W ostatnim czasie w gminie Stary Zamość oraz w samym Zamościu doszło do kilku zdarzeń pożarowych, które spowodowały znaczne straty materialne, a w jednym przypadku doprowadziły do tragicznej śmierci. Analiza tych incydentów pozwala na lepsze zrozumienie potencjalnych zagrożeń i przyczyn pożarów w regionie.
Pożar stodoły w gminie Stary Zamość - Szczegółowy opis zdarzenia
Jedno z ostatnich zdarzeń miało miejsce wieczorem w miejscowości gminy Stary Zamość. Ogień objął drewnianą stodołę, w której znajdował się osobowy Volkswagen oraz różnorodne narzędzia gospodarcze. Zniszczeniu uległa również elewacja ściany budynku mieszkalnego oraz zaparkowany za stodołą Seat. Na szczęście nikt nie odniósł obrażeń. Właścicielka wstępnie oszacowała straty na około 80 tysięcy złotych.
O pożarze stodoły dyżurny zamojskiej Policji został powiadomiony wczoraj kilka minut po godzinie 20:30. Służby ratunkowe zaalarmowała właścicielka posesji, która będąc z rodziną w domu, usłyszała huk dobiegający z podwórza. Po wyjściu na zewnątrz zauważyli wydobywające się płomienie z bramy frontowej stodoły. Pożar gasiły zastępy straży pożarnej z Zamościa oraz z kilku okolicznych Ochotniczych Straży Pożarnych.

Drewniany budynek stodoły uległ całkowitemu spaleniu. W wyniku pożaru zniszczony został również zaparkowany w budynku Volkswagen oraz narzędzia takie jak kosiarka i piła spalinowe, wędzarnia elektryczna, odśnieżarka, kompresor, glebogryzarka, kultywator, felgi i opony samochodowe oraz inne narzędzia domowe. Zniszczona została także elewacja jednej ściany budynku mieszkalnego oraz zaparkowany za stodołą Seat.
Ze wstępnych ustaleń wynika, że prawdopodobną przyczyną pożaru było zwarcie instalacji elektrycznej w zaparkowanym w garażu samochodzie. Policjanci na miejscu zajęli się zabezpieczeniem terenu oraz ustaleniem szczegółów zdarzenia.
Pożar budynku mieszkalnego w Majdanie Sitanieckim
We wtorek, 28 marca, przed godziną 20:00 strażacy z Zamościa zostali poinformowani o pożarze budynku mieszkalnego usytuowanego w miejscowości Majdan Sitaniecki, gmina Stary Zamość. Po przybyciu pierwszych zastępów z OSP Wierzba oraz OSP Majdan Sitaniecki stwierdzono, że pożarem w całości objęty był drewniany budynek mieszkalny pokryty papą.
Na szczęście, właściciel samotnie zamieszkujący budynek w tym czasie nie przebywał w jego wnętrzu. Dyspozytor Zakładu Energetycznego zdalnie odłączył zasilanie elektryczne w całej miejscowości. W trakcie działań gaśniczych ustalono, że wewnątrz budynku znajdowała się butla z gazem propan-butan, która zasilała kuchenkę gazową. Pożar spowodował uszkodzenie przewodu zasilającego, co przyczyniło się do intensyfikacji ognia.
W działaniach trwających niewiele ponad 3 godziny udział wzięły 3 zastępy z JRG Zamość oraz jednostki OSP Wierzba, Stary Zamość i Majdan Sitaniecki. Spaleniu uległ dach budynku oraz częściowo jego ściany. Wstępne straty oszacowano na kwotę 80 tysięcy złotych.
Tragiczne pożary w Zamościu - ofiary śmiertelne
Niestety, w Zamościu doszło również do zdarzeń z ofiarami śmiertelnymi.
Pożar domu z ofiarą śmiertelną w Starym Zamościu
15 kwietnia br., w miejscowości Stary Zamość doszło do pożaru budynku mieszkalnego, w którym zginął 85-letni mężczyzna. Zgłoszenie o pożarze domu przekazano tuż po godzinie 6:00. Uzyskane informacje wskazywały, że wewnątrz budynku znajduje się jego właściciel.
