W ostatnich miesiącach w okolicach Tarnowa i Żabna doszło do kilku poważnych incydentów związanych z pożarami pojazdów komunikacji publicznej. Przedstawiamy szczegółowe informacje dotyczące tych zdarzeń.
Pożar autobusu i szkoły w Iłkowicach (gmina Żabno)
Okoliczności i przebieg zdarzenia
W piątek, 5 stycznia, około godziny 3 w nocy w miejscowości Iłkowice w gminie Żabno, w powiecie tarnowskim, zapalił się autobus zaparkowany w pobliżu szkoły. Ogień z pojazdu bardzo szybko przeniósł się na elewację i dach budynku szkolno-przedszkolnego. Autobus spłonął doszczętnie. Zapaliły się od niego podbitka i dach budynku.

Akcja gaśnicza i jej skutki
W akcji gaśniczej w Iłkowicach wzięło udział blisko 40 strażaków ze straży pożarnej w Tarnowie i okolicznych OSP. Działania polegały na usuwaniu konstrukcji dachu i dogaszaniu ukrytych zarzewi ognia, co było mozolną pracą. Dach niestety nadaje się teraz wyłącznie do rozbiórki. Strażacy zabrali się do tego od razu po ugaszeniu pożaru.
Pożar w Grabowie. W akcji gaśniczej kilka jednostek strażackich
Los placówki edukacyjnej
Na razie budynek szkoły i przedszkola w Iłkowicach, który od 2005 roku prowadzi społeczne stowarzyszenie, zostanie wyłączony z użytkowania. O stanie placówki musi zadecydować nadzór budowlany. Nie wiadomo, kiedy dzieci - zarówno uczniowie podstawówki, jak i przedszkolaki - będą mogły wrócić do szkoły. Z pewnością te najmłodsze najwcześniej, ponieważ ich zajęcia odbywały się na samym dole budynku, a tamte pomieszczenia najmniej ucierpiały.
Szczęśliwy finał - brak poszkodowanych
Na szczęście w pożarze nikt nie ucierpiał. Gdyby nie wczesna pora, ten pożar mógł skończyć się tragicznie. Dzieci i młodzież była przygotowana na takie sytuacje, ponieważ w listopadzie 2017 roku ćwiczono w szkole próbną ewakuację z udziałem strażaków.
Pożar busa w miejscowości Breń (powiat tarnowski)
Incydent z busem przewożącym pasażerów
W poniedziałek, 17 marca 2025 roku, około godziny 7:30 w miejscowości Breń, położonej w północnej części gminy Lisia Góra, w powiecie tarnowskim, doszło do pożaru busa, którym podróżowało 25 osób. Pasażerowie busa zdążyli się ewakuować przed przyjazdem strażaków.
Działania straży pożarnej
Jak przekazał Radiu ESKA mł. bryg. Marcin Opioła, oficer prasowy Komendanta Miejskiego Państwowej Straży Pożarnej w Tarnowie, na miejscu zdarzenia pojawiły się dwa zastępy PSP i jeden OSP. Łącznie do akcji gaśniczej przystąpiło 25 strażaków. Strażacy natychmiast przystąpili do gaszenia płonącego pojazdu, ale ogień zdążył objąć całą konstrukcję. Samochód spłonął doszczętnie i nie nadaje się już do użytku. - Nasze działania polegały na podaniu trzech prądów gaśniczych na busa - relacjonuje mł. bryg. Marcin Opioła.

Organizacja dalszego transportu i utrudnienia
Na szczęście nikt nie został poszkodowany. Przewoźnik zdążył już podstawić zastępczego busa i pasażerowie mogli kontynuować dalszą podróż. Ruch na drodze, na której doszło do pożaru, odbywał się wahadłowo.
Pożar autobusu MPK w zajezdni w Tarnowie
Nieoczekiwane zdarzenie w zajezdni
W minioną sobotę w zajezdni MPK przy ul. Lwowskiej w Tarnowie doszło do pożaru w komorze silnikowej miejskiego autobusu marki Scania. Jest to prawie nowy pojazd, pochodzący z 2018 roku. Początkowo pożar gasili pracownicy firmy, potem wezwani strażacy. Ogień objął komorę silnikową. Zniszczona jest część osprzętu, a straty są szacowane.

Dochodzenie i potencjalne przyczyny
Spółka MPK w Tarnowie jest zaskoczona sytuacją. - To jest dość dziwne - mówi Jerzy Wiatr, prezes spółki. - Wszystko zostanie dokładnie sprawdzone. Teoretycznie ten pożar nie powinien zaistnieć. Sprawa będzie dokładnie zbadana i wyjaśniona. Tym bardziej, że silnik pojazdu nie był nagrzany. Być może chodzi o jakąś usterkę materiałową czy montażową. O sprawie powiadomiono producenta, który także będzie wyjaśniał przyczyny pożaru. Możliwe - w zależności od wykrytego powodu - że będzie konieczny przegląd techniczny wszystkich egzemplarzy tych autobusów w spółce, a może nawet w znacznie szerszej skali.