Incydenty Pożarowe w Działdowie i Słajszewie: Kronika Zdarzeń

W ostatnich latach Polska doświadczyła szeregu incydentów pożarowych, które przykuły uwagę opinii publicznej i służb ratunkowych. Dwa z nich, choć odrębne pod względem lokalizacji i charakteru, wywołały szczególne zainteresowanie ze względu na okoliczności i skalę. Poniżej przedstawiamy szczegółowe informacje dotyczące pożaru starej plebanii w Działdowie z 2018 roku oraz serii tajemniczych pożarów maszyn budowlanych w Słajszewie, na terenie przyszłej elektrowni jądrowej w 2020 roku.

Pożar Starej Plebanii w Działdowie i Próba Kradzieży (2018)

W nocy z niedzieli na poniedziałek, między 27 a 28 maja 2018 roku, w Działdowie doszło do spalenia budynku starej plebanii przy jednej z parafii. Na miejscu zdarzenia natychmiastowo zjawiły się służby ratunkowe, w tym liczne zastępy straży pożarnej z Działdowa i okolicznych miejscowości. Strażacy przez kilka godzin zwalczali ogień. Nieopodal, w budynku nowej plebanii, swoje czynności prowadzili policjanci prewencji z Działdowa, zaalarmowani przez gospodarza budynku, który podejrzewał włamanie.

Zastępy straży pożarnej gaszące płonący budynek plebanii w Działdowie

Okoliczności Włamania i Zatrzymanie Sprawcy

Funkcjonariusze policji wyważyli drzwi do kotłowni, które wcześniej były otwarte, a teraz okazały się zamknięte od wewnątrz. Za drzwiami ujawnili ukrywającego się mężczyznę, który w ręku trzymał nóż. Okazało się, że był to 36-letni mieszkaniec Działdowa, znany miejscowej policji z wcześniejszych konfliktów z prawem.

Podczas przesłuchania mężczyzna, podejrzewany o usiłowanie kradzieży, oświadczył, że chwilę wcześniej przebywał w budynku starej plebanii, gdzie palił papierosa. W nocy wybiegł z palącego się budynku, a widząc otwarte drzwi kotłowni w pobliskim budynku nowej plebanii, wszedł i zamknął się od środka. Zamierzał skraść znajdujący się tam sprzęt nagłaśniający o wartości 10 000 zł. Interwencja policji uniemożliwiła mu jednak dokonanie kradzieży.

Zarzuty i Konsekwencje Prawne

29 maja 2018 roku działdowianin usłyszał zarzuty nieumyślnego sprowadzenia pożaru starej plebanii oraz usiłowania kradzieży sprzętu z pomieszczeń kotłowni nowej plebanii. Czynów tych dopuścił się w warunkach tzw. recydywy. Za te przestępstwa grozi mu kara do 7,5 roku pozbawienia wolności.

Seria Pożarów w Słajszewie na Terenie Przyszłej Elektrowni Jądrowej (2020)

W kwietniu 2020 roku miejscowość Słajszewo, położona tuż przy miejscu, gdzie powstać ma pierwsza polska elektrownia jądrowa, stała się areną serii niebezpiecznych incydentów pożarowych. Służby na wczesnym etapie śledztwa nie wykluczały udziału osób trzecich, co budziło obawy mieszkańców i podejrzenia o możliwy sabotaż.

Spalone maszyny budowlane na placu budowy w Słajszewie

Pożar Maszyn Budowlanych

W nocy z 12 na 13 kwietnia, około godziny 22:53, w Słajszewie doszło do pożaru maszyn budowlanych. O zdarzeniu poinformowała Ochotnicza Straż Pożarna Sasino. Ogień, który pojawił się w pobliżu budowanej drogi (ul. Morskiej), objął pięć ciężkich pojazdów wykorzystywanych przy inwestycji. Spaleniu uległy rozściełacz do asfaltu, koparka, ładowarka oraz dwa walce. Straty wyceniono na kilkaset tysięcy złotych; jedna z maszyn była warta kilkaset tysięcy złotych. Pojazdy te pracowały przy przebudowie drogi, która ma prowadzić do przyszłej elektrowni jądrowej.

🚒🔥 Zobacz film z akcji strażaków podczas pożaru kompleksu hal w Gdańsku! 🔥🚒

Dochodzenie i Potwierdzenie Podpalenia

Na miejscu zdarzenia prowadzone były intensywne działania mające na celu ustalenie dokładnych przyczyn i okoliczności pożaru. Zadysponowany został biegły z zakresu pożarnictwa. Policja z Wejherowa, w tym rzeczniczka asp. sztab. Anetta Potrykus, potwierdziła, że maszyny budowlane zostały podpalone. Biegły z zakresu pożarnictwa, pracujący na miejscu dzień po pożarze, potwierdził wstępne ustalenia funkcjonariuszy.

Trwają intensywne czynności policyjne zmierzające do ustalenia tożsamości sprawcy. Śledczy z Wejherowa nie wykluczają żadnego scenariusza, w tym podpalenia, o czym poinformowała "Gazeta Wyborcza".

Inne Incydenty w Okolicy

Jak relacjonował sołtys Słajszewa Michał Milczarek, pożar maszyn budowlanych nie był jedynym niebezpiecznym zdarzeniem w okolicy w tamtym czasie. W ubiegły weekend miały miejsce inne incydenty, które mogły być ze sobą powiązane:

  • Budka ochroniarza na końcu ulicy Morskiej przy Kanale Biebrowskim została obrzucona kamieniami.
  • W sobotni wieczór na ulicy Morskiej doszło do pożaru toi toia (przenośnej toalety) i zwoju kabla, prawdopodobnie pod światłowód dla przyszłej elektrowni. W obu przypadkach nie jest wykluczone, że było to podpalenie.

Pojawiły się również informacje o "tajemniczym rowerzyście w kominiarce", co dodawało zdarzeniom aury tajemniczości i obaw wśród okolicznych mieszkańców, którzy w rozmowie z portalem choczewo24.info "nie ukrywali swojego przerażenia" o domy i posesje.

Reakcja Polskich Elektrowni Jądrowych (PEJ)

Spółka Polskie Elektrownie Jądrowe (PEJ) wydała oświadczenie, w którym zadeklarowała pełną współpracę ze wszystkimi służbami wyjaśniającymi okoliczności pożaru. Jednocześnie podkreślono, że do czasu zakończenia działań prowadzonych przez właściwe organy, spółka nie będzie komentować przyczyn pożaru. Zdarzenie miało miejsce na remontowanej w ramach współpracy z gminą Choczewo drodze, w odległości około 1 km od terenu zarezerwowanego na realizację inwestycji. Polskie Elektrownie Jądrowe prowadzą prace mające na celu jak najszybsze wznowienie robót przy ul. Morskiej w Słajszewie, ponieważ droga ta ma duże znaczenie dla mieszkańców gminy Choczewo i okolic.

tags: #pozar #elektrowni #dzialdowo