Chociaż temat pożarów włazów pustych cystern dotyczy specyficznych okoliczności, w dostarczonym materiale źródłowym odnotowano szereg innych poważnych incydentów związanych z pożarami cystern, które miały miejsce w różnych częściach Polski. Te zdarzenia podkreślają złożoność i zagrożenia wynikające z transportu substancji niebezpiecznych oraz wyzwania dla służb ratunkowych.

Pożary cystern kolejowych z płynną siarką: Gostynin i Szczecin
Dwa podobne incydenty, w których doszło do pożaru izolacji cystern przewożących płynną siarkę, odnotowano w Gostyninie oraz Szczecinie, ukazując specyfikę zagrożeń w transporcie kolejowym.
Incydent w Gostyninie (Boże Narodzenie, 2021)
Pożar został zauważony w Boże Narodzenie kilkanaście minut po godzinie 8 rano. Dyżurny ruchu, obserwując skład towarowy jadący z Płocka w kierunku Gostynina, zauważył dym wydobywający się z pierwszej cysterny tuż za lokomotywą i natychmiast powiadomił odpowiednie służby. Na miejsce przybyły zastępy straży pożarnej oraz jednostki ratownicze.
Początkowo strażacy podejrzewali, że dym może świadczyć o wycieku substancji chemicznej z uszkodzonej cysterny, dlatego działania prowadzono z zachowaniem szczególnej ostrożności i przy użyciu specjalistycznego sprzętu ochronnego, jak podał portal gostynin24.pl. W akcji gaśniczej uczestniczyło ponad stu strażaków, w tym Specjalistyczna Grupa Ratownictwa Chemiczno-Ekologicznego z Płocka. Sprawdzili oni stan cysterny i monitorowali miejsce zdarzenia, aby nie dopuścić do wtórnych zagrożeń. Ruch pociągów na odcinku Kutno-Płock był czasowo wstrzymany.
Młodszy brygadier Michał Borkowski, oficer prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Gostyninie, przekazał, że w wyniku prowadzonych działań ustalono, iż doszło do pożaru izolacji pomiędzy płaszczami cysterny przewożącej płynną siarkę. Po dotarciu do źródła ognia pożar został ugaszony. Zdarzenie było groźne ze względu na charakterystykę substancji, natomiast nie doszło do jej uwolnienia z cysterny. W czasie incydentu ostrzeżenia pojawiły się również na oficjalnych kanałach miasta w mediach społecznościowych, gdzie informowano o potrzebie unikania rejonu dworca PKP w Gostyninie.
Gęsty, czarny dym wzbudził początkowo poważne obawy, ale strażakom udało się opanować pożar po kilku godzinach. Uszkodzona cysterna miała zostać przewieziona w bezpieczne miejsce, aby wykluczyć wszelkie zagrożenia.
Zadymienie w Szczecinie (26 grudnia 2021)
W dniu 26 grudnia 2021 roku, o godzinie 2:23, do Stanowiska Kierowania Komendanta Miejskiego Państwowej Straży Pożarnej w Szczecinie wpłynęło zgłoszenie o zadymieniu wydobywającym się z cysterny kolejowej przewożącej płynną siarkę, stojącej na stacji kolejowej. Po przybyciu na miejsce zdarzenia zastano skład kolejowy stojący na bocznym torze, z którego dwóch wagonów wydobywał się dym.
Działania zastępu w pierwszej fazie polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia oraz wyznaczeniu strefy bezpiecznej. Po przybyciu na miejsce Grupy Chemiczno-Ekologicznej „Gryf” z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej nr 2 ustalono, że pali się warstwa izolacyjna pomiędzy głównym a zewnętrznym poszyciem cysterny. Cała interwencja trwała około 4 godziny.
Tragiczny pożar ciężarówki-cysterny w Gdyni
Nocą w Gdyni (województwo pomorskie), w niedzielę, tuż po godzinie 3:00 nad ranem, służby odebrały zgłoszenie o pożarze ciężarówki w terminalu kontenerowym przy ulicy Gołębiej. Na miejsce natychmiast skierowano strażaków, pogotowie ratunkowe oraz policję.
Po przybyciu na miejsce okazało się, że w ogniu stanęła kabina zaparkowanej cysterny. Po przeprowadzeniu akcji gaśniczej przez trzy zastępy straży pożarnej, żywioł udało się opanować. St. kpt. Jakub Friedenberger, rzecznik pomorskich strażaków, przekazał, że wewnątrz kabiny, po ugaszeniu pożaru, zlokalizowano zwłoki mężczyzny.
Jak podaje Miejska Stacja Pogotowia Ratunkowego w Gdyni, początkowo podejrzewano, że w kabinie mogą znajdować się dwie osoby, jednak w środku był tylko jeden człowiek, którego życia nie udało się uratować. Na razie nieznane są przyczyny pożaru. Policja pod nadzorem prokuratury prowadzi dochodzenie, wyjaśniając okoliczności tragedii.

