Pożar statku Fremantle Highway: fakty i wyzwania logistyczne

Do tragicznego pożaru samochodowca Fremantle Highway doszło 25 lipca 2023 roku na Morzu Północnym, w okolicach holenderskiej wyspy Ameland. Pływający pod panamską banderą frachtowiec przewoził niemal 3 800 nowych pojazdów, w tym marki takie jak BMW, Mercedes, Volkswagen, Porsche, Audi i Lamborghini. W wyniku zdarzenia zginął jeden członek załogi, a wielu innych zostało rannych.

Zdjęcie przedstawiające płonący frachtowiec Fremantle Highway na otwartym morzu.

Przebieg akcji ratunkowej i stan jednostki

Statek, który wypłynął z niemieckiego portu Bremerhaven, był w drodze do Singapuru. Po wybuchu ognia 23-osobowa załoga (głównie obywatele Indii) musiała zostać ewakuowana - niektórzy ratowali się skokiem do wody. Akcja gaśnicza na pełnym morzu okazała się niezwykle trudnym i złożonym przedsięwzięciem, trwającym wiele dni. Po opanowaniu sytuacji statek został odholowany do portu Eemshaven.

Firma Boskalis, specjalizująca się w skomplikowanych operacjach morskich, podjęła się zadania zabezpieczenia jednostki. Dyrektor generalny firmy, Peter Berdowski, wskazał, że proces wypompowania paliwa oraz ocena stanu ładunku będą czasochłonne, ponieważ wiele samochodów dosłownie „wtopiło się” w konstrukcję pokładów.

Kontrowersje wokół przyczyn pożaru: elektryczne czy spalinowe?

W mediach początkowo dominowała teoria, jakoby przyczyną wybuchu pożaru miały być pojazdy elektryczne (EV) znajdujące się na pokładzie. Liczba tych aut była przedmiotem wielu spekulacji - początkowo podawano 25 sztuk, później dane mówiły o blisko 500 elektrykach.

  • Brak potwierdzenia winy aut elektrycznych: Holenderska straż przybrzeżna oficjalnie dementowała informacje o jednoznacznym wskazaniu źródła ognia, podkreślając, że przyczyna pozostaje nieznana.
  • Dowody wizualne: Ekspertyzy przeprowadzone po zabezpieczeniu statku wykazały, że dolne pokłady, na których znajdowała się znaczna część samochodów elektrycznych (ok. 500 sztuk), pozostały nienaruszone.
  • Statystyka: Eksperci zwracają uwagę, że pożary pojazdów spalinowych statystycznie zdarzają się częściej, a w warunkach transportu morskiego ryzyko istnieje niezależnie od rodzaju napędu.
Infografika porównująca ryzyko pożarowe pojazdów spalinowych oraz elektrycznych w transporcie morskim.

Kontekst historyczny i wyzwania branży

Zdarzenie na Fremantle Highway przywołało wspomnienia pożaru statku Felicity Ace z 2022 roku, który zatonął na Atlantyku z 4 tysiącami aut na pokładzie. Tamto zdarzenie również obrosło teoriami spiskowymi dotyczącymi rzekomej winy aut elektrycznych, których jednak nigdy w pełni nie potwierdzono.

Branża spedycyjna stoi obecnie przed wyzwaniem zaostrzenia przepisów dotyczących przewozu nowych typów pojazdów. Główne obawy budzi nie tyle sama obecność baterii, co trudności z gaszeniem pożarów w ciasno zabudowanych ładowniach, gdzie ogień z jednego pojazdu błyskawicznie przenosi się na kolejne, niezależnie od zastosowanego źródła napędu.

Parametr Dane techniczne
Całkowita liczba pojazdów 3783
Liczba załogi 23
Ocalone pojazdy (szacunkowo) ok. 1000

Obecnie trwają prace nad ustaleniem dokładnych przyczyn incydentu. Służby ostrzegają, że manipulowanie niesprawdzonymi informacjami w mediach utrudnia obiektywną ocenę zagrożeń, z którymi muszą mierzyć się współczesne firmy transportowe.

tags: #pozar #elektrycznego #bmw #w #holandii