Pożary budynków wielorodzinnych w Lipnie

W ostatnich dniach Lipno było miejscem dwóch poważnych pożarów, które dotknęły budynki wielorodzinne, prowadząc do ewakuacji mieszkańców i znaczących strat materialnych. Służby ratunkowe działały intensywnie, a władze miasta zaoferowały wsparcie poszkodowanym.

Pożar przy ulicy Rapackiego (15 kwietnia)

Początek zdarzenia i akcja gaśnicza

Do groźnego pożaru doszło w nocy w budynku wielorodzinnym przy ulicy Rapackiego w Lipnie. Zgłoszenie wpłynęło do służb w środę (15 kwietnia) o godzinie 3:34. Ogień pojawił się na ostatniej kondygnacji, objął poddasze i dach, był mocno rozwinięty, a płomienie wychodziły poza obrys obiektu. Jak przekazują strażacy, w wyniku pożaru zawalił się dach budynku. St. kpt. Patryk Szajgicki, oficer prasowy komendy powiatowej PSP w Lipnie, poinformował, że zgłoszenie o pożarze poddasza budynku mieszkalnego wielorodzinnego w Lipnie na ulicy Rapackiego wpłynęło do stanowiska kierowania o godz. 3:30.

Zdjęcie płonącego dachu i poddasza budynku wielorodzinnego

Do walki z ogniem skierowano początkowo 10 zastępów straży pożarnej, a w kulminacyjnym momencie w akcji brało udział 17 zastępów. Działania służb powodowały utrudnienia w ruchu. Pożar został opanowany, a akcja gaśnicza zakończyła się około godziny 13:00. Po ugaszeniu pożaru strażacy przeszli do prac rozbiórkowych i porządkowych.

Ewakuacja i poszkodowani

Z płonącego obiektu oraz sąsiedniego budynku ewakuowano łącznie 13 osób. Dodatkowo zdecydowano o ewakuacji mieszkańców okolicznych domów. Na szczęście nikt nie odniósł obrażeń w tym zdarzeniu. Na miejsce pożaru dotarł burmistrz Lipna, który zaoferował poszkodowanym pomoc. Sekretarz miasta, Paweł Romański, przekazał, że pan burmistrz rozmawiał już z rodzinami i zaproponował pomoc dla każdego, kto zgłosi się do urzędu. Lipnowski ratusz zagwarantował każdej z poszkodowanych rodzin lokale zastępcze - albo w mieszkaniach z zasobów komunalnych, albo w hotelu.

SKANDAL! Black Hawki uziemione przez Tuska? Płoną lasy, a minister się tłumaczy! | Michał Rachoń

Pogorzelcy znaleźli jednak schronienie u swoich krewnych. Do tej pory, jak informuje zastępca burmistrza Lipna, tylko jedna rodzina zainteresowała się pomocą ze strony ratusza, ale i ona oferty miasta jeszcze nie przyjęła.

Skutki i stan budynku

Obiekt został poważnie uszkodzony. Spłonęła konstrukcja dachu z pokryciem. Sama pozostała część budynku jest w stanie niespalonym, mury stoją i kondygnacje są. Ogień został zatrzymany na tym budynku, który był objęty pożarem, żadne sąsiednie budynki nie ucierpiały. Przyczyny pożaru nie są jeszcze znane. Inspektorzy Nadzoru Budowlanego uznali, że w tym stanie prywatna kamienica w centrum Lipna nie nadaje się do użytku. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego będzie ustalał, czy mieszkańcy będą mogli wrócić do swoich pierwotnych mieszkań, co szybko nie nastąpi.

Pożar przy ulicy Kościuszki (Inny incydent)

Początek i tragiczne skutki

Tuż przed godziną 17:00 na parterze wielorodzinnego domu przy ulicy Kościuszki w Lipnie wybuchł inny pożar. Źródło pożaru powstało w dwuizbowym mieszkaniu zajmowanym przez 45-letniego mężczyznę. W trakcie akcji gaśniczej strażacy PSP w Lipnie wydostali z palącego się mieszkania nieprzytomnego mężczyznę, który mimo intensywnie prowadzonej akcji reanimacyjnej, zmarł krótko po przewiezieniu go do lipnowskiego szpitala.

Ewakuacja i wsparcie

Pozostałych mieszkańców ewakuowano i nikt z nich nie doznał obrażeń. Burmistrz Miasta Lipna zapewnił wszystkim poszkodowanym rodzinom pobyt w pobliskiej bursie szkolnej.

tags: #pozar #domu #we #wapnie