Pożar domu w Zemborzynie Drugim

Okoliczności i przebieg zdarzenia

W niedzielę, 20 października, około godziny 14:30, w miejscowości Zemborzyn Drugi, w gminie Solec nad Wisłą, wybuchł pożar domu mieszkalnego. Oficer dyżurny lipskiej straży pożarnej otrzymał zgłoszenie o pożarze dachu drewnianego budynku.

Zdjęcie przedstawiające akcję gaśniczą strażaków przy płonącym domu

Jak wynika z dotychczasowych ustaleń, przypuszczalną przyczyną zdarzenia była nieszczelność butli gazowej zasilającej kuchenkę. Ogień pojawił się w kuchni, a zapalił się ulatniający się z niej gaz. Ze zgłoszenia wynikało, że ludzie opuścili budynek.

Próba ratunku i poszkodowani

Dwóch mężczyzn, 62-letni ojciec i 28-letni syn, próbowało wynieść płonącą butlę z domu, niestety bezskutecznie. Obaj zostali poparzeni podczas próby gaszenia pożaru. Po starszego z nich przyleciał śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, który przetransportował go do szpitala. Młodszy mężczyzna został zabrany przez karetkę.

Marek Szymczyk, wójt gminy Solec nad Wisłą, informuje, że w najgorszym stanie z całej trójki jest właściciel gospodarstwa. Jego poparzenia są dość znaczne i oprócz rąk obejmują również twarz, mężczyzna ma także opuchliznę w okolicach oczu.

Po zdarzeniu bardzo źle poczuła się także żona 62-latka, 57-letnia kobieta. W szoku trafiła do szpitala, gdzie wymagała pomocy lekarza. Karetka zabrała ją do szpitala w Lipsku.

Straty materialne i ocena budynku

Pożar drewnianego budynku krytego eternitem, który stał już cały w ogniu, spłonął niemal w całości. Domu nie udało się niestety uratować; pozostały jedynie ściany zewnętrzne oraz komin. Pozostałości domu nadają się wyłącznie do rozbiórki. Pożar zagroził także pobliskim budynkom.

Zdjęcie spalonego, drewnianego domu po pożarze

Budynek obecnie nie nadaje się do zamieszkania, a ostateczną decyzję w tej sprawie podejmie Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego.

Pomoc dla poszkodowanej rodziny

Gmina Solec nad Wisłą zaoferowała pomoc pogorzelcom. W poniedziałek rano w Urzędzie Gminy odbyło się wstępne spotkanie z drugim z synów poparzonego 62-latka, na którym rozmawiano o wsparciu.

Wójt Marek Szymczyk podkreśla, że najważniejsze jest przede wszystkim zapewnienie rodzinie dachu nad głową. Gmina złożyła wniosek do wojewody o wsparcie finansowe. W planach jest również zapewnienie doraźnej pomocy, w tym zbiórki odzieży i innych podstawowych środków do życia. Konkretny plan pomocy ma zostać przedstawiony w ciągu kilku najbliższych dni.

Grzegorz Adamski, kierownik Gminnej Opieki Pomocy Społecznej w Solcu nad Wisłą, dodaje, że na mówienie o konkretnym wsparciu jest jeszcze za wcześnie, ponieważ rodzina przebywa w szpitalu. Kiedy będzie to możliwe, przeprowadzony zostanie wywiad środowiskowy, aby zorientować się w ich potrzebach. Rodzina będzie podejmować decyzje odnośnie miejsca zamieszkania, a na tej podstawie będą podejmowane dalsze działania.

Co robić po pożarze domu? #pożar

Gmina posiada również możliwości przygotowania lokalu zastępczego. Jeden z nich może zostać zaadaptowany w Solcu, w budynku po dawnej szkole, na większe pomieszczenia. Za tym rozwiązaniem przemawia odległość, wynosząca około 5-6 kilometrów od Zemborzyna Drugiego.

tags: #pozar #domu #w #zembirzynie #drugim