Jako pierwsi na miejscu pożaru dotarli strażacy z OSP Stary Zamość i Wierzba, którzy stwierdzili, że jedno pomieszczenie mieszkalne w budynku murowanym jednorodzinnym objęte było pożarem. Rodzina mieszkająca w sąsiedztwie potwierdziła obecność właściciela w środku. Strażacy, zabezpieczeni w sprzęt ochrony dróg oddechowych, niezwłocznie podjęli działania ratowniczo-gaśnicze.
Dalsze działania polegały na dogaszeniu pożaru i oddymieniu budynku. Przypuszczalną przyczyną tego tragicznego pożaru było zwarcie czajnika elektrycznego. Przyczyny i okoliczności zdarzenia ustala policja pod nadzorem prokuratora. Spaleniu uległo pomieszczenie mieszkalne, wyposażenie domu, okna i drzwi. Straty oszacowano na kwotę 100 tysięcy złotych.
Tragiczna śmierć seniorki przy ul. Promiennej w Zamościu
Do dramatycznych wydarzeń doszło również w Zamościu przy ul. Promiennej. Strażacy otrzymali zgłoszenie o pożarze domu około godziny 17:00. Zanim dotarli na miejsce, ogień zdążył samoistnie wygasnąć. W zgliszczach znaleziono zwęglone ciało 86-letniej, obłożnie chorej kobiety. Jej opiekunka, która próbowała gasić płomienie, z poparzeniami trafiła do szpitala.

Według wstępnych ustaleń, pożar mógł wybuchnąć w miejscu, gdzie znajdowało się łóżko ofiary. Śledczy wskazują, że przyczyną tragedii mógł być niedopałek papierosa. Możliwe, że kobieta paliła papierosa, leżąc w łóżku, co doprowadziło do zapalenia się posłania. Opiekunka seniorki zauważyła ogień, zawiadomiła służby i jeszcze przed ich przyjazdem sama próbowała gasić płomienie.
Działania strażaków na miejscu ograniczyły się do przewietrzenia mieszkania i sprawdzenia pomieszczeń kamerą termowizyjną. Okoliczności zdarzenia są nadal badane przez policję i prokuraturę. Ciało zmarłej 86-latki zostało zabezpieczone do dalszych badań sekcyjnych. Strażacy przypominają, że instalacja czujek dymu i tlenku węgla w mieszkaniach może znacząco zwiększyć bezpieczeństwo.
Pożar na parkingu w Zamościu
W sobotnią noc na parkingu przy ul. Wyszyńskiego w Zamościu stanęły w płomieniach trzy samochody. Na szczęście nie było ofiar w ludziach. Ogień zauważył jeden z mieszkańców osiedla, który natychmiast powiadomił służby ratunkowe.
W czasie pożaru w pojazdach nie było żadnych osób, a także nikt z postronnych nie doznał obrażeń. Całkowitemu spaleniu uległ Chevrolet, należący do mieszkańca województwa dolnośląskiego. Wstępne ustalenia strażaków wskazują, że przyczyną pożaru było zwarcie instalacji elektrycznej pod maską silnika Chevroleta.
Pożar gospodarstwa w Husinach
W gminie Krasnobród, w miejscowości Husiny, doszło do pożaru w pewnym gospodarstwie. Pięć zastępów strażaków z Komendy PSP w Zamościu oraz jednostek OSP z Wólki Husińskiej, Krasnobrodu, Majdanu Wielkiego i Starej Huty gasiło pożar. Mimo wysiłków strażaków, budynek spłonął doszczętnie.
Wewnątrz znajdowały się m.in. dwa samochody osobowe, dwa ciągniki rolnicze, maszyny i sprzęt rolniczy, silniki elektryczne, a także sprzęt budowlany i narzędzia. Właścicielka posesji wstępnie oszacowała straty na około 200 tysięcy złotych. Policjanci z Komendy Miejskiej Policji w Zamościu ustalają przyczyny pożaru.