Skandale i Zagrożenia Pożarowe na Składowiskach Odpadów w Polsce

Afera Recyclix: Piramida Finansowa i Fałszywy Pożar

Działalnością spółki Recyclix zainteresowała się Komisja Nadzoru Finansowego. Firma ta miała skupować śmieci za pieniądze zebrane od klientów, poddawać je recyclingowi, a następnie odsprzedawać z zyskiem. Inwestorom obiecywano wysokie, bo aż 14 proc. odsetek miesięcznie.

Eksperci są zdania, że sposób działania Recyclix przypominał piramidę finansową, podobną do głośnej afery Amber Gold. Firmy nikt jednak nie znał, co budziło poważne wątpliwości. Co więcej, "Recyclix" 27 lutego wysłał swoim klientom informację o odebraniu im połowy zgromadzonych środków, powołując się na swój regulamin. Jako powód podano rzekomy pożar wysypiska śmieci, na którym miały być zgromadzone inwestycje ludzi. W rzeczywistości wysypisko nigdy nie należało do spółki. Oszukanych mogło zostać nawet 30 tysięcy osób, a sprawę szeroko opisywał "Dziennik Gazeta Prawna".

Schemat piramidy finansowej z zaznaczeniem przepływu środków

Pożary Składowisk Odpadów: Realne Zagrożenie

Choć "pożar" w przypadku Recyclix okazał się mistyfikacją, rzeczywiste pożary na składowiskach odpadów stanowią poważne i częste zagrożenie w Polsce. Działania gaśnicze są skomplikowane i długotrwałe, a ich skutki ekologiczne i zdrowotne - katastrofalne.

Pożar Zakładu Utylizacji Opon w Rożentalu

12 zastępów straży pożarnej walczyło z pożarem, który wybuchł na terenie zakładu utylizacji opon w miejscowości Rożental (woj. pomorskie) - przekazał mł. asp. Dawid Westrych w rozmowie z Interią. Mł. asp. Dawid Westrych, rzecznik pomorskiego komendanta wojewódzkiego PSP, poinformował Interię, że służby otrzymały informację o zdarzeniu. Wyjaśnił, że w działaniach gaśniczych brało udział kilkudziesięciu strażaków, a siły i środki były sukcesywnie wzmacniane. Strażacy skupiali się na opanowaniu pożaru, aby nie dopuścić do jego rozprzestrzeniania. Na etapie akcji gaśniczej trudno było określić, jak długo potrwa jeszcze akcja.

Pożar składowiska opon w Buszycach

Akcja Gaśnicza na Składowisku Chemikaliów we Wszedniu

Trwało również dogaszanie pożaru we wsi Wszedzień koło Mogilna, gdzie przez całą noc strażacy gasili ogień na składowisku chemikaliów. Pryzma odpadów była polewana wodą, a następnie miała być przerzucana, żeby sprawdzić, czy się nie tli. Z oceny prawnej wynikało, że właścicielem i dzierżawcą terenu jest kółko rolnicze, które zawiesiło działalność, a podnajęło go firmie, która w maju 2015 r. uzyskała od starosty mogileńskiego pierwszą decyzję zezwalającą na składowanie chemikaliów. Sprawa była w zainteresowaniu prokuratury, która umorzyła postępowanie dotyczące nielegalnego składowania odpadów. W ostatnim czasie starosta nakazywał właścicielowi terenu usunięcie składowiska, ale to okazało się nieskuteczne.

W nocy stan powietrza badali strażacy, a wcześnie rano do działań przystąpili inspektorzy ochrony środowiska, którzy przez kilka dni mieli badać stan powietrza, a wyniki miały być publikowane na stronie internetowej WIOŚ. We wtorek rano na miejsce pożaru dotarł komendant główny Państwowej Straży Pożarnej gen. brygadier Leszek Suski, który wraz z komendantem wojewódzkim PSP nabryg. Januszem Halakiem koordynował akcję gaśniczą. W namiocie polowym odbyło się posiedzenie Wojewódzkiego Zespołu Zarządzania Kryzysowego, w czasie którego określono zadania poszczególnych służb. Na miejscu pozostały jeszcze cztery zastępy straży pożarnej, których zadaniem było przede wszystkim dozorowanie pogorzeliska. Pożar wybuchł w poniedziałek wieczorem na składowisku o wymiarach 155 x 60 m, ale ogień objął 20 x 30 m. Z domów w sąsiedztwie ewakuowano 33 osoby, które znalazły schronienie u rodzin i znajomych. W akcji uczestniczyło 40 zastępów strażaków PSP i OSP z rejonu Mogilna, Bydgoszczy, Szubina, Inowrocławia, Torunia, a także z województwa wielkopolskiego - z Poznania i Wągrowca.

