Pożary w Łodzi i historia przemysłu włókienniczego

Łódź, miasto o bogatej historii przemysłowej, szczególnie w branży włókienniczej, doświadczyło na przestrzeni lat wielu zdarzeń losowych, w tym licznych pożarów. Od współczesnych interwencji straży pożarnej po historyczne katastrofy przemysłowe, ogień wielokrotnie zmieniał krajobraz miasta i losy jego mieszkańców. Poniższa analiza przedstawia wybrane incydenty pożarowe oraz kontekst rozwoju łódzkiego przemysłu, opierając się na dostępnych informacjach i archiwaliach.

Współczesne interwencje straży pożarnej

W ostatnich latach Łódź nadal mierzy się z zagrożeniem pożarowym, zwłaszcza na terenach dawnych zakładów przemysłowych oraz w budynkach mieszkalnych.

Pożar w dawnych zakładach bawełnianych przy ul. Starorudzkiej

Jednym z odnotowanych incydentów był pożar, który wybuchł w dawnym zakładzie bawełnianym przy ul. Starorudzkiej w Łodzi. Z ogniem walczyło kilkanaście zastępów straży pożarnej, które próbowały opanować żywioł. Wybuch nastąpił w niedzielę przed godziną 18. To właśnie wówczas łódzcy strażacy otrzymali informację o pożarze na terenie dawnych zakładów bawełnianych przy ul. Starorudzkiej.

Według informacji, płonęła wiata magazynowa, dwa samochody ciężarowe z naczepami oraz składowisko palet. Sytuacja pożarowa na razie nie była opanowana. Z informacji przekazanych przez Pawlaka wynika ponadto, że na skutek pożaru na terenie magazynu doszło do eksplozji pięciu butli z gazem LPG o wadze 11 kg każda. W magazynach na terenie dawnych zakładów bawełnianych "ALBA" cały czas trwała akcja ratownicza.

Współczesne zdjęcie akcji gaśniczej w Łodzi, dym unoszący się nad budynkami przemysłowymi

Pożar w Łodzi na osiedlu Chojny

Inny znaczący pożar wybuchł w piątek 12 grudnia o godz. 12.30 przy ul. Naruszewicza na osiedlu Chojny w Łodzi na Górnej. Zapaliła się drewniana weranda, z której płomienie przeniosły się na przylegający do niej dom. Przebywał w nim mający około 70 lat mężczyzna, który wybiegł z niego przed przybyciem strażaków. Ogień najpierw pojawił się w drewnianej werandzie od strony ogrodu. Strażacy przypuszczają, że przyczyną pożaru była nieszczelność przewodu kominowego. Następnie płomienie przeniosły się na parterowy, jednorodzinny dom z poddaszem. Jego ściany były wyłożone deskami, przez co ogień szybko przedostał się na poddasze. W tym czasie przybyli strażacy, którzy ugasili pożar. Nikt nie został pokrzywdzony. Straty są szacowane. W akcji gaśniczej, która trwała do godz.

Inne odnotowane pożary

Zdarzały się również przypadki pożarów o dużej skali, których dokładna lokalizacja lub data nie została precyzyjnie określona. Jeden z pożarów objął teren o powierzchni około 8 tys. metrów kwadratowych. Gasiło go ponad stu strażaków. Paliły się głównie lakiery, farby i nieoznakowane pojemniki z chemią.

Akcja protestacyjna strażaków z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej nr 1 w Łodzi. 5 stycznia 2012r.

Historyczne pożary i ewolucja łódzkich zakładów

Historia Łodzi nierozerwalnie związana jest z rozwojem przemysłu włókienniczego, a wraz z nim - z ryzykiem pożarów w fabrykach i zakładach produkcyjnych. Archiwalne dokumenty i zdjęcia świadczą o skali tych zdarzeń.

Pamięć o dawnych pożarach

To najstarsze zdjęcie pożaru - a w zasadzie tego, co po nim pozostało - jakie można znaleźć w zasobach Narodowego Archiwum Cyfrowego, jest świadectwem dawnych katastrof. Wśród odnotowanych historycznych zdarzeń znajduje się pożar młyna w Łodzi z lat 30. XX wieku.

