Pożary były w średniowieczu zmorą w miastach, które wznoszono głównie z drewna. Również Bydgoszcz w swych początkach wielokrotnie płonęła, a ogień trawił niejednokrotnie całe miasto, o czym zaświadczają zapiski w kronikach. Pożary wzniecane były także w czasie wojen z Krzyżakami i Szwedami. Również w XIX wieku, kiedy działała już najpierw ochotnicza, a od 1872 zawodowa straż ogniowa, ogień wielokrotnie niszczył zabudowę.

Najgłośniejsze pożogi stulecia
Po powrocie miasta do Polski, w ostatnim stuleciu, nie obeszło się bez wielkich pożarów, w czasie których ogień, a zwłaszcza dym widać było na przestrzeni wielu kilometrów. Te najgłośniejsze pożogi, najsilniej zapadające w pamięć mieszkańców Bydgoszczy, przedstawiają się następująco:
- 22 lutego 1927 roku - wybuchł pożar w nowo wzniesionej fabryce „Kabel Polski” przy ul. Fordońskiej. Pomimo szybkiej interwencji straży, zakład spłonął doszczętnie. Straty sięgnęły 1,5 mln złotych. Po latach ujawniono, że prawdopodobnie było to świadome podpalenie w celu wyłudzenia odszkodowania.
- 31 sierpnia 1936 roku - pożar młynów Rothera na Wyspie Młyńskiej. Zmobilizowano wszystkie bydgoskie siły strażackie, w tym straż miejską i wojsko. W trakcie akcji zawaliła się jedna ze ścian budynku.
- 31 stycznia 1937 roku - pożar fabryki maszyn do drewna Blumwego przy ul. Nakielskiej. Obiekt ugaszono dopiero w południe przy 18-stopniowym mrozie.
- 24-25 stycznia 1945 roku - płonął Teatr Miejski. Wypaliło się całkowicie drewniane wnętrze obiektu, spłonął dach, ale mury pozostały prawie nienaruszone.
- 5 lutego 1960 roku - wielka łuna nad ul. Grodzką. Płonęły dwa z pięciu spichrzów nad Brdą. Strażacy pompowali wodę prosto z rzeki.
- 31 stycznia 1972 roku - pożar w hali produkcyjnej Zakładów Sklejek i Chemicznego Przerobu Drewna przy ul. Fordońskiej. Płomienie sięgały 40 metrów w górę, a straty oszacowano na 13 milionów złotych.
- 4 listopada 1976 roku - ogień w magazynach PKS-u przy ul. Królowej Jadwigi. Mieszkańców sąsiednich budynków ewakuowano, a płomienie sięgały wysokości czterech pięter.
- 25 listopada 1984 roku - tragiczny pożar w domku przy ul. Azbestowej. Prowizoryczny budynek wykonany z drewna i styropianu zajął się ogniem od pieca węglowego.
- 12 czerwca 1985 roku - pożar baraków przy ul. Stromej. Akcja trwała wyjątkowo długo ze względu na niedziałające hydranty.
- 7-8 lipca 1986 roku - pożar wojskowego magazynu przy ul. Karmelickiej. Ogień zagrażał budowanej Operze Nova, farze i spichrzom. W akcji uczestniczyło 270 strażaków.
Katastrofa w Łęgnowie (1952)
19 listopada 1952 roku mieszkańców Bydgoszczy obudził huk potężnego wybuchu w Wytwórni Chemicznej nr 9 w Łęgnowie. W budynku 186, gdzie produkowano trotyl, doszło do eksplozji 68 ton materiału wybuchowego. Zginęło co najmniej 15 osób, a rannych przewieziono do szpitala pod ścisłym nadzorem UB. Śledztwo miało charakter pokazowy, a pracownikom nakazano milczenie. Dopiero po latach ustalono, że przyczyną była wada konstrukcyjna reaktorów oraz łatwopalne uszczelnienie azbestowe.
Współczesne wyzwania i tragiczne zdarzenia
W ostatnich latach Bydgoszcz również zmagała się z pożarami, które niosły za sobą ofiary śmiertelne:
| Data | Miejsce | Opis |
|---|---|---|
| 24 sierpnia 2022 | ul. Jar Czynu Społecznego | Tragiczny pożar w budynku, w którym zginęły trzy osoby. |
| 20 lipca | ul. Magnuszewska | Pożar samochodu typu Żuk, w którym przebywały osoby w kryzysie bezdomności. |
Sprawa pożaru przy ulicy Jar Czynu Społecznego stała się przedmiotem długotrwałego postępowania sądowego, badającego kwestie bezpieczeństwa przeciwpożarowego w lokalach mieszkalnych. Z kolei incydent przy ulicy Magnuszewskiej przypomniał o problemie osób szukających schronienia w opuszczonych pojazdach.
tags: #pozar #bohaterow #kragujewca