Regularne przeglądy kominiarskie to nie tylko formalność, ale przede wszystkim obowiązek każdego właściciela nieruchomości, wynikający z Prawa budowlanego. Zaniedbane kominy stanowią jedną z głównych przyczyn pożarów w domach jednorodzinnych i mieszkaniach, prowadząc do poważnych konsekwencji, w tym odmowy wypłaty odszkodowania przez ubezpieczyciela.
Obowiązki właściciela nieruchomości w zakresie przeglądów kominiarskich
Komin jest kluczowym elementem infrastruktury budynku, wymagającym systematycznej kontroli zarówno ze względów bezpieczeństwa, jak i wymogów prawnych. Polska ustawa Prawo budowlane jasno określa częstotliwość tych kontroli:
- Minimum raz w roku dla przewodów dymowych i spalinowych.
- Cztery razy w roku dla przewodów wentylacyjnych grawitacyjnych.
Te regulacje nie powstały przypadkowo. Osady sadzy, ptasie gniazda czy pęknięcia w przewodach dymowych tworzą realne zagrożenie pożarowe. Oprócz samych przeglądów instalacji gazowej, kotła oraz komina, należy również pamiętać o jego czyszczeniu. Zgodnie z aktualnie obowiązującymi przepisami (stan na 7.09.2021 r.):
- Komin odprowadzający spaliny paliw płynnych i gazowych należy czyścić przynajmniej raz na 6 miesięcy.
- W przypadku paliwa stałego (np. węgla, drewna) - częściej, zgodnie z przepisami.
Ponadto, właściciel nieruchomości powinien wykonywać co najmniej raz na 5 lat kontrolę okresową, polegającą na sprawdzeniu stanu technicznego i przydatności do użytkowania obiektu budowlanego, estetyki obiektu oraz jego otoczenia.

Brak przeglądu a odmowa wypłaty odszkodowania
Kiedy dochodzi do pożaru spowodowanego nieprawidłowościami w kominie, ubezpieczyciel w pierwszej kolejności sprawdza, czy właściciel wywiązywał się z obowiązku przeglądów. Brak aktualnego zaświadczenia od kominiarza może skutkować odmową wypłaty odszkodowania. Większość polis ubezpieczeniowych zawiera zapisy mówiące o tym, że ubezpieczony zobowiązany jest do zachowania należytej staranności w utrzymaniu nieruchomości. Brak aktualnego przeglądu kominiarskiego jest traktowany jako rażące zaniedbanie, co może zwolnić ubezpieczyciela z odpowiedzialności. Jest to szczególnie istotne, gdy ekspertyza potwierdzi, że przyczyną pożaru był zły stan techniczny komina.
Sprawa komplikuje się jeszcze bardziej, gdy między ostatnim przeglądem a datą szkody upłynął znaczny okres. Jeśli ktoś nie wykonywał przeglądów przez kilka lat, ubezpieczyciel ma mocny argument do odmowy wypłaty, a polskie sądy często przychylają się do stanowiska towarzystw ubezpieczeniowych w takich przypadkach.
Większość towarzystw ubezpieczeniowych wprost wymienia w ogólnych warunkach ubezpieczenia (OWU) obowiązek przeprowadzania cyklicznych przeglądów instalacji, w tym kominów. Często pojawiają się sformułowania typu: „ubezpieczony zobowiązany jest do utrzymania nieruchomości w należytym stanie technicznym” lub „ubezpieczony powinien przestrzegać przepisów prawa budowlanego dotyczących konserwacji i przeglądów”.
Konieczność związku przyczynowego
Co do zasady, odmowa wypłaty odszkodowania jest możliwa, ale pod pewnymi koniecznymi warunkami. Po pierwsze, musi o tym wyraźnie stanowić ogólne warunki ubezpieczenia (OWU). Postanowienie to powinno być wyraźne, tzn. musi wprost i jednoznacznie stanowić, że w przypadku nieposiadania aktualnych przeglądów instalacji, zakład ubezpieczeń może odmówić wypłaty odszkodowania.
