Pożar w Zakładzie Produkcyjnym w Starachowicach

10 lutego, tuż przed godziną 15:30, do Stanowiska Kierowania w Starachowicach wpłynęło zgłoszenie o pożarze linii produkcyjnej w zakładzie produkcyjnym zlokalizowanym na terenie Starachowickiej Strefy Ekonomicznej. Zgłoszenie początkowo nie zawierało informacji o osobach poszkodowanych. Pracownicy zakładu zostali ewakuowani na zewnątrz jeszcze przed przybyciem zastępów straży pożarnej.

Tematyczne zdjęcie przedstawiające pożar hali produkcyjnej z gęstym dymem

Zgłoszenie i początek akcji ratunkowej

W chwili dojazdu na miejsce pierwszych jednostek ochrony pożarowej na hali panowało silne zadymienie, a płomienie zaczynały wydobywać się na zewnątrz. Konstrukcja obiektu wykonana została z płyt dwuwarstwowych z rdzeniem poliuretanowym, co w połączeniu z właściwościami materiałów wykorzystywanych w procesie technologicznym, sprzyjało bardzo szybkiemu rozprzestrzenianiu się ognia i wydzielaniu ciemnego, gęstego dymu. W hali produkcyjnej panowała wysoka temperatura. Po wstępnym rozpoznaniu Kierujący Działaniem Ratowniczym zadecydował o zadysponowaniu dodatkowych pojazdów pożarniczych z terenu powiatu oraz województwa.

Z informacji uzyskanych od kierownictwa zakładu wynikało, że wszyscy pracownicy opuścili budynek, co zostało później potwierdzone brakiem osób poszkodowanych. Początkowe działania strażaków polegały na obronie sąsiedniego budynku produkcyjnego oraz części hali nieobjętej jeszcze pożarem.

Starachowice. Pożar hali na terenie SSE Starachowice (10.02.2022)

Przebieg działań gaśniczych

Na miejsce zdarzenia przybył Komendant Powiatowy Państwowej Straży Pożarnej mł. bryg. Sławomir Zięba, który dowodził działaniami ratowniczo-gaśniczymi. W szczytowym momencie akcji gaśniczej na miejscu znajdowało się 31 zastępów z PSP oraz OSP, łącznie 110 ratowników. W jednym momencie podawano 17 strumieni gaśniczych. Wiatr powodował, że kłęby dymu unosiły się nad lasem i nie stwarzały dodatkowego zagrożenia dla mieszkańców pobliskich osiedli.

Z uwagi na wielkość zdarzenia na miejsce przybyli m.in.: Wojewoda Świętokrzyski Zbigniew Koniusz, Wicestarosta Starachowicki Dariusz Dąbrowski oraz Świętokrzyski Komendant Wojewódzki Państwowej Straży Pożarnej w Kielcach st. bryg. Strażacy po kilku godzinach opanowali sytuację i nie było możliwości, by pożar się rozprzestrzenił.

Mapa Starachowickiej Strefy Ekonomicznej z zaznaczoną lokalizacją zakładu

Skutki pożaru i długotrwałe dogaszanie

Wskutek pożaru częściowo zawalił się dach hali. Koniecznym było zadysponowanie ciężkiego sprzętu, który umożliwił ratownikom dotarcie do tlących się wewnątrz materiałów, co wydłużyło akcję do blisko 70 godzin. Był to pożar hali produkcyjnej zakładu Cersanit, zlokalizowanego na terenie Specjalnej Strefy Ekonomicznej w Starachowicach, gdzie produkowana jest linia wanien i armatury.

Hala produkcyjna Cersanitu objęta pożarem miała powierzchnię 4 tysięcy metrów kwadratowych. Dzięki szybkim i sprawnym działaniom strażaków udało się uratować około 1/3 obiektu oraz nie dopuścić do zajęcia pożarem budynku administracyjnego. Cały budynek ma ponad 7 tysięcy metrów kwadratowych, a pożarem objęte było 2/3 tej powierzchni. Zniszczeniu uległ newralgiczny punkt zakładu - linia produkcyjna wanien i armatury. Przedsiębiorstwo planowało inwestycje w rozbudowę miejsca produkcji, a teraz będzie musiało zmagać się z jego odbudową.

Rzecznik prasowy komendanta głównego Państwowej Straży Pożarnej bryg. Karol Kierzkowski potwierdził, że pożar został opanowany i brak jest osób poszkodowanych. Pracowników magazynu ewakuowano przed przyjazdem straży pożarnej. Dogaszanie hali magazynowej trwało jeszcze długo po opanowaniu głównego ognia. O tym, co mogło być przyczyną tak gigantycznego pożaru, wyjaśni grupa dochodzeniowo-śledcza wraz z biegłym z zakresu pożarnictwa.

tags: #pozar #fabryki #zniczy #starachowice