W ostatnich dniach na drogach w rejonie Zgierza doszło do kilku poważnych zdarzeń, w tym dwóch pożarów pojazdów, które spowodowały znaczne utrudnienia w ruchu. Poniżej przedstawiamy szczegółowe informacje dotyczące tych incydentów.
Pożar ciężarówki z naczepą na autostradzie A2
Na autostradzie A2, na wysokości miejscowości Mamień w powiecie zgierskim (woj. łódzkie), doszło do pożaru samochodu ciężarowego z naczepą. Informację tę potwierdził starszy aspirant Marek Winnicki z Komendy Powiatowej PSP w Zgierzu.

Przebieg zdarzenia i akcja gaśnicza
Zgłoszenie w sprawie pożaru wpłynęło do służb o godzinie 4:41. Ogień objął naczepę ciągnika siodłowego, który, zgodnie z relacją starszego aspiranta Marka Winnickiego, przewoził włókno szklane prasowane. Na szczęście w pożarze nikt nie został poszkodowany. Na miejscu zdarzenia pracowało sześć zastępów straży pożarnej. Działania gaśnicze zostały zakończone przed godziną 9, co oznacza, że walka z ogniem trwała mniej więcej cztery godziny.
GoPro: Drabinka 2 jako pierwsza ciężarówka na gaszenie pożaru domu
Utrudnienia w ruchu i ustalanie przyczyn
Pożar ciężarówki sparaliżował ruch na autostradzie A2. Na drodze panowały znaczne utrudnienia, co potwierdził sierż. sztab. Bartłomiej Arcimowicz z Komendy Powiatowej Policji w Zgierzu. Ruch w stronę Poznania odbywał się jednym pasem. Zablokowany został także węzeł Emilia, co spowodowało powstanie kilkukilometrowego zatoru. Informacja o zamknięciu autostrady została wyświetlona na tablicach przy trasie. Utrudnienia mogły potrwać jeszcze parę godzin. Przyczyny pożaru nie są jeszcze znane. Policja oczekuje na biegłego z zakresu pożarnictwa, który pomoże ustalić szczegóły tego zdarzenia.
Spalony samochód osobowy na trasie S14
Kolejny incydent miał miejsce w piątek, 5 września, około godziny 17:45. Do zgierskiej Straży Pożarnej wpłynęło zgłoszenie o pożarze samochodu na trasie S14, na pasie w stronę Łodzi, między Zgierzem a miejscowością Emilia.

Akcja ratunkowa i przyczyny
Na miejsce zdarzenia zadysponowano dwa zastępy Straży Pożarnej ze Zgierza. Niestety, samochód osobowy spłonął całkowicie. Dobrą wiadomością jest jednak brak poszkodowanych, co przekazał sekc. Dominik Wilk, rzecznik prasowy KP PSP w Zgierzu. Po ugaszeniu pożaru na miejsce dotarła również policja, jednak nie podjęto żadnych działań, ponieważ przyczyną zapalenia się auta było prawdopodobnie zwarcie, czyli awaria, która przytrafiła się losowo. Nie doszło do wypadku, a właściciel samochodu sam wezwał pomoc drogową, by usunąć wrak z jezdni.