Po drugie, niezbędnym warunkiem jest istnienie związku przyczynowego między brakiem przeglądu a szkodą (np. pożarem). Jeżeli nie ma związku przyczynowego między brakiem aktualnego przeglądu danej instalacji (np. elektrycznej czy gazowej) a szkodą, to nie może być to podstawą odmowy wypłaty odszkodowania. Innymi słowy, ubezpieczyciel musi udowodnić, że gdyby przegląd został wykonany, szkoda by nie powstała. Zgodnie z art. 6 Kodeksu Cywilnego, ciężar dowodu w tym zakresie obciąża ubezpieczyciela. To ubezpieczyciel musi udowodnić, że to właśnie z powodu braku aktualnego przeglądu danej instalacji powstał pożar lub inna szkoda.

Rażące niedbalstwo
Zgodnie z art. 827 Kodeksu Cywilnego, ubezpieczyciel jest wolny od odpowiedzialności, jeżeli ubezpieczający wyrządził szkodę umyślnie; w razie rażącego niedbalstwa odszkodowanie nie należy się, chyba że umowa lub ogólne warunki ubezpieczenia stanowią inaczej lub zapłata odszkodowania odpowiada w danych okolicznościach względom słuszności. Odmowa wypłaty odszkodowania jest dopuszczalna tylko wtedy, gdy zaniedbanie ubezpieczonego doszło z jego winy umyślnej albo na skutek rażącego niedbalstwa. Okoliczności te powinny być przedmiotem oceny w każdej konkretnej sprawie.
Wpływ na ocenę, czy ubezpieczony działał umyślnie lub w warunkach rażącego niedbalstwa, ma również to, czy ubezpieczyciel przy zawieraniu umowy, w OWU i innych dokumentach, jednoznacznie i wyraźnie go o tych obowiązkach informował. Z praktyki wynika, że zapisy OWU często są mętne, enigmatycznie odwołując się do obowiązków właściciela, ale nie wskazując precyzyjnie, o jakie obowiązki, jak często i jakie konsekwencje grożą za ich niewykonanie.
System kwestionariuszowy (Art. 815 k.c.)
Zgodnie z art. 815 Kodeksu Cywilnego, ubezpieczający obowiązany jest podać do wiadomości ubezpieczyciela wszelkie znane sobie okoliczności, o które ten zapytywał w formularzu oferty albo przed zawarciem umowy ubezpieczenia. Ustawodawca polski przyjął tzw. system kwestionariuszowy, w którym ubezpieczający jest zobowiązany wyłącznie do odpowiedzi na pytania zadane przez ubezpieczyciela, nie musi zaś spontanicznie podawać wszelkich znanych sobie okoliczności.
Jeżeli zatem w momencie zawierania umowy ubezpieczenia domu czy mieszkania ubezpieczyciel nie zapytywał o aktualne protokoły kontroli instalacji (a sytuacja taka ma miejsce w przypadku wielu polis), to okoliczności te, zgodnie z art. 815 k.c., uznaje się za nieistotne dla danej umowy ubezpieczenia. Oznacza to, że brak pytań ze strony ubezpieczyciela w kwestii przeglądów może świadczyć o tym, że w chwili zawierania umowy nie miały one dla niego znaczenia, co utrudnia późniejszą odmowę wypłaty odszkodowania na tej podstawie.
Dokumentowanie przeglądów - klucz do spokoju
Samo wykonanie przeglądu to jedno, ale odpowiednia dokumentacja to druga strona medalu. Protokół z przeglądu kominiarskiego powinien zawierać konkretne informacje:
- Datę wykonania.
- Dane kominiarza z uprawnieniami.
- Wykaz sprawdzonych przewodów.
- Ich stan techniczny.
- Ewentualne zalecenia naprawcze.
Ten dokument to Twoja polisa na życie w kontakcie z ubezpieczycielem. Najlepszą praktyką jest przechowywanie wszystkich protokołów w jednym, łatwo dostępnym miejscu, np. w teczce lub folderze elektronicznym. Pamiętaj, że w razie szkody ubezpieczyciel może poprosić nie tylko o ostatni protokół, ale także o historię przeglądów z kilku lat wstecz. Elektroniczna kopia zapisana poza domem zapewnia dodatkowe zabezpieczenie, zwłaszcza w przypadku pożaru.
