Włocławek, miasto malowniczo położone nad Wisłą, przez dziesięciolecia stanowił niekwestionowane centrum polskiej produkcji ceramicznej, a w szczególności słynnego fajansu. Historia włocławskich fabryk to barwna opowieść o przedsiębiorczości, innowacjach, ale także o wyzwaniach i przemianach dziejowych, które na zawsze odcisnęły piętno na losach tego rzemiosła. Fajans włocławski od zawsze wyróżniał się ręcznie malowanymi wzorami, co czyni go wyjątkowym. W odróżnieniu od błyszczącej i bardziej wytrzymałej porcelany, fajans ma duszę i wyrazisty charakter ludowy, będąc jednocześnie unikatowym rodzajem ceramiki ściśle związanym z historią i kulturą regionu Kujaw.
Produkcja fajansu we Włocławku miała znaczący wpływ na kształtowanie się tożsamości kulturalnej regionu, stając się jednym z symboli polskiego rzemiosła artystycznego, cenionym przez kolekcjonerów i miłośników ceramiki z całego świata.
Początki Przemysłu Fajansowego we Włocławku (1873-1880)
Początki włocławskiej ceramiki sięgają roku 1873, kiedy to przy ulicy Żelaznej (obecnie ul. Kościuszki) założono pierwszą znaczącą Włocławską Fabrykę Wyrobów Fajansowych. Założyli ją wspólnie Zygmunt Kühfeld, Dawid Czamański, Izydor Szrejer i Bernard Boas. Był to śmiały krok w rozwoju lokalnego przemysłu, choć nie pozbawiony wyzwań. Zabudowania fabryczne obejmowały wówczas budynek z pięcioma piecami, glazurownię, szlamownię, magazyny oraz młyn poruszany kieratem konnym. Materiał do produkcji, szlachetną glinkę fajansową, sprowadzano z odległego Halle w Niemczech, co świadczyło o ówczesnych trudnościach w pozyskiwaniu surowców na miejscu.
W roku 1874 Dawid Czamański, Izydor Szrejer i Bernard Boas odsprzedali swoje udziały Zygmuntowi Kuhfeldowi i Ludwikowi Cohnowi. Kuhfeld i Cohn prowadzili fabrykę, jednak ich działalność przerwał tragiczny w skutkach pożar w roku 1880, który doszczętnie zniszczył budynki i całe urządzenie techniczne zakładu.

Pożary i Odrodzenie: Era Teichfelda i Asterbluma
Zgliszcza fabryki nie oznaczały jednak końca marzeń o włocławskim fajansie. Już w 1882 roku, zaledwie dwa lata po pożarze, przedsiębiorczy Józef Teichfeld i Ludwik Asterblum nabyli zniszczony zakład od poprzednich właścicieli. To właśnie oni, z wizją i determinacją, nie tylko odbudowali fabrykę, ale również gruntownie ją zmodernizowali, tchnąc w nią nowe życie. Fabryka zaczęła funkcjonować pod nazwą Włocławskie Fabryki Fajansu Teichfeld i Asterblum. Nowy zakład dysponował dziesięcioma piecami oraz wykwalifikowaną kadrą, sprowadzoną specjalnie z Niemiec.
Początkowo, podobnie jak ich poprzednicy, polegali na imporcie glinki z Halle. Z czasem jednak, w dążeniu do uniezależnienia się i optymalizacji kosztów, podjęli decyzję o sprowadzaniu szlamowanej gliny z Rosji, co było istotnym krokiem w rozwoju technologicznym i logistycznym zakładu. W okresie przedwojennym znaczną część produkcji, bo około 90%, sprzedawano do Rosji, nawet do jej najdalszych okręgów, takich jak Syberia, Władywostok czy Turkiestan.
Niestety, poza licznymi sukcesami, włocławski fajans musiał poradzić sobie z niemałymi trudnościami. Dwukrotnie, w latach 1880 oraz 1888 roku, fabrykę dotknął pożar. Mimo tych przeciwności, zapał właścicieli nie osłabł. W roku 1902 Ludwik Asterblum zmarł, a jego spadkobiercy odsprzedali udziały w fabryce Józefowi Teichfeldowi, który stał się jej wyłącznym właścicielem.
Panorama Włocławskich Fabryk Fajansu: Rozwój i Konkurencja
Równolegle z rozwojem fabryki Teichfelda i Asterbluma, rok 1880 przyniósł narodziny kolejnego gracza na rynku - Nowej Włocławskiej Fabryki Fajansu Engelman i Schreier, również usytuowanej przy ulicy Żelaznej. Co ciekawe, wyroby z tego zakładu szybko zyskały reputację najlepszych spośród wszystkich włocławskich fajansarni, świadcząc o dbałości o detale i mistrzostwie wykonania.
