Historia Domu Harcerza w Gdańsku i jego związek z ogniem

Dom Harcerza w Gdańsku, usytuowany w historycznym sercu miasta, to miejsce o bogatej i wielowymiarowej historii, której początki sięgają setek lat wstecz. Budynek ten, przez stulecia zmieniający swoje funkcje i znaczenie, przetrwał wiele dramatycznych wydarzeń, w tym pożary, by ostatecznie stać się tętniącym życiem centrum harcerstwa.

Od murów obronnych do Dworu Miejskiego

Pierwsze budynki gospodarcze Dworu Miejskiego wzniesiono w systemie murów obronnych Gdańska aż 700 lat temu. Na początku XIV wieku mieściły się tu wozownia i stajnia dla koni, a w następnym stuleciu obok wybudowano pomieszczenia na potrzeby szkoły fechtunku. Przez wiele lat Nowa Szkoła Fechtunku, działająca od 1635 roku, spełniała także funkcję teatru. Przez stulecia obiekt ulegał rozbudowie, stopniowo tracąc znaczenie elementu miejskich fortyfikacji. W budynku mieścił się również arsenał i mennica gdańska. W 1730 roku budynek wyremontowano po raz ostatni i do końca XVIII wieku popadał w ruinę.

Historyczne rysunki lub mapy ukazujące położenie Dworu Miejskiego w murach obronnych Gdańska

Pożar z 1807 roku i nowa funkcja

Jednym z kluczowych wydarzeń w historii tego miejsca był pożar, który miał miejsce w czasie oblężenia Gdańska przez wojska francuskie w 1807 roku. Po tej tragedii zachowaną część - Basztę Narożną i stajnie - zaadaptowano na siedzibę miejskiej straży pożarnej, co stanowiło istotny rozdział w dziejach budynku związany z ogniem. W trakcie II wojny światowej historyczne budynki uległy całkowitej dewastacji, co doprowadziło do konieczności ich gruntownej odbudowy.

Odbudowa i powstanie Domu Harcerza

W 1962 roku z inicjatywą odbudowy Dworu Miejskiego wystąpili gdańscy instruktorzy harcerscy, na czele z hm. Tadeuszem Polakiem, ówczesnym dyrektorem gdańskiego oddziału Pracowni Konserwacji Zabytków. Do prac porządkowych na terenie zdewastowanych zabudowań włączyli się również gdańscy harcerze, wykazując ogromne zaangażowanie. 23 listopada 1964 roku w stopę fundamentową środkowej baszty wmurowano akt erekcyjny odbudowywanego budynku pod dzisiejszy Dom Harcerza. Obecni byli ówczesny wojewoda gdański, Naczelnik ZHP i inicjatorzy odbudowy. Wieloetapowa praca zakończyła się prawie sześć lat później, a 15 listopada 1970 roku nastąpiło uroczyste otwarcie Domu Harcerza. Klucze do budynku z rąk przewodniczącego Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej Tadeusza Bejma odebrał ówczesny Komendant Chorągwi Gdańskiej - hm. W jego pomieszczeniach ulokowano cztery pracownie: nawigacyjno-szkutniczą, łączności, modelarstwa lotniczego i fotograficzno-filmową.

Zdjęcie historyczne przedstawiające ceremonię wmurowania aktu erekcyjnego Domu Harcerza

Dom Harcerza - centrum harcerskiej idei

Dom Harcerza w Gdańsku stał się nie tylko siedzibą, ale i centrum działań oraz rozwoju harcerskiej idei. Jest miejscem spotkań i wspólnej pracy harcerzy i instruktorów nie tylko z województwa pomorskiego, ale całej Polski. W jego murach miało swój początek wiele inicjatyw artystycznych, takich jak zespół wokalny „Watra”, zespół muzyczny „Alert”, Klub Piosenki „Stajnia” i Harcerska Agencja Kulturalna „HAK”.