Gdy kominiarz wykryje nieprawidłowości i zaleci naprawy, dokumentuj również ich wykonanie. Zachowaj faktury od fachowców, zrób zdjęcia przed i po remoncie. Taka dokumentacja pokazuje, że nie tylko kontrolujesz stan komina, ale także natychmiast reagujesz na problemy, co jest mocnym argumentem w rozmowie z ubezpieczycielem.
Budujesz lub remontujesz? Bez tego możesz stracić mnóstwo $$$. Protokół odbioru instalacji CO i CWU
Co zrobić, gdy ubezpieczyciel odmawia wypłaty?
Odmowa wypłaty odszkodowania to stresująca sytuacja, ale nie koniec świata. Pierwszy krok to dokładne przeanalizowanie uzasadnienia decyzji ubezpieczyciela. Musi on przedstawić konkretne argumenty - nie wystarczy ogólne stwierdzenie "brak należytej staranności". Sprawdź, czy rzeczywiście istnieje związek między brakiem przeglądu a przyczyną pożaru. Jeżeli ogień wybuchł z powodu zwarcia elektrycznego, a Ty nie miałeś aktualnego przeglądu kominiarskiego, argumentacja ubezpieczyciela jest słaba.
Kolejny krok to złożenie reklamacji w ciągu 30 dni od otrzymania odmowy. W reklamacji przedstaw swoje argumenty, dołącz dodatkową dokumentację i wyraźnie określ, czego oczekujesz. Towarzystwo ma 30 dni na odpowiedź. Statystyki pokazują, że część reklamacji kończy się pozytywnie dla klienta.
Jeśli reklamacja nie przyniesie rezultatu, możesz zwrócić się do Rzecznika Finansowego. To bezpłatna instytucja, która pomaga konsumentom w sporach z instytucjami finansowymi. Rzecznik analizuje sprawę, może przeprowadzić postępowanie mediacyjne lub wydać rekomendację.
Ostatecznym rozwiązaniem jest droga sądowa. Pozew o wypłatę odszkodowania można złożyć w ciągu trzech lat od daty odmowy. Przed pójściem do sądu warto skonsultować się z prawnikiem specjalizującym się w ubezpieczeniach.
Kazus sądowy: Brak odbioru komina i rażące niedbalstwo
Przykładem, jak sądy rozpatrują kwestię braku przeglądów, jest sprawa, w której małżeństwo G. R. i T. R. wniosło o zasądzenie odszkodowania od spółki ubezpieczeniowej po pożarze ich domu będącego w budowie (pozew z 16 sierpnia 2017 r.).
Okoliczności zdarzenia
- W nocy z 6 na 7 marca 2017 r. doszło do pożaru w budowanym domu powodów, w wyniku którego zniszczeniu uległy m.in. konstrukcja dachu, stropu, okna i elementy wnętrza.
- Powodowie mieli umowę ubezpieczenia od wszystkich ryzyk, zawartą 27 grudnia 2016 r., obejmującą dom murowany, kryty niepalnie, będący w budowie.
- 6 marca 2017 r., około godziny 21, powód rozpalił piec w kotłowni. Po około godzinie, a następnie kolejnych 30 minutach, usłyszał szum i zobaczył płomienie na dachu.
- W czasie akcji gaśniczej dach był cały zajęty ogniem, paliło się także wewnątrz budynku, a dach się zarwał.
Stanowisko ubezpieczyciela i zarzuty
Pozwany ubezpieczyciel odmówił wypłaty odszkodowania, opierając się na opinii biegłego, która wskazywała na naruszenie prawa budowlanego przez powodów, a mianowicie brak zamontowania na stałe drzwiczek wycierowych oraz brak odbioru końcowego komina przez Mistrza Kominiarskiego. Ubezpieczyciel twierdził, że przyczyną pożaru było przemieszczenie żarzących się cząstek z kotła CO do przestrzeni dachu przez szczeliny lub otwór wycierowy, a szkoda powstała na skutek rażącego niedbalstwa powodów.