Zdjęcie satelitarne pokazujące składowisko odpadów z oznaczeniem miejsca pożaru

Kontrole Państwowej Straży Pożarnej i Wpływ na Bezpieczeństwo

Zwiększona liczba kontroli to pokłosie kilkudziesięciu dużych pożarów miejsc gromadzenia odpadów, do których doszło w 2018 roku w różnych miejscach w Polsce. Strażacy po pożarach z 2018 roku zwiększyli liczbę kontroli. Gen. brygadier Leszek Suski, komendant główny PSP, poinformował, że w 2019 roku - do 30 września - skontrolowano niemal 2,7 tys. obiektów, w których są składowane odpady; stwierdzono około 1,8 tys. nieprawidłowości. Dla porównania: w latach 2014-2018 skontrolowano 3190 takich miejsc i stwierdzono ponad 7 tys. nieprawidłowości. Akcje gaśnicze na składowiskach są z reguły długotrwałe, a gaszenie trwa nawet kilka tygodni, wymagając zgromadzenia dużej ilości sił i środków. Państwowa Straż Pożarna wykonuje rocznie około 39 tys. czynności kontrolnych, które obejmują około 53 tys. różnych obiektów, w tym miejsc magazynowania odpadów i recyklingu. Czynnościami kontrolnymi w całej Polsce zajmuje się około 630 strażaków.

Infografika: Porównanie liczby kontroli PSP i wykrytych nieprawidłowości na składowiskach odpadów (2014-2019)

Zmiany w Przepisach i Najczęstsze Nieprawidłowości

„To bardzo dużo, dlatego zostały zmienione przepisy dotyczące gospodarowania odpadami również w obszarze ochrony przeciwpożarowej” - stwierdził Leszek Suski. Dodał, że zgodnie z nowymi przepisami składowiska odpadów muszą być podzielone na sektory i mieć drożne drogi pożarowe. Wcześniej bardzo często takie "składowiska" były po prostu górami odpadów o wysokości nawet 6 metrów, a ich powierzchnia często liczona była nawet w hektarach, co w chwili pożaru bardzo utrudniało dostęp z zewnątrz.

Rzecznik prasowy Komendanta Głównego PSP st. bryg. Paweł Frątczak poinformował, że straż prowadzi regularne kontrole wysypisk, składowisk i zakładów utylizacji śmieci pod względem bezpieczeństwa pożarowego. Podejmuje ponadto dodatkowe działania kontrolujące stan zabezpieczenia przeciwpożarowego w tego rodzaju przedsiębiorstwach. W wyniku 1250 dodatkowych kontroli przeprowadzonych w ostatnim czasie strażacy wykryli ok. 3 tys. nieprawidłowości. Frątczak nie potrafił określić szczegółowo, czy były nakładane kary pieniężne na właścicieli lub organy prowadzące wysypiska, składowiska i zakłady utylizacji śmieci, zaznaczając, że w tej chwili nie ma tak szczegółowych danych. Poinformował, że najczęściej powtarzającym się błędem w organizacji wysypisk i składowisk był brak tzw. stref pożarowych. Chodzi o to, że odpady składowane są na jednej wielkiej pryzmie, tymczasem powinny być układane na mniejszych, oddzielonych od siebie pryzmach. Wyjaśnił, że dotyczy to przede wszystkim materiałów energetycznych, takich jak np. biomasa czy paliwa alternatywne.

Odpowiedzialność Właścicieli i Wyzwania w Kontroli

Rzecznik Komendanta Głównego PSP zwrócił uwagę, że właściciele lub organy prowadzące wysypiska i zakłady utylizacji są zobowiązani do utrzymywania bezpieczeństwa pożarowego. Podkreślił, że straż nie jest w stanie w każdym momencie skontrolować wszystkich tego typu przedsiębiorstw. „Sytuacja wygląda podobnie jak w ruchu drogowym. Policja prowadzi kontrole samochodów, ale nie jest w stanie skontrolować wszystkich aut i kierowców” - powiedział st. bryg. Frątczak.

Zagrożenie dla Zdrowia: Dym z Płonących Odpadów

Pożar odpadów niebezpiecznych jest znacznie bardziej groźny dla zdrowia niż smog. „To jak smog razy tysiąc albo milion, tylko że skumulowany w krótkim czasie” - powiedział Jan Bondar, rzecznik prasowy Głównego Inspektora Sanitarnego (GIS). Bondar wyjaśnił, że dym z płonących odpadów (nawet tylko komunalnych) zawiera wiele niebezpiecznych dla zdrowia substancji, np. rakotwórcze dioksyny czy związki benzenu. Dlatego rzecznik GIS radzi, aby, o ile to możliwe, ograniczyć aktywność fizyczną "na powietrzu" w tych okolicach. „Nie należy uprawiać sportu albo kopać ogródka” - zalecił. Wyjaśnił, że w wyniku wzmożonej aktywności fizycznej do organizmu trafia więcej niebezpiecznych substancji. Wskazał, aby przed tymi zanieczyszczeniami chronić przede wszystkim dzieci i osoby starsze. Bondar podkreślił, że choć „od razu nikt nie dostanie raka”, to wdychanie substancji powstałych w wyniku spalania śmieci jest niebezpieczne dla zdrowia.

Grafika informacyjna przedstawiająca szkodliwe związki chemiczne powstające podczas spalania odpadów i ich wpływ na organizm

tags: #polsat #news #pozar #recycix