutnym zabójstwem stoi 29-letni Jakub K. Mężczyzna jest podejrzany o śmiertelne podpalenie. Podejrzany nie przyznał się do winy i odmówił składania wyjaśnień, a najbliższe miesiące spędzi w areszcie śledczym.

Podpalenie w Rzeszowie

W wieczór tragedii mężczyźni pili razem alkohol, po czym doszło do kłótni. 31-latek, obawiając się o swoje bezpieczeństwo, uciekł i ukrył się w zajmowanym przez siebie niezamieszkałym budynku gospodarczym. Następnie wysłał do siostry SMS-a, informując, że znajomy grozi mu podpaleniem. Jego obawy okazały się słuszne. Ścigający go 36-letni Łukasz R. podpalił siano znajdujące się obok budynku, po czym uciekł. Ogień błyskawicznie rozprzestrzenił się na cały obiekt, uniemożliwiając ucieczkę. Kiedy na miejsce przyjechała siostra ofiary wraz ze znajomym, budynek był już całkowicie objęty płomieniami. Strażacy, po zakończeniu akcji gaśniczej, odnaleźli w zgliszczach zwęglone ciało mężczyzny. Policjanci pod nadzorem prokuratora z Prokuratury Rejonowej w Rzeszowie przeprowadzili oględziny, zabezpieczyli ślady i ustalili osoby, które mogły posiadać wiedzę odnośnie tego tragicznego zdarzenia. Ciało zostało zabezpieczone do dalszych badań. Jak podaje rzeszowska policja, 36-latek został zatrzymany kilkadziesiąt minut po zgłoszeniu pożaru. Był pijany, miał prawie 1,5 promila alkoholu w organizmie. Po wytrzeźwieniu 21 września usłyszał zarzut zabójstwa. Przyznał się do winy i złożył wyjaśnienia. Na wniosek prokuratury i decyzją Sądu Rejonowego w Rzeszowie, 36-latek trafił do aresztu na trzy miesiące. Za zbrodnię zabójstwa grozi mu kara minimum 10 lat więzienia lub dożywocie.

Skazanie za Podpalenie w Berlinie

Niemiecki sąd skazał obywatela Polski na karę dożywotniego pozbawienia wolności za podpalenie budynku mieszkalnego w Berlinie. Sprawca działał z zemsty, a jego czyn doprowadził do tragicznych skutków. Do zdarzenia doszło w nocy z 27 na 28 września ubiegłego roku w berlińskiej dzielnicy Marzahn. Zgodnie z aktem oskarżenia Polak podpalił budynek z zemsty po wieczornej kłótni ze współlokatorem. Skazany mężczyzna pracował jako magazynier i mieszkał z sześcioma innymi robotnikami. W wyniku pożaru zginęły dwie osoby, a kilku mieszkańców zostało rannych. Ogień rozprzestrzenił się w nocy, gdy w środku przebywali mieszkańcy. Spośród współlokatorów śpiących na piętrze, dwóch zginęło w płomieniach i dymie. Czterech kolejnych uratowało się, częściowo skacząc przez okno, odnosząc przy tym ciężkie obrażenia. Jeden z nich z powodu rozległych oparzeń musiał zostać wprowadzony w stan sztucznej śpiączki. Niemiecki wymiar sprawiedliwości podał, że oskarżony odpowiadał m.in. za podwójne zabójstwo, podpalenie ze skutkiem śmiertelnym oraz potrójne spowodowanie obrażeń ciała. Sąd uznał, że jego działanie było umyślne i zasługuje na najwyższy wymiar kary. Sąd w Berlinie wymierzył Polakowi karę dożywotniego pozbawienia wolności. Musi on ponadto zapłacić 120 tys. euro wraz z odsetkami tytułem zadośćuczynienia za ból i cierpienie jednej z ocalałych ofiar, a także ponosi odpowiedzialność za wszystkie szkody, które poniosła i poniesie jeszcze w związku z tym zdarzeniem. Oskarżony został aresztowany w Polsce wkrótce po pożarze, a następnie ekstradowany do Niemiec. Prokuratura domagała się kary dożywotniego pozbawienia wolności i orzeczenia o winie o szczególnym ciężarze.

Zniszczony po pożarze budynek mieszkalny

tags: #podpalenie #ze #skutkiem #smiertelnym