Historia Białostoku obfituje w wydarzenia, które kształtowały jego oblicze na przestrzeni wieków. Jednym z najbardziej znaczących, które na trwałe wpłynęło na architekturę i urbanistykę miasta, był tragiczny pożar w 1753 roku. Kataklizm ten miał miejsce w okresie największego rozkwitu Białostoku, przypadającego na czasy panowania magnackiego rodu Branickich.

Białystok pod panowaniem Jana Klemensa Branickiego - epoka rozkwitu
Największy rozkwit miasta przypada na czasy panowania Jana Klemensa Branickiego, właściciela Białegostoku od początku XVIII wieku do 1771 roku. Jan Klemens Branicki, uznawany za patrona miasta, nadał ostateczny kształt pałacowi i zespołowi parkowo-ogrodowemu, zwanemu już od wieku XVIII „Wersalem Polskim”. Dwór Branickich zyskał renomę ważnego ośrodka kultury. W 1748 roku w Białymstoku powstała Komedialnia, pierwszy stały teatr na ziemiach polskich, założony 17 lat przed powstaniem Teatru Narodowego w Warszawie. W gmachu, który nie dotrwał do naszych czasów, znajdowały się loże i obszerna scena z piękną kurtyną namalowaną przez Mirysa. Teatr posiadał również bibliotekę. Dzięki staraniom Jana Klemensa Branickiego, Białystok w 1749 roku otrzymał przywilej miejski na prawie magdeburskim, nadany przez króla Augusta III Sasa. Hetman wraz z żoną, Izabelą Poniatowską, przebudowali pałac i otoczyli go ogrodami, rozwinęli handel i instytucje miejskie. Wybudowali ratusz, pocztę, domy zajezdne, szpital na 24 łóżka oraz przytułek.
Wielki pożar 1753 roku - przyczyny i przebieg
W roku 1753 miasto trawił straszliwy w skutkach pożar dla najstarszej części miasta. W Białymstoku pamiętano, że pożar ten wybuchł "z okazji kurzenia gorzałki przez Żyda". Jak podają kroniki, ogień strawił wtedy większość zabudowy drewnianej. Był to największy pożar, jaki kiedykolwiek dotknął miasto w tych czasach. Do jego gaszenia użyto dział, by za pomocą kul niszczyć palące się domy i w ten sposób nie dopuścić do przerzucenia się ognia w rejon pałacu i Nowego Miasta. Przez wiele lat mieszkańcy podnosili się z tej tragedii, mierząc się z ogromnymi zniszczeniami.
32 lata od katastrofy. Największy pożar w powojennej Europie
Odbudowa Białostoku i nowy plan urbanistyczny
Po pożarze w 1753 roku miasto zostało przebudowane według nowego planu architektonicznego, opartego na wzorach francuskich i saskich. Hetman Jan Klemens Branicki nie żałował funduszy na prace porządkowe i budowlane w Białymstoku, zachęcał, a czasami wręcz zmuszał, do inwestowania również mieszkańców, udzielając im pożyczek. Historia Rynku Miejskiego sięga właśnie roku 1753, kiedy to po pożarze miasta jego przebudową zajął się ówczesny właściciel Białegostoku - Jan Klemens Branicki. Do najważniejszych zachowanych obiektów z tego okresu należy Ratusz z wieżą zegarową, ukończony w 1761 roku. Dawniej pełnił on funkcje usługowo-handlowe, znajdowały się w nim kramy kupieckie, w większości należące do ludności żydowskiej. Z tamtego okresu przetrwały także: dom św. Marcina, zbrojownia, kamienica narożna, przytułek dla ubogich, plebania. Przy Rynku Miejskim znajduje się także cekhauz - hetmańska zbrojownia. Jest to barokowo-klasycystyczny budynek w kształcie typowego dla XVIII wieku dworku szlacheckiego, wykorzystywany w swojej historii głównie jako magazyn sprzętu strażackiego. Z relacji gości zagranicznych odwiedzających miasto dowiadujemy się, że wysiłki hetmana były owocne: Białystok „położony na granicy Litwy i Polski jest bardzo porządnie zbudowanym miasteczkiem” (Johann Bernoulli). Podkreślano, że „ulice jego są szerokie, a domy przeważnie otynkowane, zbudowane są w równych odległościach od siebie” (William Coxe), a także, iż „na równiutkich, wysadzanych drzewami ulicach znajdują się ładne sklepy. Spotykamy tu prawie wszystkie narodowości. Zdumiałem się bardzo widząc tak ładną miejscowość, zasługuje ona na pewno na to, by być bardziej znaną” (Ernest Ahasverus von Lehndorff).

Rozwój bezpieczeństwa przeciwpożarowego
Gdy w mieście w XVII i XVIII wieku notorycznie wybuchały groźne pożary, pierwsi białostoccy strażacy ruszali na ratunek drewnianym domom i zabudowaniom. Dysponując zaledwie jednym wozem gaśniczym z czterema beczkowozami i ręczną pompą, starali się powstrzymać domostwa przed obróceniem w zgliszcza. W tamtym czasie Jan Klemens Branicki wydał nawet specjalny Instruktaż, w którym określono obowiązki białostoczan, które mieli wypełniać w celu zabezpieczenia miasta przed pożarem. To właśnie po potężnych pożarach, które trawiły białostockie domostwa w XVIII i XIX wieku, Braniccy powołali miejską straż ogniową. Od 1875 roku miała ona swoją siedzibę przy ulicy Aleksandrowskiej 3 (dziś Warszawskiej). Murowana wieża, która przetrwała do naszych czasów, została wzniesiona w 1891 roku, pełniąc rolę obserwatorium przeciwpożarowego.
