W ostatnich miesiącach Tychy były świadkiem kilku incydentów związanych z pożarami samochodów, które wymagały interwencji służb ratunkowych. Zdarzenia te, choć różniły się lokalizacją i okolicznościami, podkreślają konieczność szybkiej reakcji zarówno świadków, jak i profesjonalnych służb.
Pożar Citroena przy ul. Czereśniowej
We wtorek, 18 czerwca, około godziny 12:25, dyżurny tyskiej straży pożarnej otrzymał zgłoszenie o pożarze samochodu osobowego marki Citroen. Zdarzenie miało miejsce w rejonie wjazdu do garaży przy ul. Czereśniowej. Na miejsce natychmiast zadysponowano zastęp strażaków z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej (JRG) Tychy oraz patrol policji.
Jak podaje portal 112Tychy, pojazd został ugaszony jeszcze przed przybyciem służb przez pracowników firmy P.U.H. AKRO z Czechowic Dziedzic, którzy wykonywali prace przy kanalizacji na ul. Begonii. Przybyli na miejsce strażacy przelali ugaszoną już komorę silnika pojazdu oraz odłączyli spaloną instalację elektryczną, aby zapobiec ponownemu zapłonowi. Działania służb na miejscu zdarzenia trwały około godziny.

Pożar na parkingu wielopoziomowym w Tychach
11 listopada, około godziny 17:50, oficer dyżurny Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Tychach otrzymał zgłoszenie o pożarze samochodu stojącego na parkingu wielopoziomowym przy ul. [brak nazwy ulicy w źródle]. Portal 112Tychy.pl potwierdził, że po przybyciu na miejsce zgłoszenie zostało potwierdzone.
Strażacy, wyposażeni w aparaty ochrony układu oddechowego, przystąpili do działań gaśniczych. Pożarem objęty był samochód marki Dacia. W wyniku pożaru uszkodzone zostały również dwa inne pojazdy zaparkowane w pobliżu - jeden marki Fiat i drugi marki Honda. Po ugaszeniu ognia, parking został poddany oddymianiu, aby zapewnić bezpieczeństwo użytkownikom.
Wybuch i pożar samochodu przy ul. Armii Krajowej
W pewien piątek, około godziny 14:00, dyżurny Straży Pożarnej w Tychach otrzymał zgłoszenie o wybuchu i pożarze samochodu osobowego na parkingu przy ul. Armii Krajowej. Jak donosi portal 112Tychy.pl, jeszcze przed przybyciem strażaków, świadkowie zdarzenia podjęli heroiczną próbę ugaszenia płonącego samochodu, używając dostępnych gaśnic proszkowych.
Dzięki ich szybkiej reakcji udało się opanować pożar, minimalizując potencjalne szkody. Strażacy, którzy przeprowadzili szczegółowe oględziny pojazdu, ustalili, że przyczyną wybuchu i pożaru było rozszczelnienie instalacji LPG znajdującej się pod maską pojazdu. Ten incydent podkreśla znaczenie znajomości obsługi gaśnic i szybkiej interwencji w sytuacjach zagrożenia.
Jak używać gaśnicy
Doszczętne spalenie pojazdu na ul. Oświęcimskiej
We wtorek, 4 marca, około godziny 16:25, dyżurny tyskiej straży pożarnej otrzymał kolejne zgłoszenie o pożarze samochodu osobowego, tym razem na ul. Oświęcimskiej, w rejonie skrzyżowania z ul. [brak nazwy ulicy w źródle]. Na miejsce zgłoszenia zadysponowano strażaków z JRG Tychy, policjantów z Komendy Miejskiej Policji w Tychach oraz tyskich strażników miejskich.
W trakcie działań na skrzyżowaniu wprowadzono ręczną regulację ruchem w celu zapewnienia bezpieczeństwa i płynności ruchu. Przed przyjazdem strażaków, świadkowie pożaru, korzystając z gaśnic samochodowych, próbowali opanować ogień, jednak niestety bezskutecznie. Strażacy, ubrani w aparaty ochrony układu oddechowego, podali jeden prąd środka gaśniczego na palący się pojazd. Niestety, samochód spłonął doszczętnie. Działania na miejscu trwały około czterdziestu minut. Wrak pojazdu został usunięty przez wezwaną na miejsce pomoc drogową.
