Noc z poniedziałku na wtorek, 21 kwietnia, była wyjątkowo gorąca dla strażaków z regionu. Kilka minut przed północą wpłynęło zgłoszenie o pożarze przetwórstwa warzywnego w miejscowości Bramki, leżącej w powiecie warszawskim zachodnim. Na miejscu okazało się, że sytuacja jest znacznie poważniejsza, niż początkowo przypuszczano.
Skala Zniszczeń i Ewakuacja
Ogień objął aż dwa obiekty produkcyjno-magazynowe oraz budynek socjalno-biurowy miejscowej suszarni warzyw. Zapaliły się dwie hale magazynowo-produkcyjne i budynek biurowy. Jak poinformowali strażacy, w halach znajdowały się suszone warzywa. Łączna powierzchnia objęta pożarem wyniosła około 23 tysiące metrów kwadratowych.
Na terenie zakładu przebywali pracownicy, którzy sami się ewakuowali. Dodatkowo, na terenie przedsiębiorstwa znajdował się hostel dla pracowników. Strażacy pomogli w ewakuacji 19 osób z hostelu, które zostały tymczasowo umieszczone w szkole podstawowej. Ważne jest, że strażacy obronili przed ogniem budynek, w którym znajdowały się środki chemiczne.

Akcja Ratowniczo-Gaśnicza
Do walki z żywiołem ruszyły ogromne siły. Akcja gaśnicza była trudna i długotrwała. Na miejscu pracowało ponad 50 zastępów straży pożarnej, co przekłada się na ponad 250 strażaków. Zastępy pochodziły z powiatów: warszawskiego zachodniego, sochaczewskiego, żyrardowskiego, grodziskiego, pruszkowskiego oraz z miasta Warszawy.
Po opanowaniu ognia strażacy przystąpili do prac rozbiórkowych oraz dokładnego przelewania pogorzeliska, by wykluczyć ryzyko ponownego zapłonu. Jak poinformował mł.kpt. Damian Dolniak z Komendy Powiatowej PSP w Powiecie Warszawskim Zachodnim, prace rozbiórkowe oraz przelewanie pogorzeliska nadal trwają, a akcja gaśnicza potrwa jeszcze kilka godzin.
Bezpieczeństwo i Monitoring Powietrza
Na miejsce skierowano również specjalistyczną grupę ratownictwa chemicznego. Jej zadaniem było sprawdzenie, czy w powietrzu nie znajdują się niebezpieczne substancje. Grupa prowadziła pomiary powietrza, a mł.kpt. Dolniak przekazał: "Jakość powietrza jest dobra - brak zagrożenia dla mieszkańców". Zadymienie również nie zagrażało okolicznym mieszkańcom.
Legionowo. Pożar na Lubelskiej. Ewakuacja mieszkańców (wideo z drona)
Poszkodowani i Przyczyny Pożaru
Niestety, podczas akcji gaśniczej jeden ze strażaków uległ lekkiemu wypadkowi. Doznał urazu kończyny dolnej i został przetransportowany do szpitala.
Na obecnym etapie przyczyny pożaru nie są znane. Śledztwo w tej sprawie jest w toku.
