Krótko przed godziną 3:00 w nocy, w dniu 28 października 2021 roku, strażacy zostali wezwani do pożaru mieszkania w Poznaniu. Oficjalne zgłoszenie o zdarzeniu w budynku mieszkalnym przy ulicy Akacjowej w Poznaniu wpłynęło o godzinie 03:03.

Przebieg zdarzenia i akcja ratunkowa
Na miejscu pożaru widoczne były języki ognia i panowało bardzo duże zadymienie, dlatego strażacy natychmiast przystąpili do gaszenia mieszkania. Zagrożenie zlokalizowano na parterze budynku.
Jednocześnie z gaszeniem pożaru strażacy prowadzili ewakuację mieszkańców. Po zakończonych działaniach gaśniczych sprawdzili całą kamienicę pod kątem obecności tlenku węgla. Kiedy urządzenia nie wykazały obecności tego groźnego gazu, wszystkie jednostki uczestniczące w akcji wróciły do swoich macierzystych jednostek.
Siły i środki na miejscu zdarzenia
Na miejsce działań zadysponowano liczne siły i środki. OSP Luboń udała się dwoma zastępami. Na miejscu działały także:
- Dwa zastępy ze Szkoły Aspirantów PSP z Poznania
- Dwa zastępy z JRG 2
- Jeden zastęp z JRG
- Oficer operacyjny
- Zespoły Ratownictwa Medycznego
- Pogotowie Energetyczne
- Pogotowie Gazowe
- Policja, która będzie badać przyczyny oraz okoliczności pożaru

Ofiary pożaru
W wyniku pożaru ucierpiało kilka osób. Jak podawała OSP Luboń, kilka osób zostało poszkodowanych. Dyżurny wielkopolskich strażaków wyjaśnił, że w wyniku pożaru ucierpiały 3 osoby, które trafiły do szpitala.
Z nieoficjalnych informacji wynikało, że w wyniku pożaru zginęło kilkuletnie dziecko, które zmarło po przewiezieniu do szpitala. Do szpitala trafiło też drugie dziecko i około 80-letnia kobieta.
Informację o śmierci kilkuletniej dziewczynki potwierdziła policja. Marta Mróz z policji przyznała, że zmarła 8-letnia dziewczynka. W szpitalu przebywały jeszcze nastolatka i dwie osoby dorosłe. Policja podkreśliła, że "cały czas pracowano na miejscu" zdarzenia.
Konsekwencje i dochodzenie
Jak relacjonował Maciej Szefer z WTK, który był na miejscu, w kamienicy odcięto gaz i prąd. Spaliło się mieszkanie na parterze, natomiast mieszkania nad nim nie nadawały się do zamieszkania. Policja prowadzi dochodzenie w celu ustalenia przyczyn i okoliczności tego tragicznego pożaru.