Rola Macierzystej Akademii Kształcenia (MAK)

Swoją działalność prowadzi tu również ceniona Szkoła Instruktorska Macierzysta Akademia Kształcenia (MAK), której instruktorzy stanowią elitę wśród kadry kształcącej Związku Harcerstwa Polskiego. MAK co rocznie prowadzi kursy liderskie, wzmacniające kompetencje w zakresie zarządzania zespołami, prowadzenia projektów i kształcenia. Będąc siedzibą Komendy Chorągwi Gdańskiej ZHP, a także trzech gdańskich hufców - Hufca Gdańsk-Portowa, Hufca Gdańsk-Śródmieście oraz Hufca Gdańsk-Wrzeszcz-Oliwa - Dom Harcerza pełni niezwykle ważną funkcję w strukturach harcerstwa.

Harcerski spacer suwerennych harcerzy po Gdańsku na biwaku ZHP IIRP Część 1 18 12 2021r Opis

Współczesność i przyszłość

Dom Harcerza w Gdańsku niedawno obchodził swoje 55-lecie. Z tej okazji odsłonięto pamiątkową tablicę podkreślającą ten wyjątkowy moment, a odsłonięcia dokonali ówczesny komendant chorągwi hm. Łukasz Kochowski oraz hm. Pięćdziesiąt lat po otwarciu harcerze starają się podnosić komfort przebywania swoich gości i dbać o jakość budynku, by służył wszystkim przez kolejne dziesięciolecia. Największą inwestycją ostatnich miesięcy jest trwający remont dachu, którego podjęły się władze Chorągwi Gdańskiej. Komendant chorągwi podkreśla znaczenie tych działań: „Remontujemy też dlatego, że potrzebujemy tego miejsca dla kolejnych pokoleń naszych harcerzy. Potrzebujemy tego miejsca, żebyśmy mogli dalej szkolić, dalej się bawić, dalej kształtować postawy patriotyczne, harcerskie, społeczne”.

Współczesne zdjęcie Domu Harcerza w Gdańsku

Tragiczny pożar w Szymbarku - harcerka Zuzia

Niezależnie od historii Domu Harcerza w Gdańsku, harcerstwo jako wspólnota doświadcza również innych, tragicznych wydarzeń. Taką tragedią był pożar, który poruszył wiele serc. W tragicznym pożarze drewnianego domu w Szymbarku pod Gorlicami zginęła 15-letnia Zuzia. Jej tata razem z braćmi w ostatniej chwili zdążyli uciec z płonącego budynku. Śmierć Zuzi najbardziej wstrząsnęła jej kolegami i koleżankami ze szkoły oraz harcerstwa.

„Teraz dołączyła do najlepszych, służących w Niebie. Będziemy tęsknić - Czuwaj!” - tak żegnali Zuzię. Rodzina, przyjaciele oraz druhowie z hufca w Gorlicach opłakują jej śmierć. Harcerze z Drużyny Harcerskiej Gryf w Szymbarku wspominali Zuzię jako „wspaniałą, zaradną, radosną i niezwykle ciepłą, uczynną. Swoją pracą, zaangażowaniem i entuzjazmem od wielu lat dawała świadectwo braterskiej pomocy i wypełniała swoją służbę harcerską tu, na Ziemi”. Aby uczcić pamięć tragicznie zmarłej Zuzi, wprowadzili miesięczną żałobę. Także uczniowie szkoły podstawowej im. Jana Pawła II w Szymbarku we wzruszających słowach pożegnali swoją koleżankę: „Trudno wyrazić to co wszyscy czujemy... W dramatycznych okolicznościach odeszła od nas Zuzia, uczennica klasy ósmej, wspaniała dziewczyna, dobra przyjaciółka i koleżanka... życzliwa, wytrwała i wrażliwa, ambitna i skromna...”.

Tragiczny pożar wybuchł w drewnianym domu w niedzielę rano. Dom, w którym mieszkała rodzina Zuzi, znajdował się w trudno dostępnym, górskim terenie. Strażacy musieli pieszo przejść 2 km, używając quadów oraz skuterów śnieżnych. Sam system doprowadzania wody wężami mierzył około kilometra. Przed płonącym budynkiem strażacy znaleźli mężczyznę z dwójką chłopców w wieku 11 i 17 lat. Cała trójka z objawami podtrucia została przewieziona do szpitala. W zgliszczach odnaleziono ciało dziewczynki. Rodzina w pożarze straciła ukochaną osobę oraz cały dobytek.

Zdjęcie przedstawiające akcję gaśniczą lub miejsce po pożarze w Szymbarku (z poszanowaniem prywatności)

tags: #pozar #domu #harcerza