Dziennikarz TVN Marcin Wrona relacjonuje sytuację pożarową w Kalifornii, spotykając się z Ritą Ciołek, Polką mieszkającą w Los Angeles, która straciła swój dom przez ogień. Pożary, które nawiedziły Pacific Palisades i okolice, spowodowały ogromne straty, niszcząc wiele budynków.

Odnalezienie zgliszcz i bolesne wspomnienia
Po przybyciu na miejsce, gdzie znajdowała się posiadłość Rity Ciołek, dziennikarz zapytał ją, czy była już tam, gdzie stał jej dom. Kobieta początkowo wahała się, przyznając, że boi się tego miejsca. Ostatecznie, pod wpływem rozmowy z Marcinem Wroną, zdecydowała się pojechać tam wraz z nim.
Na miejscu przeżyła szok. Wraz z dziennikarzem jechała wzdłuż swojego osiedla, opisując je jako "nasz raj", "nasz kawałek nieba". - Wiem, że tutaj w którymś momencie jest mój dom, ale go nie rozpoznaję - mówiła ze łzami w oczach. Dziennikarz pomógł kobiecie w odnalezieniu charakterystycznych elementów, które mogłyby potwierdzić, że patrzą na jej dom. Odnalazła pozostałości po grillu, swojej doniczce i stoliku, który miała na dworze.
- Jest to szokujące - mówiła łamiącym się głosem Rita. Wskazała na miejsce, gdzie były jej "piękne, duże okna, nad którymi tak ciężko pracowałam". Wspomniała także o świeżo wyremontowanym domu, w którym znajdowała się nowa kuchenka.

Niespodziewane znaleziska i symboliczne przedmioty
Wśród ruin Rita natknęła się na przedmioty, którym udało się przetrwać płomienie. Szczególnie wzruszającym znaleziskiem była polska porcelana z Bolesławca, prezent od jej mamy i siostry, otrzymany na 30. urodziny. - Od mojej mamy, która już nie żyje - dodała, pokazując pięknie zdobioną filiżankę pokrytą popiołem i kurzem.
Pomysł, by dziennikarz wraz z Polką przyjechali na miejsce, zrodził się spontanicznie. Początkowo Rita się bała, ale ostatecznie uznała, że dobrze się stało, że miała okazję zobaczyć na własne oczy, jak obecnie wygląda jej działka. - Jest to zamknięcie jakiegoś rozdziału w moim życiu. Chyba nie do końca w to wierzyłam, ale inaczej jest, jak zobaczyłam to na własne oczy. Cieszę się, że uratowałam filiżanki z Bolesławca. Będą taką pamiątką po tym życiu - dodała.
Nadzieja na nowy początek i szerszy kontekst tragedii
Na sam koniec Rita wyznała, że chciałaby zacząć żyć na nowo w tym samym miejscu. Wspominała, że wraz z rodziną mieli tu bezpieczny zakątek, w którym wszyscy sąsiedzi się znali, i chcieliby do tego wrócić.
Wielkie pożary, które dotknęły Pacific Palisades, dzielnicę Los Angeles, i okoliczne tereny, spowodowały ogromne straty. Zniszczeniu uległo ponad 10 tysięcy budynków, a ponad 180 tysięcy mieszkańców zostało ewakuowanych. Wśród znanych osób, które straciły swoje domy, znaleźli się m.in. Anthony Hopkins, Heidi Montag, Adam Brody, John Goodman, Billy Crystal, Anna Faris.
TOP 10 CIEKAWOSTEK O POŻARACH W KALIFORNII / TopListaPL
Posiadłość Toma Hanksa i Rity Wilson cudem uniknęła zniszczenia, jednak para odczuwa "winę ocalałego" i nie jest pewna, czy chce pozostać w tym miejscu. Ich rezydencja o powierzchni około 420 metrów kwadratowych, zakupiona w 2010 roku, była wystarczająco oddalona od domu najbliższego sąsiada, który został całkowicie zniszczony przez ogień.
Nietknięte domy i symbole wiary
Wśród zniszczeń niektóre budynki ocalały. Dom Davida Steinera, emerytowanego biznesmena, o powierzchni około 400 m kwadratowych, z czterema sypialniami, został specjalnie zaprojektowany tak, by wytrzymać trzęsienia ziemi i inne kataklizmy. Jego konstrukcja, obejmująca ściany z tynku i kamienia oraz ognioodporny dach, ochroniła posiadłość przed żywiołem.
Dramatyczna sytuacja w Kalifornii uwydatniła potrzebę stosowania bardziej odpornych na ogień materiałów budowlanych. Pożary, które rozpoczęły się 7 stycznia 2025 roku, objęły obszary Los Angeles County, Riverside County, San Bernardino County oraz Ventura County. Warunki sprzyjające rozprzestrzenianiu się ognia, takie jak susza, niska wilgotność i silne wiatry Santa Ana, utrudniały działania gaśnicze.

Wśród ruin domu rodziny Halpinów, który został zniszczony przez pożar Eaton, niespodziewanie ocalała figura Matki Boskiej i figura Świętego Józefa. Dla rodziny stało się to symbolem nadziei i siły wiary. - To było niesamowite, jak wszystko zostało spalone, a figura Matki Boskiej i Świętego Józefa były w idealnym stanie - powiedział Peter Halpin, ojciec rodziny.
tags: #pozar #cakifornia #nietkniety #dom