Pożar cysterny z etanolem na autostradzie A4 pod Łukawcem
W środę późnym wieczorem na podkarpackim odcinku autostrady A4 w rejonie miejscowości Łukawiec doszło do niebezpiecznego zdarzenia. Chwile grozy rozpoczęły się po godzinie 22:00, kiedy to zauważono ogień w naczepie samochodu ciężarowego. Sytuacja wyglądała niezwykle poważnie, ponieważ płonąca cysterna prawdopodobnie przewoziła ładunek etanolu - substancji wysoce łatwopalnej. Źródłem ognia okazała się opona pojazdu.
Na miejsce natychmiast zadysponowano liczne jednostki straży pożarnej, policję oraz zespoły ratownictwa medycznego. Priorytetem było niedopuszczenie do rozprzestrzenienia się ognia na zbiornik z chemikaliami. W trakcie akcji gaśniczej autostrada w kierunku Rzeszowa została całkowicie wyłączona z ruchu, a funkcjonariusze policji kierowali samochody na objazd drogą krajową numer 94.
Dzięki sprawnej interwencji strażaków pożar udało się ugasić po godzinie 23:00, co zapobiegło katastrofie ekologicznej i zagrożeniu dla życia uczestników ruchu. Mimo zażegnania bezpośredniego niebezpieczeństwa, usuwanie skutków awarii okazało się procesem długotrwałym. Uszkodzona ciężarówka pozostała na miejscu zdarzenia przez całą noc, blokując pas awaryjny oraz prawy pas ruchu. Głównym powodem tak długiego postoju była konieczność bezpiecznego przepompowania przewożonej substancji do cysterny zastępczej, zanim wrak będzie mógł zostać odholowany.
Na czas przepompowywania cysterny jezdnia w kierunku Krakowa oraz Korczowej została zablokowana. Służby drogowe informowały o objazdach: dla kierunku Kraków pojazdy kierowano na Węźle Łańcut na DW 877, a następnie na DK 94 w kierunku Rzeszowa; dla kierunku Korczowa pojazdy kierowano na Węźle Rzeszów Wschód na DK97, a następnie na DK 94 w kierunku Łańcut. Przejazd w rejonie zdarzenia odbywał się wyłącznie lewym pasem, co powodowało zatory, a utrudnienia utrzymywały się nawet do następnego dnia.

Pożar ciężarówki z cysterną do przewozu mleka w Cisowej
W minioną środę około godziny 7 rano na granicy powiatów kędzierzyńsko-kozielskiego i strzeleckiego (województwo opolskie) doszło do pożaru ciężarówki z cysterną do przewozu mleka. Zgłoszenie dotyczyło pożaru ciężarówki na drodze pomiędzy Cisową a Zalesiem Śląskim. Na miejsce wyruszyły zastępy z JRG oraz okolicznych jednostek OSP.
Zanim strażacy dojechali na miejsce pożaru, kierowca zdążył odpiąć ciężarówkę od cysterny i odjechać na bezpieczną odległość. Ognia jednak samemu nie udało się ugasić. Szybka akcja straży pożarnej ograniczyła straty w mieniu. W zdarzeniu nikt nie został ranny.