Pożar lasu w okolicach Chocza: Interwencja służb i ustalenia

We wtorek, 5 maja 2026 roku, dyżurny Stanowiska Kierowania Komendy Powiatowej PSP w Pleszewie otrzymał zgłoszenie o pożarze lasu, początkowo lokalizowanym w okolicach Chocza. Zgłoszenie wpłynęło chwilę po godzinie 8:00, co wywołało natychmiastową mobilizację służb ratunkowych w regionie.

Wóz strażacki uczestniczący w akcji gaśniczej

Zgłoszenie i pierwsze działania

Do pożaru, który według początkowych informacji miał miejsce w okolicach Nowolipska, zadysponowano 12 zastępów straży pożarnej. Wśród nich znalazły się trzy zastępy z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Pleszewie oraz lokalne Ochotnicze Straże Pożarne: dwa zastępy z Chocza, dwa zastępy z Broniszewic, a także po jednym zastępie z OSP Kuźnia, OSP Białobłoty, OSP Gizałki, OSP Rokutów oraz OSP Kwileń.

W celu obserwacji miejsca prowadzonych działań i objętego pożarem lasu, do zdarzenia zadysponowano również dron z pleszewskiej komendy, jak poinformował kpt. Artur Burchacki z KP PSP w Pleszewie. Była to już druga niebezpieczna sytuacja w tej okolicy w ciągu kilkudziesięciu godzin, co świadczy o rosnącym zagrożeniu pożarowym w regionie.

Alarmowo KW PSP Kielce oraz JRG 1 Kielce na zbiórkę Kompanii COO "KIELCE"!!! - Duży pożar lasu!!

Korekta lokalizacji i skala pożaru

W trakcie prowadzonych działań i dokładnego rozpoznania terenu, strażacy ustalili, że miejsce pożaru leży w granicach administracyjnych powiatu kaliskiego, w miejscowości Korab w gminie Blizanów. Po korekcie lokalizacji, działania zostały odpowiednio skoordynowane z uwzględnieniem właściwego obszaru operacyjnego.

Na ten moment spaleniu uległo około 1,1 hektara lasu. Głównie był to młodnik, charakteryzujący się dość trudnym dostępem dla służb ratunkowych. Aktualnie pożar nie rozprzestrzenia się i jest już dogaszany, co pozwoliło na opanowanie sytuacji.

Zaangażowane siły i środki

Służby ratunkowe z Wielkopolski prowadziły intensywne działania gaśnicze na terenie powiatu kaliskiego. Sytuacja wymagała natychmiastowej mobilizacji jednostek z regionu, a działania prowadzono z wykorzystaniem nowoczesnego sprzętu obserwacyjnego. Na miejscu pracuje aktualnie 14 zastępów straży pożarnej, w tym jednostki ratowniczo-gaśnicze oraz ochotnicze straże pożarne. W akcji biorą udział również dwa drony Państwowej Straży Pożarnej.

Wsparcia z powietrza udzielił samolot gaśniczy Dromader, który dokonał trzech zrzutów na palący się las, co znacząco przyczyniło się do jego opanowania. Na miejscu działa również policja oraz służby leśne, monitorując sytuację i zabezpieczając teren. Zadaniem strażaków jest obecnie monitorowanie terenu, kontrolowanie pogorzeliska oraz zabezpieczenie miejsca prowadzonych działań.

Kontekst regionalny i apele

To nie był jedyny incydent pożarowy w ostatnich dniach. W niedzielę, 3 maja, późnym popołudniem w Nowolipsku również płonął młodnik. W tamtej akcji brało udział 9 zastępów straży pożarnej, a działania wspierał samolot gaśniczy, co podkreśla skalę zagrożenia w regionie.

Służby i leśnicy apelują o zachowanie szczególnej ostrożności podczas przebywania na terenach leśnych. Brak opadów sprawia, że ściółka jest ekstremalnie sucha, co znacząco zwiększa ryzyko wybuchu pożarów. Ignorowanie tych apeli może prowadzić do poważnych konsekwencji dla środowiska naturalnego oraz zdrowia i życia ludzi.

tags: #pozar #gmina #chocz