W 1885 roku fabryka została rozbudowana, a jej znaczenie rosło. Kluczowym momentem okazało się wydzierżawienie zakładu przez Leopolda Czamańskiego w 1887 roku, który rok później stał się jego pełnoprawnym właścicielem. Od 1891 roku fabryka funkcjonowała pod nazwą Nowa Włocławska Fabryka Fajansu Leopold Czamański, cementując swoją pozycję na rynku. Po śmierci Czamańskiego w 1893 roku prowadzenie zakładu przejęli jego spadkobiercy. W 1923 roku zawiązała się nowa spółka, Włocławska Fabryka Fajansu Leopold Czamański i S-ka.
Obie największe fabryki, Teichfelda i Asterbluma oraz Czamańskiego, były do siebie niezwykle zbliżone, nie tylko pod względem położenia. Od lat 20. XX wieku ich produkcja zaczęła się upodabniać, oferując nawet podobne wzory naczyń. Nierzadko realizowały te same zamówienia, a jedynym sposobem na odróżnienie produktów było dokładne sprawdzenie sygnatury na spodzie. Do roku 1939 we Włocławku funkcjonowały aż cztery zakłady produkcyjne.
Inne Fabryki Fajansu
- W 1894 roku przy ulicy Starodębskiej powstała trzecia fabryka - Włocławska Fabryka Fajansu „Keramos”. Jej losy były jednak znacznie krótsze i bardziej burzliwe. Zakład zbankrutował w 1907 roku i został zakupiony na licytacji, między innymi przez Asterbluma i braci Czamańskich. Ta wspólna inwestycja sprawiła, że dekoracje na wyrobach „Keramos” zaczęły przypominać te z największych zakładów ceramicznych w mieście, co dodatkowo zacierało granice między producentami.
- Kolejnym ważnym, choć również krótkotrwałym, epizodem była Polska Fabryka Fajansu Braci Cohn i S-ka, która powstała w 1922 roku w zaadaptowanych na potrzeby produkcji koszarach wojskowych przy placu Staszica. Niestety, kryzys gospodarczy lat 30. XX wieku brutalnie przerwał jej działalność. W 1937 roku fabryka została wydzierżawiona przedsiębiorcy z Będzina, Alojzemu Czarnieckiemu. Rok później, w 1938 roku, zawarto umowę spółki Zakłady Ceramiczne A. Czarniecki i S-ka.
Złoty Wiek Fajansu Włocławskiego: Dwudziestolecie Międzywojenne
Dwudziestolecie międzywojenne to dla fajansu włocławskiego prawdziwy czas rozkwitu. Produkty wychodzące z rąk twórców trafiały do domów na całym świecie, a fabryki zatrudniały w 1933 roku niemalże 700 osób. W tym okresie fajans włocławski zdobywał liczne nagrody i wyróżnienia na międzynarodowych wystawach, w tym na Wystawie Światowej w Paryżu w 1925 roku i Wystawie Światowej w Nowym Jorku w 1939 roku, co świadczyło o międzynarodowym uznaniu dla tego rodzaju ceramiki.
Mimo licznych sukcesów fabryki nadal się rozwijały. Zapraszano do współpracy nowych twórców i projektantów, nie bano się łączenia tradycji z bardziej współczesnymi formami. Do współpracy zaproszono nawet rzeźbiarza Konstantego Laszczkę, który stworzył serię płaskorzeźb wykorzystywanych do ozdabiania naczyń. Eksperymentowano również z nowymi trendami w sztuce, mocno stawiając na estetykę Art Deco. W parze z rozbudową zakładów nie zawsze szedł rozwój strony artystycznej wyrobów. Wiele z nich było przedmiotami stricte użytkowymi, choć i tu starano się wprowadzać nowoczesne zdobnictwo oraz dekoracje natryskowe. Utarło się postrzeganie fajansu jako "gorszej wersji" ceramiki, a jego wytwarzanie często naśladowało modę europejską, czasami zapominając o właściwościach fajansu i dążąc do upodobnienia go do porcelany.

Czasy Wojny i Okresu Powojennego
Wybuch II wojny światowej dramatycznie zmienił oblicze polskiego przemysłu, w tym również włocławskiej ceramiki. Obie główne fabryki przy ulicy Żelaznej, należące do Teichfelda i Asterbluma oraz spadkobierców Czamańskiego, zostały przejęte na rzecz Rzeszy. Niemcy połączyli je w jeden duży zakład, funkcjonujący pod nazwą Industrie Werke Leslau, co miało na celu usprawnienie produkcji na potrzeby wojenne. Dawne Zakłady Ceramiczne A. Czarniecki i S-ka również znalazły się pod niemieckim zarządem, działając jako odrębny zakład pod nazwą Keramische Werke.
