W Rumi, w ostatnich latach, odnotowano szereg incydentów pożarowych, które angażowały lokalne służby ratunkowe. Poniżej przedstawiono szczegóły dwóch z nich: pożaru samochodu osobowego marki Smart oraz pożaru pustostanu.
Pożar samochodu Smart na ulicy Pomorskiej (czerwiec 2020)

W piątek 19 czerwca 2020 roku, około godziny 16:40, na parkingu przy ulicy Pomorskiej w Rumi Janowie spłonął samochód osobowy marki Smart. Informacje o zdarzeniu były przekazywane przez czytelników, którzy nadesłali zdjęcia przedstawiające dobrze widoczny czarny dym.
Okoliczności zdarzenia
Strażnicy patrolu Straży Miejskiej zauważyli w ruchu samochód marki Smart, z którego obficie wyciekały płyny. Funkcjonariusze ruszyli za pojazdem, a wówczas zobaczyli pierwsze płomienie. Samochód zjechał na parking przy ul. Pomorskiej, a jego kierowca po zatrzymaniu zaczął szybko opróżniać pojazd z pojemników zawierających, jak się później okazało, rozpuszczalniki.
Naoczne relacje wskazują, że auto, już w trakcie jazdy, "płynęło", a ludzie rzucili się z gaśnicami. Niestety, nawet duża gaśnica przyniesiona przez kolegę z pobliskiego zakładu stolarskiego nie pomogła, gdyż ogień rozprzestrzenił się zbyt szybko.
Działania i skutki pożaru
Jeden ze strażników natychmiast wezwał Jednostkę Ratowniczo-Gaśniczą z Rumi, podczas gdy drugi chwycił gaśnicę z wyposażenia radiowozu i rozpoczął gaszenie. Jak tłumaczy Roman Świrski, Komendant Straży Miejskiej w Rumi, pożar rozprzestrzenił się tak szybko, że mogli go ugasić tylko strażacy.
Uszkodzeniom uległo 7 pojazdów postronnych. Zdarzenie to okazało się bardzo kosztowne dla właściciela Smarta, gdyż jego samochód nie posiadał ubezpieczenia OC, co oznacza, że będzie musiał pokryć szkody z własnej kieszeni. Sprawą prowadzi Policja.
Pożar pustostanu w Rumi (maj 2021)
10 maja 2021 roku o godzinie 17:53 dyżurny stanowiska kierowania komendanta powiatowego PSP w Wejherowie przyjął zgłoszenie o pożarze w miejscowości Rumia. Wpłynęło kilka zgłoszeń, których treści początkowo odbiegały od siebie, informując o "pożarze samochodu, pożarze drzew i zarośli, pożarze domu" oraz "czarnym gęstym dymie".
Przebieg akcji gaśniczej
Na miejscu zdarzenia strażacy zastali rozwinięty pożar budynku mieszkalnego, który okazał się być pustostanem. Pierwsze działania strażaków polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia, ustaleniu, czy są osoby poszkodowane, oraz rozpoczęciu działań gaśniczych. Po przyjeździe kolejnych zastępów pożar udało się opanować, a następnie ugasić.

Po ugaszeniu pożaru strażacy sprawdzili pogorzelisko w celu wyeliminowania wszelkich zarzewi ognia. W zdarzeniu nikt nie został poszkodowany, jednak spaleniu uległ cały drewniany budynek. Na miejsce pożaru przybyli również strażacy z powiatu puckiego, pierwotnie dysponowani do pożaru lasu w Dębogórzu. Okazało się, że był to ten sam pożar, widoczny przez zgłaszających z różnych miejsc.