Tragiczny pożar przy ulicy Jodłowej w Piasecznie
W Piasecznie, przy ulicy Jodłowej, doszło do tragicznego pożaru domu, w wyniku którego jedna osoba straciła życie. Ogień pojawił się około godziny 21:00 nocą w poniedziałek. Szybko opanował dach i poddasze części budynku, który był prywatnym domem pracowniczym, zawierającym wiele pomieszczeń mieszkalnych.

Rzecznik mazowieckich strażaków, Karol Kierzkowski, relacjonował: "Zapaliło się poddasze. Na miejscu było sześć samochodów straży pożarnej, 25 strażaków. Niestety po przeszukaniu pogorzeliska tego poddasza znaleziono zwłoki osoby. Jest to ofiara śmiertelna tego pożaru. Jedna osoba była jeszcze podtruta dymem." Nadkomisarz Jarosław Sawicki z zespołu prasowego policji w Piasecznie precyzował, że w akcji gaśniczej brało udział 12 zastępów straży pożarnej. Gdy strażacy przyjechali na miejsce, ogień mocno się rozprzestrzenił, obejmując dach i poddasze budynku w kształcie litery L.
Działania straży pożarnej zakończyły się po godzinie 01:00. Jako prawdopodobną przyczynę pożaru strażacy podają awarię instalacji grzewczej.
Inne poważne zdarzenie: pożar w zabudowie bliźniaczej w Piasecznie
Kolejny poważny pożar miał miejsce w Piasecznie, gdzie o godzinie 17:10 otrzymano zgłoszenie o pożarze budynku mieszkalnego w zabudowie bliźniaczej. Ogień zapoczątkował się w części garażowej. Mł. bryg. Łukasz Darmofalski, rzecznik prasowy straży pożarnej w Piasecznie, poinformował, że doszło do przepalenia przyłącza gazowego.

W wyniku uszkodzenia instalacji gazowej, przed budynkiem powstał wysoki na kilka metrów pióropusz ognia ze spalającego się gazu, co spowodowało rozprzestrzenienie się pożaru na elewację oraz na poddasze budynku. Osoby przebywające w budynku zdążyły go opuścić jeszcze przed przybyciem straży pożarnej. Mieszkańcy zgłosili, że dwie osoby zostały poparzone w pierwszej fazie pożaru. Pomocy poparzonym udzielił zespół pogotowia ratunkowego obecny na miejscu, a ostatecznie cztery osoby poszkodowane zabrano profilaktycznie do szpitala na obserwację.
W szczytowym momencie działań na miejscu pracowało 70 strażaków i 17 samochodów. Mazowiecka Straż Pożarna informowała o godzinie 20:00, że trwa dogaszanie ognia, a sytuacja jest opanowana. Bryg. Karol Kierzkowski przekazał, że finalnie z ogniem walczyło 100 strażaków i 25 samochodów.
🚒Strażacy z Sąsiedztwa 2026 Sezon 2 Odc 3🚒 #strażacy #strażpożarna #psp #ratownictwo #serial
Straty po tym pożarze są szacowane jako bardzo duże. Budynek uległ znacznym zniszczeniom, a istnieje również prawdopodobieństwo uszkodzeń sąsiadujących obiektów.
Pożar budynku mieszkalnego w Ustanowie
W ostatnią sobotę doszło także do pożaru budynku mieszkalnego w Ustanowie, przy ulicy Kasztanów. Późnym wieczorem w sobotę 29 marca straż pożarna została powiadomiona o pożarze kotłowni. Ogień objął górną kondygnację, przenosząc się na poddasze oraz zagrażając drugiemu, przyległemu budynkowi mieszkalnemu.
W akcji ratowniczo-gaśniczej wzięło udział 10 zastępów straży pożarnej. Cztery osoby - dwoje dorosłych i dwoje dzieci - mieszkające w budynku objętym pożarem, ewakuowały się przed przybyciem strażaków. Mł. bryg. Łukasz Darmofalski z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Piasecznie wyjaśnił, że pożar rozpoczął się w pomieszczeniu służącym jako kotłownia, gdzie znajdował się piec na paliwo stałe. Następnie ogień przeniósł się na górną kondygnację i objął wspólne poddasze, którym połączone były oba budynki. Przyległy budynek mieszkalny udało się w porę ochronić, jednak budynek, w którym wybuchł pożar, doznał znacznych uszkodzeń - spaleniu uległ parter oraz poddasze.
W związku z ogromnymi stratami i faktem, że dom nie był ubezpieczony, na stronie zbiorka.pl trwa zbiórka funduszy na pomoc pani Dorocie, poszkodowanej właścicielce nieruchomości. Konieczna jest wymiana dachu, osuszenie budynku oraz wyburzenie spalonej części domu. Cel zbiórki to 50 tysięcy złotych.
Akcja gaśnicza w Mysiadle
Poważny pożar domu jednorodzinnego miał miejsce również w Mysiadle pod Piasecznem. Strażacy z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Piasecznie otrzymali informację o pożarze w czwartek rano, 5 maja, około godziny 8:30. Ogień zajął poddasze budynku wielorodzinnego, stojącego przy ulicy Borówki.

Po dojeździe na miejsce pierwszych zastępów straży pożarnej, okazało się, że zarzewie ognia powstało w przestrzeni między stropem a połacią blaszanego dachu. Aby skutecznie ugasić pożar, strażacy musieli rozebrać część poszycia dachu. Pożar wybuchł w części budynku, gdzie znajdują się cztery mieszkania. Mieszkańcy ewakuowali się jeszcze przed przyjazdem straży pożarnej. Na szczęście, nikomu nic się nie stało w tym zdarzeniu.
tags: #pozar #domu #w #bronislawowie #piaseczni