W ostatnich latach Łagów Lubuski był świadkiem kilku tragicznych zdarzeń, w których ogień strawił domy i mieszkania, pozostawiając mieszkańców bez dachu nad głową. Niniejszy artykuł przedstawia szczegóły tych incydentów, ich skutki oraz działania podjęte w celu pomocy poszkodowanym.
Pożar domu jednorodzinnego z nagromadzonymi odpadami (26 maja 2021)
Do pożaru domu jednorodzinnego w Łagowie doszło w nocy z wtorku na środę, 26 maja 2021 roku, około godziny 1:00. Ogień, który wybuchł przed godziną 1:00 w nocy, objął cały budynek mieszkalny, a gaszono go do rana. Wyposażenie domu płonęło na wszystkich czterech kondygnacjach. Na miejscu po godzinie 5:00 nadal pracowało 21 strażaków z sześciu zastępów straży pożarnej.
W środku znajdowały się trzy osoby, które zdążyły bezpiecznie opuścić budynek przed przyjazdem strażaków; nie było potrzeby hospitalizacji. Młodszy ogniomistrz Dominik Sito, informował, że wszystkie pomieszczenia były objęte pożarem. Strażak zaznaczył, że nie byli w stanie ocenić, w którym miejscu zaprószono ogień.
Z nieoficjalnych informacji wynika, że w domu i wokół niego było mnóstwo nagromadzonych odpadów i rzeczy. Wewnątrz znajdowały się bardzo duże ilości cukru, który wypełniał ponad połowę siedmiu pomieszczeń, a także styropian i nawet części od lodówek. Jak mówili mundurowi, po gaszeniu wraz z wodą spływał karmel. Pożar udało się zlokalizować i ugasić dopiero po ponad godzinie.
Murowany budynek stoi, jednak dach doszczętnie spłonął. Dom prawdopodobnie nie nadaje się do zamieszkania, ale to oceni nadzór budowlany. Wewnątrz wszędzie była woda oraz karmel. Ze względu na dużą ilość nagromadzonych rzeczy istniało ryzyko kolejnego pożaru. Mieszkańcy Łagowa niechętnie mówili o pożarze i właścicielach domu.

Pożar kamienicy przy ulicy Bolesława Chrobrego (początek marca)
Na początku marca w kamienicy przy ulicy Bolesława Chrobrego w Łagowie wybuchł pożar, który zniszczył mieszkania trzech rodzin. Ogień strawił cały dach oraz dorobek życia poszkodowanych, niszcząc ich plany i marzenia. To, co nie spłonęło, zostało zalane wodą podczas akcji gaśniczej. W wyniku pożaru trzy osoby straciły dach nad głową.
Jedną z poszkodowanych par byli Karolina i Piotr Wochanka, którzy z żalem mówili: „Za miesiąc mieliśmy się tu wprowadzić”. Piotr Wochanka, właściciel jednego z lokali, odziedziczył mieszkanie po babci. Trzy lata temu rozpoczęli remont i byli gotowi do przeprowadzki. Niestety, „spłonęło wszystko… nie zostało nic”. Pani Zofia, mama właścicielki kolejnego mieszkania, również nie kryła rozczarowania, ponieważ mieszkanie było szykowane do sprzedaży i zainwestowano w nie mnóstwo pieniędzy, a teraz plany córki legły w gruzach.
Pomoc dla pogorzelców
Mimo olbrzymich strat, mieszkańcy kamienicy starają się pozytywnie patrzeć w przyszłość. Do pomocy włączyli się również mieszkańcy gminy, którzy pomogli zabezpieczyć dach i cały budynek oraz usunąć pozostałości po pożarze.
Mieszkańcy Łagowa zorganizowali zbiórkę za pośrednictwem strony zrzutka.pl. Gmina uruchomiła także specjalne konto, na które można wpłacać datki na rzecz pogorzelców. Numer konta to: 69 9656 0008 2000 0260 2000 0032.

Pożar kamienicy w Tczewie - Tv Tetka Tczew HD
Pożar budynku mieszkalnego (7 października)
W poniedziałek, 7 października, w Łagowie doszło do kolejnego pożaru budynku mieszkalnego. Straż pożarna otrzymała wezwanie tuż przed godziną 18:00. Po przybyciu na miejsce okazało się, że ogniem objęty był parter. Zadymienie było bardzo duże - dym wydobywał się praktycznie przez każdy otwór domu. Dwie osoby ewakuowały się samodzielnie, jeszcze przed przybyciem na miejsce jednostek straży pożarnej.
Strażacy szybko opanowali ogień, nie dopuszczając do jego dalszego rozprzestrzenienia się. Na miejscu zdarzenia obecna była również policja i pogotowie energetyczne. Przyczyny pożaru nie zostały ustalone przez straż. Choć nikt nie ucierpiał fizycznie, mieszkańców spotkała wielka tragedia - dom nie nadaje się do dalszego mieszkania bez gruntownego remontu. Pożar objął głównie parter, lecz okopceniu uległo również piętro nieruchomości.
Tragiczny pożar w budynku wielorodzinnym
W czwartek wieczorem w wielorodzinnym budynku w Łagowie (Lubuskie) wybuchł pożar, w wyniku którego zginął około 70-letni mężczyzna. Okoliczności tragedii wyjaśniała policja, o czym informowała Katarzyna Wrocławska z policji w Świebodzinie.
Jak przekazał oficer dyżurny lubuskiej straży, pożar wybuchł w mieszkaniu na poddaszu. Towarzyszyło mu duże zadymienie. Po wejściu do mieszkania strażacy znaleźli przy drzwiach nieprzytomnego mężczyznę. Mimo podjętej reanimacji nie udało się go uratować. Na razie przyczyna tego tragicznego pożaru nie jest znana.

Konsekwencje i działania służb
Każdy z pożarów w Łagowie, choć różny w okolicznościach i skali, przynosił ze sobą dramatyczne konsekwencje dla poszkodowanych. Działania straży pożarnej, policji i pogotowia energetycznego były kluczowe dla minimalizowania strat i zapewnienia bezpieczeństwa. W wielu przypadkach, mimo szybkiej interwencji, zniszczenia były na tyle poważne, że domy stawały się niezdatne do zamieszkania, co wymagało wsparcia ze strony lokalnej społeczności i władz.