Koniec tygodnia w powiecie włodawskim upłynął pod znakiem niebezpiecznych zdarzeń, w tym serii pożarów, które stanowiły wyzwanie dla lokalnych służb ratunkowych.
Fala pożarów traw, trzcin i lasów w powiecie włodawskim
W czwartek strażacy z powiatu włodawskiego zmagali się z falą niebezpiecznych pożarów traw, trzcin oraz obszarów leśnych. Ta "czarna seria" podkreśla stałe zagrożenie pożarowe w regionie, szczególnie w okresach suszy lub nieostrożnego obchodzenia się z ogniem.

Poważne incydenty pożarowe z udziałem Gminy Hańsk
Styczeń przyniósł dwa znaczące zdarzenia pożarowe, które wymagały skoordynowanych działań wielu jednostek straży pożarnej, w tym Ochotniczej Straży Pożarnej z Hańska.
Pożar domu jednorodzinnego w Wereszczynie (Gmina Urszulin)
Pierwsze zgłoszenie wpłynęło do dyżurnego straży pożarnej w piątek, 16 stycznia, około godziny 17:20. Ogień pojawił się w drewnianym domu jednorodzinnym w miejscowości Wereszczyn (gmina Urszulin). Gdy pierwsze zastępy dotarły na miejsce, sytuacja była już krytyczna - budynek w całości stał w płomieniach. Drewniana konstrukcja sprawiła, że żywioł rozprzestrzeniał się błyskawicznie.
Mimo intensywnej akcji, która trwała trzy godziny, domu nie udało się uratować. W działaniach strażaków zawodowych wspierały jednostki OSP z Urszulina, Hańska oraz Starego Brusa. Niestety, jedna osoba została w tym zdarzeniu poszkodowana. 43-letni mieszkaniec domu doznał poparzeń twarzy. Został opatrzony i przez zespół ratownictwa medycznego przewieziony karetką do szpitala. Wstępne ustalenia wskazują, że prawdopodobną przyczyną pożaru było zaprószenie ognia podczas rozpalania w piecu. Budynek nie nadaje się już do zamieszkania.

Nocna walka z ogniem w Szcześnikach (Gmina Hańsk)
Zaledwie trzy godziny później, po godzinie 20:00, strażacy zostali wezwani do kolejnego poważnego pożaru. Tym razem ogień wybuchł w miejscowości Szcześniki w gminie Hańsk, gdzie w płomieniach stanął domek myśliwski. Scenariusz był podobny - w momencie przyjazdu ratowników z Włodawy oraz ochotników z Hańska i Starego Brusa, obiekt był już w całości objęty ogniem. Walka z żywiołem trwała ponad cztery godziny.

Historyczny pożar budynku mieszkalnego w Hańsku (2018)
Dnia 13 lutego 2018 r. tuż po północy otrzymano zgłoszenie o pożarze budynku mieszkalnego w miejscowości Hańsk. Do zdarzenia natychmiast wysłane zostały dwa zastępy ratowniczo-gaśnicze z JRG Włodawa oraz jeden zastęp z OSP Hańsk. Po dojeździe na miejsce zdarzenia okazało się, że cały budynek drewniany objęty jest pożarem.
Działania straży pożarnej polegały na podaniu dwóch prądów wody w celu ugaszenia pożaru. Równocześnie z prowadzeniem działań rozpoznawano możliwość zaginięcia dwóch osób, mieszkańców tego domu. Okazało się, że osoby te znajdowały się u sąsiadów z objawami poparzenia ciała. Na miejscu obecna była policja oraz zespół pogotowia ratunkowego. Działania trwały 3 godziny. Straty wstępnie wyceniono na 80 tys. zł. Jako przyczynę pożaru wstępnie ustalono nieostrożne obchodzenie się ogniem otwartym w czasie rozpalania pieca centralnego ogrzewania.