Fatalnie zaczął się piątek (13 lutego) rano w Zamościu, kiedy to doszło do pożaru w jednym z bloków przy ulicy Wybickiego. Ogień wybuchł na klatce schodowej, prowadząc do konieczności natychmiastowej ewakuacji mieszkańców. W odpowiedzi na zdarzenie, miasto podstawiło autobus MZK, aby zapewnić schronienie dla ewakuowanych osób.

Szczegóły Zdarzenia i Przyczyna Pożaru
Zgłoszenie o pożarze strażacy otrzymali o godzinie 5:27. Jak ustalono, zapaliła się skrzynka elektryczna znajdująca się na klatce schodowej, na parterze. Oficer prasowy zamojskich strażaków, mł. bryg. Marcin Żulewski, poinformował, że pożarem objęta była skrzynka elektryczna. Główną przyczyną pożaru było najprawdopodobniej zwarcie instalacji elektrycznej.
Z powodu intensywnego zadymienia klatki schodowej zarządzono natychmiastową ewakuację. Ze wszystkich okien na klatce schodowej wydobywał się gęsty dym. Część mieszkańców opuściła swoje mieszkania jeszcze przed przybyciem służb ratunkowych.
Akcja Ratunkowa i Ewakuacja
W akcji ratunkowej, trwającej ponad 2 godziny, zaangażowane były liczne służby. Na miejsce zdarzenia przybyły trzy zastępy z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej (JRG) w Zamościu, zespoły ratownictwa medycznego, policja, a także pogotowie gazowe i energetyczne.
Łącznie ewakuowano około 40 osób z budynku. Sześć osób, w tym troje dzieci, zostało poszkodowanych i przetransportowanych przez ratowników medycznych do szpitala na badania i obserwację.
Rola Autobusu MZK w Zapewnieniu Schronienia
W obliczu niskich temperatur i konieczności zapewnienia ewakuowanym mieszkańcom bezpiecznego miejsca, miasto podjęło decyzję o podstawieniu autobusu Miejskiego Zakładu Komunikacji (MZK).
Prezydent Zamościa, Rafał Zwolak, poinformował o zdarzeniu w mediach społecznościowych: „Dzisiaj rano doszło do pożaru w jednej z klatek bloku wspólnoty. Niezwłocznie udałem się na miejsce, aby sprawdzić, co z mieszkańcami, i podejmować dalsze decyzje. Nikomu nic się nie stało. Kilka osób pojechało do szpitala na obserwację. Podstawiliśmy autobus MZK, aby ewakuowani mieszkańcy bloku nie stali na zewnątrz”. Tę informację potwierdził również mł. bryg. Marcin Żulewski z Komendy Miejskiej PSP w Zamościu, zaznaczając, że autobus został podstawiony celem zapewnienia doraźnego schronienia dla ewakuowanych osób.

Następstwa Pożaru i Dalsze Działania
Po ugaszeniu ognia strażacy przystąpili do oddymiania klatki schodowej oraz sprawdzania i przewietrzania wszystkich mieszkań. Po dokonanych pomiarach wykluczono występowanie tlenku węgla w budynku.
W związku z pożarem, w budynku odłączona została energia elektryczna i gazowa. Straty materialne wyceniono na 8 tysięcy złotych. Blok, w którym doszło do pożaru, znajduje się w zasobach ZGL w Zamościu.
Mieszkańcy bloku, którzy wrócili już do swoich domów, wspominali, że od wielu lat stan instalacji elektrycznej nie był sprawdzany ani wymieniany. Po zdarzeniu zajęto się wymianą uszkodzonej skrzynki elektrycznej na nową. Incydent ten podnosi kwestię konieczności regularnej kontroli i wymiany starych instalacji elektrycznych w budynkach mieszkalnych.