Pożar Rektoratu Politechniki Łódzkiej: Historia, Odbudowa i Wyzwania

W piątek, 8 lipca 2016 roku, doszło do pożaru w zabytkowej Willi Reinholda Richtera, pełniącej funkcję rektoratu Politechniki Łódzkiej. Ogień, który pojawił się na dachu remontowanego budynku, szybko rozprzestrzenił się, niszcząc całkowicie konstrukcję dachową i stawiając uczelnię przed ogromnym wyzwaniem odbudowy. Incydent ten wywołał szerokie zainteresowanie i zapoczątkował długotrwały proces przywracania blasku cennemu zabytkowi.

Wybuch Pożaru i Akcja Gaśnicza

Ogień w zabytkowej willi Reinholda Richtera pojawił się 8 lipca o godzinie 13:30. System alarmowy natychmiast powiadomił straż pożarną, ale płomienie szybko zaczęły trawić drewniane, zabytkowe elementy. Słup dymu był widoczny z odległości kilku kilometrów. Akcja gaśnicza trwała kilka godzin, a pożar ugaszono około godziny 17:30. Na miejsce zdarzenia przyjechało kilkanaście jednostek straży pożarnej, w tym 13 zastępów, które gasiły pożar.

Zdjęcie płonącego dachu rektoratu Politechniki Łódzkiej z widocznym słupem dymu

Trudności w Akcji Ratunkowej

Strażacy, którzy przyjechali na miejsce, napotkali na liczne utrudnienia. Nie mogli łatwo dostać się do budynku, ponieważ prowadzone były prace remontowe na jego elewacji, a sam rektorat Politechniki Łódzkiej był zamknięty. Dodatkowym problemem było to, że w budynku cały czas występowało napięcie elektryczne, mimo odcięcia głównego źródła prądu. Okazało się, że willa jest częścią politechnicznej sieci informatycznej i posiadała źródło dodatkowego zasilania. Akcja gaśnicza była utrudniona również dlatego, że ogień tlił się w przestrzeni pomiędzy dachówką a belkami stropowymi, która była wypełniona strzechą.

Skutki i Pierwsze Reakcje

Pożar udało się opanować, ale dach był kompletnie zniszczony. Szczęśliwie drewniane krokwie przetrwały nadpalone, a całość nie zawaliła się do środka. Na szczęście ogień nie przedostał się na niższe kondygnacje. Nikomu nic się nie stało. Jednak akcja ratownicza spowodowała straty w sprzęcie i dokumentach, jakie znajdowały się w budynku rektoratu. Jeszcze palił się dach, a już powołaliśmy sztab kryzysowy. Jeszcze woda ściekała po akcji gaszenia, a już mieliśmy firmę, która zabezpieczy budynek - wspominał Stanisław Bielecki, ówczesny rektor uczelni. Po godzinie 14, na Skorupki przyjechała Hanna Zdanowska, prezydent miasta i miejska konserwator zabytków. Pani konserwator była przekonana, że szkody wyrządzone przez wodę i gazy pożarowe uda się naprawić.

Pożar busa w Niewolnie [4K]

Przyczyny i Śledztwo

Ogień został zaprószony najprawdopodobniej na dachu remontowanego budynku, gdzie pracowali dekarze. W chwili pożaru na dachu zabytku pracowała ekipa dekarzy, ponieważ od roku pałacyk znajdował się w zaplanowanej przez uczelnię renowacji. Prokuratura Rejonowa Łódź Polesie badała sprawę pożaru, a ogień zajął cały dach. Prokuratura przesłuchiwała robotników pracujących na dachu oraz strażaków. Według wstępnych ustaleń prokuratury, przyczyną pożaru było zaprószenie ognia podczas prac remontowych lub zwarcie. Przed dwoma laty prokuratura umorzyła postępowanie, ponieważ nie dało się ustalić, czy pożar wybuchł np. za sprawą rzuconego niedopałka, przy nieumiejętnym cięciu blachy, czy też z powodu przypadkowej iskry.