Zgodnie z § 4 ust. 1 OWU, ochroną ubezpieczeniową nie są objęte szkody m.in. w przypadku rażącego niedbalstwa ubezpieczonego, niewykonania przeglądów technicznych, badań okresowych lub czynności, do wykonania których ubezpieczony jest zobowiązany przepisami prawa - o ile miało to wpływ na powstanie lub rozmiar szkody.
Analiza sądowa i dowody
- Instalacja grzewcza nie była poddana oględzinom Mistrza Kominiarskiego przed rozpoczęciem jej użytkowania. Budynek nie był zgłoszony do odbioru ani nie było zezwolenia na użytkowanie przed ukończeniem budowy.
- Biegły z zakresu kominiarstwa stwierdził, że stan techniczny przewodów kominowych był nieprawidłowy - przewód kominowy z podłączeniem kotła CO nie powinien być dopuszczony do użytkowania z uwagi na brak drzwiczek wycierowych (które zamontowano dopiero po pożarze).
- Biegły z zakresu pożarnictwa ocenił, że pożar został zainicjowany na poddaszu i jest wysoce prawdopodobne, że powstał wskutek zapalenia się sadzy w kominie, co doprowadziło do zapalenia się elementów konstrukcyjnych budynku. Brak odpowiedniej wentylacji kotła doprowadził do niecałkowitego spalania paliwa i szybszego odkładania się sadzy.
- Sąd uznał zeznania powoda dotyczące sporadycznego palenia w piecu za niewiarygodne, wskazując na częstsze użytkowanie kotła i fakt, że pomieszczenia sprawiały wrażenie zamieszkałych.
- Sąd pominął inne możliwe przyczyny pożaru (np. instalację elektryczną), uznając, że zgromadzony materiał dowodowy wskazywał na komin jako źródło pożaru.
Wnioski z orzeczenia
W tej sprawie Sąd uznał, że powód przyczynił się do powstania szkody poprzez użytkowanie przewodu kominowego przed powstaniem pożaru, w sytuacji gdy nie powinien tego robić. Czynności odbiorowe przewodu kominowego przez uprawnioną osobę mogłyby stwierdzić nieprawidłowości (np. zbyt bliskie usytuowanie materiałów palnych, brak wentylacji), co uniemożliwiłoby jego użytkowanie. Orzeczenie to podkreśla, jak ważny jest nie tylko sam przegląd, ale i zgodność instalacji z przepisami prawa budowlanego oraz istnienie związku przyczynowego między zaniedbaniem a powstałą szkodą.
Budujesz lub remontujesz? Bez tego możesz stracić mnóstwo $$$. Protokół odbioru instalacji CO i CWU
Podsumowanie i zalecenia
Nie czekaj z przeglądem do ostatniej chwili. Optymalna strategia to wykonywanie kontroli na początku sezonu grzewczego, czyli we wrześniu lub październiku. Wtedy masz pewność, że przed zimą wszystko jest w porządku, a termin następnego przeglądu wypada już po zakończeniu sezonu, co pozwala uniknąć problemów z dostępnością kominiarzy.
Wybierając ubezpieczenie, nie kieruj się tylko ceną składki. Porównaj zapisy dotyczące obowiązków ubezpieczonego w różnych polisach i pytaj agenta o szczegóły. Jeśli sprzedajesz lub kupujesz nieruchomość, sprawdzaj dokumentację przeglądów kominiarskich - to podnosi wartość nieruchomości i daje kupującemu poczucie bezpieczeństwa.
Nie traktuj przeglądów jako niepotrzebnego wydatku. Koszt kontroli kominiarskiej to ułamek wartości potencjalnej szkody i składki ubezpieczeniowej. Regularny przegląd nie tylko chroni Cię przed odmową odszkodowania, ale przede wszystkim zwiększa bezpieczeństwo Twojej rodziny. Pożary z powodu wadliwych kominów wciąż zdarzają się zbyt często, a ich konsekwencje bywają tragiczne.
tags: #pozar #a #brak #przegladu #kominiarskiego #orzeczenia