W miejscowości Załuski, w okolicach godziny 13, doszło do dwóch oddzielnych incydentów związanych z pożarami pojazdów, które wymagały interwencji służb ratunkowych i spowodowały znaczne utrudnienia.
Pożar ciężarówki na drodze krajowej numer 7
Płomienie objęły ciężarówkę na drodze krajowej numer 7, co wymusiło na kierowcach liczenie się z utrudnieniami na wysokości Załusek. Zdarzenie to doprowadziło do zablokowania jezdni w kierunku Gdańska oraz lewego pasa jezdni w kierunku Warszawy.
Jak wynika z informacji, na wysokości Załusek płonęła śmieciarka marki Renault. Na miejscu zdarzenia działało kilka zastępów straży pożarnej oraz policjanci, którzy zajęli się organizacją objazdów. Cała akcja gaśnicza trwała około 2 godzin i 40 minut.

Kierowca ciężarówki na szczęście zdążył uciec z płonącego pojazdu. Jechał sam i nikomu nic się nie stało. Na tę chwilę przyczyna zdarzenia nie jest ustalona.
W związku z pożarem, przez pewien czas ruch był zastopowany w obydwu kierunkach. Przez pierwsze kilkadziesiąt minut zablokowany był także pas w kierunku Warszawy. Wysoka temperatura występująca na skutek pożaru uniemożliwiała przepuszczenie ruchu. Policja organizowała objazdy, kierując osoby podróżujące w kierunku Gdańska w Zakroczymiu na drogę krajową numer 62. Rzeczniczka prasowa płońskiej policji przekazała, że pas w kierunku Warszawy jest już przejezdny, jednocześnie apelując o nie zwalnianie celowo w celu obserwacji działań służb.
Pożar pojazdu dostawczego w hali magazynowej
Przed godziną 13 strażacy otrzymali również zgłoszenie o pożarze samochodu dostawczego w hali magazynowej w Załuskach. Kiedy służby przybyły na miejsce, okazało się, że interwencja dotyczy hali o wymiarach około 40x14 metrów, o konstrukcji stalowej, pokrytej płytą warstwową. W środku obiektu znajdował się pojazd dostawczy, który się palił.

Z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Płońsku wynika, że w hali panowało duże zadymienie, co początkowo utrudniało określenie, co jeszcze się pali. W magazynie składowano między innymi lady chłodnicze oraz dużą ilość butli gazowych. Na miejscu zdarzenia działało aż 16 zastępów straży pożarnej.
Strażacy przystąpili do gaszenia obiektu, a dzięki ich działaniom udało się uratować budynek hali. Oprócz samochodu, ogień zniszczył wspomniane lady chłodnicze, a część płyt warstwowych uległa spaleniu - podał dyżurny KP PSP w Płońsku. Cała akcja gaśnicza trwała blisko 4 godziny.
Na miejsce zdarzenia wezwano zespół ratownictwa medycznego. Jedna osoba podtruła się gazami pożarowymi, jednak po przebadaniu nie została zabrana do szpitala. W chwili obecnej jest zbyt wcześnie, aby mówić o przyczynach pożaru oraz szacować straty, służby analizują wszystkie okoliczności.