Pożar zadaszenia tarasu i poddasza w Stróży
W niedzielny poranek o godzinie 4:30 wpłynęło do SKKP PSP zgłoszenie informujące o pożarze zadaszenia tarasu oraz częściowo poddasza domu w miejscowości Stróża.
Osoby zamieszkujące obiekt ewakuowały się z niego i skorzystały z gościnności sąsiadów. Do działań gaśniczych udały się zastępy Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej (JRG) oraz Ochotniczych Straży Pożarnych (OSP) z gmin Pcim i Myślenice.
Zabezpieczono teren akcji, odłączono media, w tym instalację elektryczną, gazową i fotowoltaiki. Strażacy pracując w aparatach powietrznych podali jeden prąd wody w natarciu z zewnątrz oraz drugi wewnątrz budynku, co spowodowało ugaszenie ognia.
Dalsze działania polegały na przewietrzeniu obiektu i sprawdzeniu przyrządami pomiarowymi, czy występuje zagrożenie ze strony gazów pożarowych. W związku z uszkodzeniami instalacji elektrycznej i fotowoltaicznej służby pogotowia energetycznego sprawdziły, czy występuje dodatkowe zagrożenie z ich strony.

Pożar budynku gospodarczego w Stróży (Gmina Grybów) - podwójna interwencja
W nocy z 21 na 22 września, kilkanaście minut przed godziną 2 w nocy, siedem zastępów straży pożarnej rozpoczęło walkę z ogniem, który objął budynek gospodarczy w miejscowości Stróże w Gminie Grybów.
O godzinie 1:38 strażacy z OSP w Stróżach otrzymali zgłoszenie o pożarze stodoły. Po przybyciu na miejsce zastali pożar stodoły. Dzięki błyskawicznej akcji strażaków, udało się ocalić budynek, minimalizując straty. Nikt nie ucierpiał.
Z żywiołem walczyło aż siedem zastępów straży: OSP Stróże, OSP Biała Niżna, OSP Siołkowa, OSP Gródek, OSP Polna oraz PSP z JRG 1 w Nowym Sączu. Na miejscu pojawiła się także policja, która wyjaśniała przyczyny pożaru. Działania strażaków trwały godzinę.

Niestety, to nie był koniec interwencji. Już 5 godzin później, o godzinie 7:04 strażacy ponownie zostali wezwani do pożaru tej samej stodoły w Stróżach na Zawodziu.
Po przybyciu na miejsce strażacy stwierdzili unoszący się dym z poddasza budynku gospodarczego, gdzie tliło się około 1 metra kwadratowego siana. Była to prawdopodobnie próba podpalenia, gdyż wszystko wskazywało na podłożenie ognia z zewnątrz. Dokładne okoliczności będzie wyjaśniać Policja.
Pożar po raz kolejny udało się szybko opanować, a ogień nie spowodował większych strat.
Pożar domu w Stróży (11 listopada)
W dniu 11 listopada tuż przed godziną 21 do SKKP PSP wpłynęło zgłoszenie o pożarze domu w Stróży.
Strażacy ugasili pożar przy pomocy dwóch gaśnic proszkowych oraz jednego prądu wody. Po zlokalizowaniu pożaru częściowo wewnątrz elementów konstrukcyjnych ścian i sufitu, przystąpiono do rozbiórki i dogaszania zarzewi ognia.
W trakcie dalszych czynności przewietrzono budynek, wyniesiono nadpalone elementy z pomieszczenia na zewnątrz, a cały obiekt sprawdzono urządzeniami pomiarowymi, nie stwierdzając zagrożenia.
Pożar słupa ognia z komina w Stróży (gmina Grybów)
O słupie ognia wydobywającym się z komina jednego z budynków w miejscowości Stróże w gminie Grybów straż została zaalarmowana w porze, kiedy wieczór zmienił się w noc.
Oficer dyżurny Stanowiska Koordynacji Ratownictwa Państwowej Straży Pożarnej w Nowym Sączu odebrał alarm o ogniowym zagrożeniu jednego z domów w miejscowości Stróże dwadzieścia siedem minut po godzinie dwudziestej.
Zastępy z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej nr 1 PSP w Nowym Sączu musiały pokonać górską drogą dystans około trzydziestu kilometrów, by dotrzeć do Stróż.
W tej sytuacji pierwsi do akcji przystąpili druhowie z miejscowej Ochotniczej Straży Pożarnej. Druhowie ze Stróż przyjechali dwoma dużymi wozami bojowymi z pełną obsadą. Działania dwunastu lokalnych pożarników-ochotników skutecznie powstrzymały rozprzestrzenianie się płomieni.
Po chwili samodzielnej walki z ogniem druhowie działania gaśnicze prowadzili już wspólnie z rotami sądeckiej PSP.
Potężny pożar w powiecie śremskim. W akcji ponad 30 jednostek straży.
Pożar stodoły w Kolonii Stróża (gmina Rząśnia)
We wtorek 17 listopada około godziny 21:20 dyżurny KPPSP w Pajęcznie otrzymał zgłoszenie o pożarze stodoły w miejscowości Kolonia Stróża (gmina Rząśnia).
W gaszeniu pożaru brało udział osiem zastępów straży pożarnej: JRG Pajęczno, OSP KSRG Sulmierzyce (x2), OSP KSRG Rząśnia, OSP Gawłów, OSP Biała.
Straty wstępnie wyceniono na 220 tysięcy złotych, natomiast ocalono mienie o wartości 100 tysięcy złotych. Na szczęście w zdarzeniu nikt nie ucierpiał.