Po zakończeniu II wojny światowej i przejęciu władzy przez komunistów, wszystkie włocławskie zakłady ceramiczne zostały znacjonalizowane i połączone w jedno, scentralizowane przedsiębiorstwo. Początkowo funkcjonowało ono pod nazwą Polskie Zjednoczone Fabryki Fajansu. W 1956 roku nazwa została zmieniona na Włocławskie Zakłady Fajansu im. Rewolucji 1905 r., co było typowe dla ówczesnego ustroju politycznego.
Artystyczny Renesans Fajansu w PRL
Wraz ze zmianami społeczno-politycznymi po II Wojnie Światowej nastąpiły znaczące zmiany w postrzeganiu fajansowego piękna, wynikające również z chęci zerwania z dotychczasową stylistyką. W 1949 roku włocławskie zakłady odwiedził absolwent krakowskiej ASP, członek Warsztatów Krakowskich Antoni Buszek, który nie tylko tchnął regionalnego ducha zdobniczego, ale również przeprowadził istotne szkolenia wśród malarek. Zaszczepił on nowe koncepcje inspirowane sztuką ludową. To wówczas pojawił się niepowtarzalny wzór z różyczką w kobaltowym kolorze, który przyciąga wzrok i fascynuje pasjonatów polskiego fajansu.
Ważnym okresem w fajansowej historii Włocławka był przełom lat 50. i 60. XX wieku. Dzięki funkcjonującemu Ośrodkowi Wzorującemu na wyrobach dominowały odręcznie wykonane, charakterystyczne dekory kwiatowe, określane dziś mianem folkowych i tradycyjnych dekoracji podszkliwnych. W tym okresie powstały także pierwsze awangardowe projekty, tzw. „pikasiaki”, reprezentujące nurt New Look. Nowy styl zachwycał krajowych oraz zagranicznych odbiorców i wzbudzał wiele entuzjazmu na wystawach i targach. Ceramiczna sztuka nowoczesna rozwijała się równolegle z ludową, aż do roku 1965, w którym to znacząco ograniczono abstrakcyjną twórczość fajansową. W przeciwieństwie do wzorów kwiatowych, które w głównej mierze stanowiły pomysły samych malarek, „pikasiaki” były projektowane głównie przez artystów plastyków, których wzory malarki musiały odtwarzać w precyzyjny sposób. Do największych projektantów tego okresu zalicza się słynną trójcę: Wita Płażewskiego, Jana Sowińskiego i Elżbietę Piwek-Białoborską. Dziś wyroby z okresu odwilży i Polskiego New Look zdobią wiele wystaw muzealnych poświęconych wzornictwu, a kolekcjonerzy nie przebierają w środkach w celu zdobycia wyjątkowych okazów. Rozkwit fajansu włocławskiego szacuje się właśnie na lata 50. i 60. XX wieku, a wyroby królowały wówczas na polskich stołach, będąc przedmiotem pożądania pań domu.

Ewolucja i Dywersyfikacja: Porcelit i Porcelana
W 1959 roku w zakładzie usytuowanym przy ulicy Staszica (oznaczonym jako Zakład nr 2) uruchomiono produkcję porcelitu stołowego. Był to rodzaj ceramiki półszlachetnej, trwalszej niż fajans, przeznaczonej głównie na potrzeby zakładów żywienia zbiorowego, co doskonale wpisywało się w ówczesną politykę gospodarczą. Kolejnym milowym krokiem było wybudowanie w 1967 roku nowoczesnego zakładu przy ulicy Płockiej - Fabryki Porcelany. Decyzja o utworzeniu Państwowej Wytwórni Porcelany we Włocławku, mająca na celu ożywienie i modernizację przemysłu ceramicznego, zapadła już w 1966 roku, a produkcja porcelany była eksportowana głównie na rynek radziecki.
1 stycznia 1973 roku nastąpiła kolejna reorganizacja. Wszystkie zakłady - fajansu, porcelitu i porcelany - zostały połączone i zmieniono ich nazwę na Włocławskie Zakłady Ceramiki Stołowej.
Upadek i Odrodzenie: Nowa Era Włocławskiego Fajansu
Okres prosperity fajansu trwał do lat 90. XX wieku, czyli do okresu wielkich gospodarczych przemian. Transformacja ustrojowa po 1989 roku, choć niosąca wolność gospodarczą, okazała się brutalna dla wielu dużych przedsiębiorstw państwowych, w tym również dla Włocławskich Zakładów Ceramiki Stołowej. W obliczu nowych realiów rynkowych, rosnącej konkurencji i zmieniających się preferencji konsumentów, produkcja fajansu we Włocławku zaczęła zmierzać ku końcowi. Reformy gospodarcze dokonane na przełomie lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych oraz wielki kryzys polskiej gospodarki spowodowały, że w 1990 roku fabryka zaprzestała wytwarzać fajans, a zakład ogłosił upadłość.