Proces Odbudowy

Pożar pokrzyżował plany uczelni, która chciała, by willa odzyskała blask we wrześniu. Natychmiast po pożarze rozpoczęto działania mające na celu zabezpieczenie i odbudowę obiektu. Nad spalonym dachem stanął tymczasowy dach postawiony przez firmę Belfor, specjalizującą się w usuwaniu szkód pożarów. Konstrukcja tymczasowego dachu ma 26 metrów wysokości i 25 metrów szerokości. Liczono, że z tymczasowego dachu trzeba będzie korzystać przez osiem miesięcy.

Wizualizacja tymczasowego dachu nad willą Richtera

Etapy Odbudowy i Wyzwania

Przy odbudowie i pozbywaniu się zgliszczy pracowało około 40 osób, zajmujących się rozbiórką zniszczonych elementów i osuszaniem tego, co zostało zalane. Już w kwietniu 2017 roku strop nad pierwszą kondygnacją w uratowanym budynku był ukończony, a robotnicy zdemontowali konstrukcję nad zabytkiem. W sierpniu 2017 roku na dach wróciła iglica zdobiąca pałacyk przed pożarem, co zamknęło pierwszy etap odbudowy.

Odbudowano już strop nad pierwszym piętrem, zamontowano nową więźbę konstrukcji oraz pokrycia dachowego. Dach byłego rektoratu pokryto pomarańczową dachówką, taką samą, jak w 1904 roku. Na swoje miejsce wróciła też zrekonstruowana wieża na północno-wschodniej części dachu. Ten element również zachował oryginalny wygląd, a zdobiąca go zabytkowa iglica ocalała z pożaru. Obiekt jest objęty nadzorem konserwatorskim, co wymaga znacznych środków finansowych i wydłuża proces.

Zdjęcie dachu rektoratu po odbudowie z nową dachówką i iglicą

Aktualny Stan i Perspektywy

W 2019 roku, trzy lata po pożarze, mimo że zewnętrzny wygląd pałacyku mógł sugerować naprawę większości uszkodzeń, władze PŁ wciąż nie wiedziały, kiedy będą mogły wrócić do willi. Jeszcze w 2021 roku, w pięć lat po pożarze, w budynku dawnego rektoratu trwały prace związane z rekonstrukcją i remontem stolarki okiennej, które miały zakończyć się do końca sierpnia. Kolejny etap to kompleksowy remont budynku, obejmujący wykończenie obiektu, prace restauratorskie i konserwatorskie, instalacyjne oraz zagospodarowanie terenu wokół obiektu. Czas jego realizacji, wraz z opracowaniem dokumentacji, procedurą przetargową i wykonaniem wszystkich prac, szacowany był na około 3 lata. Istnieje plan, by rektor wrócił do willi w 2024 roku.

Obecnie trwają prace polegające na scaleniu i oczyszczeniu sztukaterii sufitowych. Do wykonania są m.in. prace budowlane wewnątrz budynku, wykonanie instalacji i odtworzenie historycznego wystroju.

Koszty i Finansowanie

Wstępnie odbudowa miała potrwać przynajmniej dwa lata i kosztować ponad 20 mln zł. Uczelnia wydała na ratowanie rektoratu około 4 mln zł, a całkowity koszt szacowano na około 15 mln zł. Wiadomo, że pieniądze z odszkodowania nie pokryją wszystkich strat. Dlatego władze Politechniki proszą wszystkich, którzy mogą pomóc, o wsparcie. Trwają sprawy związane z uzyskaniem odszkodowania od firmy, w której był ubezpieczony zabytek. W czerwcu sejmik województwa łódzkiego rozdzielił 2 mln zł dotacji na ratowanie zabytków w regionie, o którą ubiegała się również Politechnika Łódzka na remont konserwatorski dachu oraz balkonu od strony południowej willi Richtera.

Historia i Architektura Willi Reinholda Richtera

Willa Reinholda Richtera, w której mieści się rektorat Politechniki Łódzkiej, została wybudowana w latach 1903-1904 według projektu Ignacego Stebelskiego. Budynek charakteryzuje się unikalną architekturą - z każdej strony jest inny i łączy w sobie różne style, takie jak gotycki, manierystyczny i secesyjny. Willa posiada wieżyczki i kominy, a w jej wnętrzu zachowało się wiele elementów i dekoracji z pierwotnego wyposażenia, co czyni ją cennym zabytkiem.

Historyczne zdjęcie willi Reinholda Richtera przed pożarem

tags: #pozar #dziekanatu #politechniki #lodzkiej