Pożar zakładu Iglotex w Skórczu i akcja neutralizacji amoniaku

portalcenter.cl

W nocy z niedzieli na poniedziałek (26/27.05.2019) w Skórczu doszło do rozległego pożaru w firmie Iglotex, zajmującej się produkcją mrożonek. Ogień strawił znaczną część przetwórni, w tym większość firmowych hal produkcyjno-magazynowych o łącznej powierzchni około 20 tys. m kw. Zdarzenie to pociągnęło za sobą poważne konsekwencje społeczne i ekologiczne, angażując w akcję ratunkową setki strażaków oraz specjalistyczne służby.

Thematic photo of a large industrial fire

Przebieg pożaru i działania gaśnicze

O pożarze w zakładzie Iglotex w Skórczu straż pożarna została zawiadomiona w nocy z niedzieli na poniedziałek. W szczytowym momencie w akcji ratunkowej brało udział około 65 jednostek straży pożarnej (około 200 strażaków) z województw kujawsko-pomorskiego, warmińsko-mazurskiego i pomorskiego. Pożar objął hale o powierzchni około 20 tys. metrów kwadratowych.

Na miejscu pracowało 15 zastępów straży pożarnej i 40 ratowników, co podkreśliła Karina Stankowska z Państwowej Straży Pożarnej w Starogardzie Gdańskim. Akcja dogaszania pożarzyska trwała jeszcze kilka dni, a konstrukcja budynku była niestabilna. Kilkunastu pracowników Igloteksu zdążyło się ewakuować.

Photo of firefighters working at the scene of a large fire

Neutralizacja amoniaku i ewakuacja

Jednym z kluczowych wyzwań po pożarze było unieszkodliwienie zgromadzonego w firmie amoniaku. We wtorek na terenie zniszczonego pożarem zakładu Iglotex w Skórczu trwało wypalanie amoniaku, co było prowadzone pod kontrolą strażaków. Karina Stankowska poinformowała, że proces ten mógł potrwać "wiele godzin", a o pozbyciu się amoniaku poprzez jego wypalenie zdecydowali obecni na miejscu specjaliści, uznając ten sposób neutralizacji za najbezpieczniejszy.

"Proces wypalania jest bezpieczny dla ludzi i bezpieczny dla środowiska" - zaznaczyła Stankowska. Wyjaśniła, że straż profilaktycznie zbudowała tymczasową magistralę wodną o długości około 900 metrów, wiodącą z pobliskiego zbiornika przeciwpożarowego, by w razie potrzeby szybko dostarczyć dużą ilość wody. Spalanie amoniaku odbywało się pod nadzorem specjalistycznej grupy ratownictwa chemicznego i ekologicznego z Gdyni, przy współudziale strażaków z Puław.

Na czas działań związanych z amoniakiem, władze miasta zarządziły profilaktyczną ewakuację pobliskiego Osiedla Leśnego, złożonego z domków jednorodzinnych. Mieszkańców poproszono o udanie się do szkoły w Pączewie, gdzie zapewniono nocleg i wyżywienie. Z tej formy pomocy skorzystało sześć rodzin. We wtorek rano lokalne władze poinformowały, że "profilaktyczna ewakuacja Osiedla Leśnego jest w dalszym ciągu wskazana do czasu jej odwołania".

Industrial Fire & Hazard Control, preferred firefighting hazmat & risk mitigation supplier in Africa

Skutki społeczne i gospodarcze

Pożar w Iglotexie miał drastyczne konsekwencje dla lokalnej społeczności. Pracę straciło siedmiuset pracowników. Firma obiecuje wstępnie, że ludzie zostaną zatrudnieni w innych zakładach należących do spółki. Jednak mieszkańcy Skórcza obawiają się o przyszłość, ponieważ, jak powiedziała jedna z mieszkanek: "Na ten moment chce się płakać. Boją się, tutaj na razie nie ma żadnych szans, żeby była jakaś praca. Odbudowa hali potrwa."

Dalsze działania i śledztwo

Postępowanie w sprawie przyczyn pożaru poprowadzi Prokuratura Okręgowa w Gdańsku. Oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Starogardzie Gdańskim poinformował, że policjanci nie zostali jeszcze wpuszczeni na teren zakładu ze względu na trwające działania strażaków. Funkcjonariusze pomagali w organizacji pracy strażaków, zabezpieczając okolice zakładu i organizując ruch drogowy. Po zakończeniu akcji ratunkowej, policjanci i prokuratorzy wejdą na teren zakładu, by przeprowadzić czynności związane z postępowaniem i wyjaśnić przyczyny pożaru.

tags: #pozar #dworca #w #skorczu