Jednakże, dziedzictwo i pasja do włocławskiego fajansu były zbyt silne, aby zniknąć bezpowrotnie. Dziesięć lat po zamknięciu, z inicjatywy byłych pracowników, Jerzego i Ewy Szanowskich, rozpoczęto budowę nowej fabryki na terenie dawnej cegielni przy ulicy Falbanka. Był to heroiczny wysiłek w celu reaktywacji tradycji. Produkcja fajansu wznowiono w 2002 roku pod nazwą Fabryka Fajansu Włocławek. Kluczowym elementem gwarantującym autentyczność i wysoką jakość wyrobów było zatrudnienie dawnych pracowników, a w szczególności doświadczonych malarek, które przez lata doskonaliły swoje umiejętności w pierwotnych zakładach. Nadrzędnym celem nowych właścicieli był powrót do tradycyjnego wyrabiania oraz ręcznego malowania wyrobów fajansowych. Fabryka produkowała ponad 300 form z tradycyjnymi zdobieniami, kontynuując estetykę, za którą włocławski fajans był ceniony. Przez osiemnaście lat Fabryka Fajansu we Włocławku zdobywała rosnące zainteresowanie swoimi wyrobami.
Kolejnym ciosem była pandemia COVID-19, po której Państwo Szanowscy nie wznowili produkcji. Zaczęto szukać kolejnego inwestora i udało się pozyskać wielkiego pasjonata i człowieka, który pokochał włocławski fajans.
Fajans Festiwal we Włocławku. Tu każdy przedmiot ma swoją historię.
Współczesne Odrodzenie: Fabryka Fajansu Włocławek Tyberiusz Rajs
Historia Włocławka to historia nieustannego odrodzenia. W 2021 roku reaktywacji podjął się miejscowy przedsiębiorca, Tyberiusz Rajs, z determinacją, by przywrócić świetność włocławskiemu fajansowi. Fabryka wznowiła wytwarzanie tradycyjnych modeli, które od pokoleń zdobiły polskie domy, jednocześnie systematycznie wprowadzając na rynek nowe wzory wyrobów użytkowych i dekoracyjnych, dostosowanych do współczesnych gustów. W celu pełnego odtworzenia unikatowej twórczości nawiązano współpracę z doświadczonymi malarkami ceramiki, które były związane z zakładem również przed laty, co zapewniło kontynuację kunsztu i precyzji zdobienia. Jak podkreśla właściciel, ich zakład, choć nazywa się „Fabryka Fajansu”, tak naprawdę jest manufakturą, kontynuującą ponad 150-letnią tradycję ręcznego malowania. Jedną z takich malarek jest Krystyna Zagrabska, twórczyni ludowa, która miłość do malowania zaszczepiły w sobie od malarek z fajansowej fabryki w latach 90. Na każdym z przedmiotów z tej manufaktury znajduje się podpis malarki, która wykonała wzór.
Obecnie fabryka, działająca pod nazwą Fabryka Fajansu Włocławek Tyberiusz Rajs, kontynuuje produkcję na włocławskiej Falbance, a jej produkty są dostępne w całej Polsce poprzez sieć punktów dystrybucyjnych.

Fajansowe.love: Tradycja w Nowoczesnej Odsłonie
Seryjne dotąd wytwórstwo włocławskiego fajansu, cechowane znamionami twórczości unikatowej, doczekało się w 2022 roku prawdziwej ewolucji. Fabryka poszła o krok dalej, rozpoczynając wytwarzanie ręcznie malowanej biżuterii pod marką Fajansowe.love. Na tej biżuterii znalazły się charakterystyczne dekory kujawsko-dobrzyńskie, znane z tradycyjnych wyrobów stołowych i figurek, co było innowacyjnym połączeniem tradycji z nowoczesnym wzornictwem.
Nazwa marki została dobrana nieprzypadkowo - łączy w sobie miłość do fajansu z nutką międzynarodowej nowoczesności. Ideą przewodnią pozostaje wytwórstwo lokalnego dobra kulturalnego, jakim jest fajans, wspieranie twórczości ludowej oraz wskrzeszenie tradycji ręcznego malowania motywów kujawsko-dobrzyńskich w nieznanej dotychczas formie przekazu. Po raz pierwszy w historii znane wszystkim dekoracje zostały przeniesione na najmniejsze dotąd formy - koraliki, perełki i medaliony - tworzące wyroby biżuteryjne. Kolczyki, broszki, naszyjniki oraz inne wyroby są malowane ze szczególną precyzją i szkliwione ręcznie. Zachowano tradycyjne motywy zdobnicze oraz kolorystykę, łącząc materiały szlachetne z ceramiką fajansową. Fajansowe.love dopiero pisze swoją historię, ale po niemal 150 latach mamy wrażenie, że nie zmieniło się nic, a zarazem wszystko!
