Pożar fosforu w zakładach Italmatch Polska w Chorzowie

W nocy z soboty na niedzielę, z 19 na 20 sierpnia (zgodnie z informacjami z 22 sierpnia 2017 roku), w chorzowskiej dzielnicy Chorzów Stary doszło do pożaru w zakładzie Italmatch Polska. Incydent, który wywołał początkowy niepokój wśród mieszkańców z powodu silnie toksycznego związku chemicznego, dotyczył zapłonu fosforu. Służby ratunkowe oraz sama spółka szybko zapewniły jednak o braku zagrożenia dla zdrowia i środowiska.

Przebieg zdarzenia i akcja ratunkowa

Około godziny 23:15 w sobotę, przed północą, w zakładzie Italmatch Polska Sp. z o.o. przy ul. Narutowicza 15 w Chorzowie, miał miejsce wypadek. Doszło do przewrócenia się i rozszczelnienia stalowej beczki o pojemności około 200-250 litrów (lub wadze 200 kg), co doprowadziło do zapłonu zawartej w niej substancji. Wczesne doniesienia medialne początkowo mówiły o żółtym fosforze, jednak firma Italmatch Polska w późniejszych oświadczeniach sprecyzowała, że doszło do zapalenia się białego fosforu.

Tematyczne zdjęcie przedstawiające akcję gaśniczą straży pożarnej w zakładzie chemicznym w nocy

Pracownicy Italmatch Polska natychmiast "podjęli środki izolujące ognisko pożaru". Gdy możliwości gaszenia przekroczyły ich siły, wezwali na pomoc Państwową Straż Pożarną. W akcji gaśniczej uczestniczyło 16 zastępów straży pożarnej z czterech miast. Ogień został szybko opanowany, a pożar ugaszono około godziny 23:45. Cała akcja ratunkowa zakończyła się o godzinie 2:37 w nocy. Spaleniu uległo około 50 kg (lub 50 litrów) fosforu. W wyniku wypadku nie ucierpiała żadna osoba.

Zgodnie z oświadczeniem firmy, pracownicy Italmatch Polska, służby Zarządzania Kryzysowego, Straż Pożarna, Ratownictwo Chemiczne oraz Policja ćwiczyły wielokrotnie podobne akcje ratownicze podczas manewrów i ćwiczeń terenowych w zakładzie. Italmatch zapewnił o wzorcowym zastosowaniu trenowanej procedury bezpieczeństwa, dziękując swoim pracownikom za opanowanie oraz służbom ratowniczym za szybką reakcję i „nieocenioną pomoc”. Po wypadku w zakładzie rozpoczęły się prace naprawcze i wyjaśniające.

Oświadczenia spółki Italmatch Polska i wyjaśnienia dotyczące Zakładów Azotowych

W związku z pożarem, który spowodował m.in. niepokój mieszkańców okolicznych miast, firma Italmatch Polska sp. z o.o. opublikowała na swojej stronie internetowej dwa oświadczenia - dotyczące samego pożaru oraz związanej z nim emisji dymu.

Sprostowanie dotyczące lokalizacji

W jednym z oświadczeń firma podkreśliła, że pożar nie miał miejsca w Zakładach Azotowych Chorzów SA, które są spółką zależną Grupy Azoty Puławy. Zakład Italmatch Polska jedynie sąsiaduje i współpracuje z Zakładami Azotowymi. Także Grupa Azoty Puławy zaakcentowała po wypadku, że nie ma z tym zdarzeniem nic wspólnego i w związku z nim nie poniosła żadnych strat.

Charakterystyka substancji i brak zagrożenia

W oświadczeniu dotyczącym wpływu pożaru na otoczenie, spółka wyjaśniła, że fosfor biały, paląc się, emituje charakterystyczny biały dym, którego głównym składnikiem jest tzw. pięciotlenek fosforu (tlenek fosforu (V)).

Kazio i BEZPIECZEŃSTWO NA DRODZE film edukacyjny dla dzieci 🔴🟢

Przedstawiciele Italmatch wyjaśnili, że substancja ta - w pewnych i jasno określonych warunkach stężenia i czasu ekspozycji na jej działanie - stanowi zagrożenie dla zdrowia ludzi. Stężenie groźne dla zdrowia i życia wynosi 50 tys. ppm (części na milion), a czas ekspozycji na działanie tak stężonego tlenku fosforu (V) musiałby wynosić jedną godzinę. W odniesieniu do warunków z wypadku, oznaczałoby to, że zagrożona mogłaby być osoba przez godzinę stojąca w odległości do 25 m od płonącego bębna z fosforem - przy założeniu, że nie podjęto by żadnej akcji gaśniczej.

Pomiary stężenia i komunikacja z mieszkańcami

Zgodnie z informacją przekazaną przez służby kryzysowe wojewody, policja została zobowiązana do profilaktycznego ostrzeżenia mieszkańców okolicznych domów, w tym przyległych dzielnic Siemianowic Śląskich (Bytkowa i Michałkowic), o możliwym skażeniu silnie toksycznym związkiem chemicznym. Było to działanie rutynowe, "którego zadaniem jest (...) 'na zimne dmuchać' i nie pozwolić na eskalację wypadku do rozmiaru awarii przemysłowej". Początkowo sugerowano pozostawianie okien zamkniętych "dla przysłowiowej spokojności".

infografika przedstawiająca skalę stężeń chemicznych i ich bezpieczne poziomy

Jednakże, obecni na miejscu strażacy z jednostki chemicznej - po pomiarach zarówno wewnątrz hali, gdzie doszło do pożaru, jak i na zewnątrz - ostatecznie potwierdzili brak zagrożenia. Badania stężenia pięciotlenku fosforu dokonywane w pobliżu miejsca pożaru dawały wyniki poniżej progu oznaczalności, tj. poniżej 1 ppm, co jest znacznie poniżej progu zagrożenia dla zdrowia (50 tys. ppm).

Miejskie Centrum Zarządzania Kryzysowego w Siemianowicach Śląskich w komunikacie zamieszczonym po godzinie 02:06 na stronie Urzędu Miejskiego, przekazało informację, że zakończone pomiary chemiczne powietrza wykazały zerowe (0 ppm) stężenie substancji zagrażających zdrowiu. Komenda Wojewódzka Państwowej Straży Pożarnej w Katowicach poinformowała o braku zagrożenia skażenia środowiska na obszarze Chorzowa i okolicznych miejscowości. Mieszkańcy nie musieli już zamykać okien, gdyż nie występowało żadne zagrożenie dla zdrowia w dzielnicach Michałkowice oraz Bytków.

Spółka Italmatch kategorycznie zdementowała wszelkie doniesienia o rzekomym złym samopoczuciu spowodowanym wdychaniem zapachu fosforu. Firma podkreśliła, że kłęby dymu, obcowanie z nieznaną substancją oraz głośna akcja połączonych służb publicznych mogły rodzić pytania, wątpliwości i niepokój, jednak w wyniku wypadku nie zostało nawet w niewielkim stopniu zagrożone zdrowie czy życie okolicznych mieszkańców ani pracowników okolicznych zakładów. Firma zaapelowała o przyjęcie do wiadomości, że akcja ratunkowa była wielokrotnie ćwiczonym i pieczołowicie zaplanowanym z wyprzedzeniem działaniem, podlegającym ścisłym normom, odsyłając m.in. do dostępnych na stronach właściwych organów „instrukcji postępowania dla ludności cywilnej na wypadek awarii” w jej zakładzie.

tags: #pozar #azoty #fosfor