W ostatnich dniach Rydułtowy były świadkiem dwóch incydentów pożarowych z udziałem samochodów osobowych. Zdarzenia miały miejsce na ulicy Traugutta oraz Krzyżkowickiej, angażując lokalne służby ratunkowe. Obydwa pożary, choć różniły się okolicznościami, wymagały interwencji straży pożarnej.
Pożar BMW X6 na ulicy Traugutta
Do jednego z pożarów doszło około godziny 7:30 w centrum Rydułtów, przy skrzyżowaniu na ulicy Traugutta. Ogień objął samochód marki BMW X6. Jak donosi nasz słuchacz, świadek zdarzenia, ogień pojawił się w komorze silnika, choć dokładna przyczyna pożaru pozostaje nieznana. Kierowca podróżował autem sam i jeszcze przed przyjazdem strażaków próbował samodzielnie ugasić pożar. Na szczęście, nic mu się nie stało.
Reakcja świadków i pomoc
Świadek zdarzenia zwrócił uwagę na ograniczoną pomoc ze strony innych kierowców. „Mało kto zdecydował się pomóc kierowcy bmw, którego auto zapaliło się na ulicy Traugutta” - relacjonuje. Mimo, że w korku stało około 20 samochodów, tylko trzech kierowców odważyło się wyjąć gaśnicę i pomóc poszkodowanemu. „Opłakane skutki, to jest masakra. Taka znieczulica, tak nie powinno być, możemy też potrzebować pomocy” - dodaje świadek, opisując ogólną postawę społeczeństwa.
Jeden z pomagających opisuje szczegóły zdarzenia: „Ja przejeżdżałem i widzę, że kierowca ma otwartą maskę i coś oglądał w silniku, zatrzymałem samochód trochę dalej, wyskoczyłem z samochodu, wziąłem swoją gaśnicę, on wziął swoją, ale co to są dwie gaśnice.” To podkreśla problem niewystarczającej ilości sprzętu gaśniczego w takich sytuacjach i potrzebę szerszej pomocy.

Działania straży pożarnej
Wodzisławscy strażacy potwierdzają, że otrzymali wezwanie dotyczące pożaru około 7:30. Na miejsce zdarzenia skierowano 3 zastępy ratowników, które zajęły się ugaszeniem płonącego pojazdu.
Pożar Renault na ulicy Krzyżkowickiej
Kolejny incydent miał miejsce "wczoraj" (20.04) około godziny 17:00 na ulicy Krzyżkowickiej w Rydułtowach. W tym przypadku palił się samochód osobowy marki Renault. Jak przekazuje Jacek Filas, dowódca Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej Państwowej Straży Pożarnej w Wodzisławiu Śl., w zdarzeniu nikt nie odniósł obrażeń, co jest pozytywną informacją.
Prawdopodobną przyczyną pożaru było zwarcie w instalacji elektrycznej pojazdu, co doprowadziło do całkowitego zniszczenia auta. W gaszeniu samochodu osobowego w Rydułtowach udział wzięły dwie jednostki straży pożarnej, szybko reagując na zgłoszenie.