  • Pożar w fabryce Przemysłu Włókienniczego Braci Zajbert S.A.: Bracia Aaron i Hersz Zajbert w 1905 roku kupili budynki przemysłowe znajdujące się w kwadracie ulic Przybyszewskiego, Suwalskiej, Zarzewskiej i Praskiej. W latach 20. XX wieku doszło tam do pożaru.
  • Pożar w Fabryce Wyrobów Bawełnianych L. Przygórski w Łodzi: Zakłady znajdowały się przy ul.
  • Pożar w Farbiarni i Wykończalni Zarobkowej Chustek Konstantego Walczaka: Farbiarnia została uruchomiona w 1911 roku i wówczas pracowało w niej sto osób. Po II wojnie światowej znajdował się tu oddział Państwowej Centrali Przemysłu Wełnianego (późniejsze Zakłady Przemysłu Wełnianego im.). W jej historii również odnotowano pożar.
  • Pożar przy ul. Karola: Przy ul. Karola znajdowały się przędzalnia, kantor, magazyn wełny, wozownia. W latach 20. i 30. XX wieku funkcjonowało tu wiele zakładów produkcyjnych. Była to spółka, którą założyli pod koniec XIX wieku Jakub Kwaśner i Józef Lindenfeld.
  • Pożar na łódzkich Bałutach: Widok z góry na dach płonącego budynku - od strony ul. Łagiewnickiej - na łódzkich Bałutach.
Archiwalne zdjęcie pożaru fabryki włókienniczej w Łodzi

Rozwój i przemiany łódzkiego przemysłu

Historia łódzkiego przemysłu to nie tylko pożary, ale także dynamiczny rozwój i przekształcenia. Wiele znaczących zakładów miało swoje korzenie w XIX i na początku XX wieku:

  • W 1910 roku właścicielami posesji przy ul. Sieniewicza 63 było - jak czytamy na stronie baedekerlodz.blogspot - małżeństwo Szmelka i Ryfki Dwojry Pilicerów. W latach 30. swój zakład miał tu Józefa Pilicer.
  • Fabryka Henryka Wyssa prawdopodobnie mieściła się przy ul. Kopernika 15/17.
  • Ulica, która powstała w latach 60. XIX w. i nazywała się wówczas Nowocegielnianą (jako przedłużenie prowadzącej do cegielni ul. Cegielnianej, obecnie Jaracza), w 1931 r. została przemianowana na Śródmiejską. Po II wojnie światowej (wtedy ulica nazywała się Moltkestraße) została nazwana na cześć płk. dr.
  • Fabryka Pończoch Cotton "Zew" H. Zylberberg i Spółka w Łodzi mieściła się przy ul. W 1948 roku fabryka - łącznie z 10 innymi przedwojennymi zakładami produkującymi pończochy, rajtuzy, skarpetki czy rękawiczki - została włączona w ogromne Państwowe Zjednoczone Zakłady Przemysłu Pończoszniczego Nr 1, które rok później przemianowano na Zakłady Przemysłu Pończoszniczego im. płk. dr.
  • W 1921 roku Zjednoczone Zakłady, powstałe z połączenia firmy Scheiblerów z fabryką Grohmanów, stały się największym kompleksem przemysłowym w Łodzi i jednymi z największych przedsiębiorstw branży włókienniczej w Europie.
  • W 1894 roku fabrykę na łódzkim Polesiu zbudowali Ludwik Albrecht i Józef Gampe, właściciele warsztatów tkackich i ręcznej drukarni tkanin przy Piotrkowskiej. W roku 1913 fabryka miała już przędzalnię, tkalnię bawełny, farbiarnię, bielnik, draparnię i drukarnię tkanin.

Historyczne zdjęcia często dokumentują nie tylko zdarzenia, ale i ważne postaci. Na zdjęciu poniżej widoczny jest wojewoda łódzki Aleksander Hauke-Nowak w towarzystwie starosty Henryka Mostowskiego oraz komendanta Policji Państwowej w Łodzi insp.

Mapa historycznej Łodzi z zaznaczonymi obszarami przemysłowymi

tags: #pozar #gazeta #wyborcza #lodz #pilsudskiego #1994