Pożary jachtów i fabryk produkujących jachty

Pożary obiektów związanych z produkcją jachtów oraz samych jednostek pływających są zdarzeniami, które mogą prowadzić do znacznych strat materialnych, a niekiedy również do zagrożenia życia. Poniżej przedstawiamy informacje dotyczące kilku takich incydentów, które miały miejsce w Polsce i za granicą.

Pożar fabryki jachtów w Zakrzewie koło Poznania

zdjęcie dymu i ognia nad fabryką

Ponad dwadzieścia zastępów strażackich gasiło pożar fabryki produkującej jachty w Zakrzewie koło Poznania. Zgłoszenie o zdarzeniu wpłynęło po godzinie 17:00.

Przebieg zdarzenia i straty

Brygadier Jarosław Kuśmierek ze straży pożarnej poinformował, że pożarem objęte były dwie połączone hale. Jedna z nich była halą magazynową, w której spaliło się około 50 jachtów. Druga hala miała charakter produkcyjny. Wewnątrz znajdowało się bardzo dużo materiałów palnych, głównie z żywicy, co znacznie potęgowało ogień.

Jachty spowodowały bardzo duże zadymienie i wysoką temperaturę. Pod wpływem temperatury blaszane ściany zaczęły się odkształcać, a wszystko, co palne w środku, uległo zniszczeniu. Ogień i dym było widać z odległości kilkunastu kilometrów.

Akcja ratunkowa i bezpieczeństwo

W wyniku pożaru nikt nie ucierpiał, ponieważ pracownicy zdołali opuścić obiekt jeszcze przed przybyciem strażaków. Na wszelki wypadek ewakuowano również pracowników sąsiednich firm. Strażacy w trakcie akcji gaśniczej korzystali ze zbiorników wodnych sąsiednich firm.

Ocena stanu technicznego

Nadzór budowlany oceni stan techniczny hali. Według wstępnych ocen strażaków, jest ona mocno zniszczona, a wiele jej elementów stopiło się pod wpływem wysokiej temperatury.

Pożar luksusowego superjachtu "Sea Lady II" w Saint-Tropez

zdjęcie płonącego jachtu w porcie, z widocznymi turystami

W ekskluzywnym porcie w Saint-Tropez na francuskim Lazurowym Wybrzeżu doszło do dramatycznego pożaru luksusowego brytyjskiego superjachtu "Sea Lady II", wartego ponad 390 milionów złotych.

Przebieg i skutki pożaru

Dym unoszący się z pokładu jachtu "Sea Lady II" zauważono krótko po godzinie 10:00. Na pokładzie w tym czasie znajdowały się dwie osoby w wieku 24 i 35 lat, prawdopodobnie członkowie załogi. Obie osoby zatruły się dymem.

Służby ratunkowe długo walczyły z żywiołem. Strażacy początkowo mieli trudności z wejściem na pokład i ugaszeniem pożaru. Akcja ratunkowa, obserwowana przez setki turystów, polegała również na ewakuacji okolicznych jachtów i ustawieniu barier chroniących przed zanieczyszczeniami. Akcja zakończyła się około północy, ale mimo wysiłków służb dla łodzi nie było już ratunku. Jak poinformowały władze, luksusowy jacht najprawdopodobniej zatonie w porcie.

Płomienie trawią luksusowy jacht w Saint-Tropez

Charakterystyka "Sea Lady II"

Luksusowy motorowy superjacht "Sea Lady II" został zbudowany przez brytyjską stocznię W.A. Souter & Sons w 1986 roku, a w 2016 roku przeszedł gruntowną modernizację. Statek był wyposażony w pięć kabin: jeden apartament kapitański, dwie z podwójnym łożem oraz dwie z dwoma pojedynczymi łóżkami. Załoga statku liczyła do ośmiu osób, a na ponad 41-metrowym pokładzie goście mieli zapewnione wszelkie wygody, w tym prywatny bar, konsole do gier oraz bogaty zestaw sprzętu wodnego.

Pożar jachtu w Stepnicy na Zalewie Szczecińskim

zdjęcie służb ratunkowych na wodzie przy płonącym jachcie

Sześć osób, w tym troje dzieci, zostało poszkodowanych w pożarze jachtu, do którego doszło w Stepnicy na Zalewie Szczecińskim. Zgłoszenie o pożarze strażacy otrzymali w sobotę kilka minut po godzinie 13:00.

Poszkodowani i akcja ratunkowa

Jak poinformował mł. bryg. Kubiak, rzecznik KW PSP w Szczecinie, siedem osób z jachtu zostało podjętych z wody przez osoby postronne. Sześć z nich, w tym troje dzieci, doznało oparzeń pierwszego stopnia kończyn dolnych i górnych.

Analizując przyczynę tego typu zdarzeń, często wskazuje się na błędy obsługi lub konserwacji. Sternik jest odpowiedzialny za całą jednostkę, w tym również za silnik i jego prawidłową obsługę.

tags: #pozar #fabryki #jachtow