Gmina Odrzywół i jej okolice borykają się z problemem częstych pożarów, głównie lasów i poszycia leśnego. Wiele z tych zdarzeń budzi podejrzenia o celowe podpalenia, co prowadzi do intensywnych akcji gaśniczych i działań prewencyjnych.
Historia i statystyka zdarzeń pożarowych
Pożary w budynkach mieszkalnych
- W sobotę 19 listopada, około godziny 15.20 strażacy w Przysusze zostali wezwani do pożaru sadzy w kominie domu w Myślakowicach w gminie Odrzywół. Nie odnotowano wówczas większych strat.
- Odnotowano również pożar sadzy w domu we wsi Wysokin w gminie Odrzywół.
Pożary lasów, poszycia i traw
W gminie Odrzywół odnotowywano również incydenty, gdzie paliły się trawy. W ostatnich latach region ten doświadczył serii poważnych pożarów lasów i poszycia. Jeden z nich miał miejsce 13 maja. Przed południem trwało wciąż dogaszanie wielkiego pożaru lasu w gminach Nowe Miasto nad Pilicą i Odrzywół. Na miejscu 13 maja przed godziną 11 było jeszcze 11 wozów strażackich. W wyniku tego zdarzenia spłonęło prawie 100 hektarów lasów. W działaniach brał udział nawet śmigłowiec Black Hawk.

Kolejny pożar lasu w miejscowości Prosna w gminie Nowe Miasto nad Pilicą, który wybuchł w czwartek przed godziną 13, zakończył się akcją gaśniczą. Przyczyną pożaru było podpalenie.
W czwartek, 10 czerwca, po raz drugi w tym roku doszło do bardzo dużego pożaru lasu pod Odrzywołem, w którym spłonęło prawie siedem hektarów. Przysuscy strażacy podejrzewali, że znów grasuje podpalacz.
Dnia 10 czerwca br. o godzinie 15:38 do Stanowiska Kierowania Komendanta Powiatowego w Przysusze wpłynęło zgłoszenie dotyczące pożaru lasu w pobliżu miejscowości Odrzywół. Na miejsce zadysponowane zostały w pierwszym rzucie jednostki OSP z terenu gminy Odrzywół oraz Klwów. Po dotarciu pierwszych zastępów na miejsce zdarzenia stwierdzono pożar poszycia w prywatnym lesie sosnowym, który wciąż się rozwijał. Nastąpiło dysponowanie kolejnych jednostek OSP z terenu powiatu przysuskiego, plutonu gaśniczego z powiatu grójeckiego oraz Grupy Operacyjnej Komendanta Powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Przysusze.
Po przybyciu na miejsce Dowódcy Jednostki Ratowniczo Gaśniczej PSP w Przysusze sytuacja na lewym skrzydle była opanowana ze względu na możliwość dojazdu zastępów gaśniczych, natomiast po przeciwnej stronie pożar w dalszym ciągu intensywnie się rozprzestrzeniał. Po zlokalizowaniu pożaru na prawym skrzydle (ograniczenie rozprzestrzeniania) sytuacja została w pełni opanowana. W trakcie prowadzonych działań jednego zrzutu wody dokonał samolot gaśniczy będący w dyspozycji Lasów Państwowych. Dalsze działania zastępów polegały na dogaszeniu pojedynczych ognisk pożaru prądami wody i podręcznym sprzętem burzącym oraz sukcesywnym przelewaniu pogorzeliska. Działania, w których udział brało łącznie 17 zastępów trwały ponad 7 godzin.
Samolot gasi pożar lasu
Inny pożar wybuchł 2 kwietnia na terenie gminy Odrzywół. Strażacy gasili pożar na obszarze szczególnie chronionym przyrodniczo. Zostali powiadomieni o pożarze w czwartek wieczorem, około godziny 22.40.
Po rocznej przerwie w serii wielkich pożarów lasów na terenie głównie gminy Odrzywół ponownie strażacy mają pełne ręce roboty. Strażacy gasili pożar w lesie w okolicach Stanisławowa na terenie gminy Odrzywół, podejrzewając, że sprawcą był podpalacz.
Gigantyczny pożar w czerwcu i jego następstwa
W środę 26 czerwca kilkanaście godzin trwała akcja gaśnicza w lasach w zasięgu terytorialnym Nadleśnictwa Grójec, na terenie powiatów grójeckiego i przysuskiego. Pożar wybuchł ok. godz. 12.30. Już ok. godz. 14 linia ognia widziana z samolotu sięgała kilometra. Pożar do godziny 1 w nocy gasiły aż 64 jednostki straży pożarnej. Według danych Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Warszawie w akcję zaangażowanych było 120 strażaków. Około godziny 20 udało się opanować pożar.
W wyniku tego zdarzenia ugaszono zarówno mniejszy pożar, którego powierzchnię oszacowano na 2,5 ha lasów państwowych, a także większy o powierzchni aż 64 ha, w tym 8 ha lasów państwowych. Ugaszenie tak rozległych pożarów nie byłoby możliwe bez zadysponowania przez Regionalną Dyrekcję Lasów Państwowych w Radomiu samolotów gaśniczych. Od początku były to 2 samoloty z leśnych baz lotniczych w Piastowie pod Radomiem i w Masłowie pod Kielcami. Potem, ze względu na groźną sytuację, leśnicy do akcji włączyli samoloty z sąsiednich dyrekcji Lasów Państwowych - Łodzi i Warszawy. Łącznie 4 samoloty wykonały aż 60 zrzutów wody.
Już wiadomo, że przyczyną wybuchu pożarów było podpalenie. Nie był to pierwszy pożar w tej okolicy. 12 czerwca na skutek podpalenia wybuchł pożar, w którym spłonęło ponad 20 ha lasów niepaństwowych i przyległych 5,85 ha lasów Nadleśnictwa Grójec.
Śledztwo i działania prewencyjne
Dochodzenia prokuratury
Wójt gminy Odrzywół złożył zawiadomienie do prokuratury i wyznaczył nagrodę w wysokości 5 tys. złotych. Złożyliśmy do prokuratury zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa. Na razie nic nie wiadomo, by ustalono, kto jest podpalaczem. Prokuratura Rejonowa w Przysusze nadzoruje postępowanie, które prowadzi policja. 2 lipca zawiadomienie złożył właściciel jednego z lasów, w którym był pożar, wyceniając wartość szkody na 30 tys. zł. 4 lipca pismo do prokuratury przysłał również wójt Odrzywołu, informując, że pożary wybuchają od kwietnia i część z nich, według jego wiedzy, strażacy określają jako podpalenia. Wójt prosi o przyjrzenie się tym zdarzeniom.
Warto również odnotować, że Prokuratura Rejonowa w Przysusze umorzyła śledztwo w sprawie pożarów lasów na terenie gminy Odrzywół, jakie wybuchały wiosną i latem 2019 roku.
Działania prewencyjne i koszty gaszenia
Koszty akcji gaśniczej są ogromne; tylko jedna godzina pracy samolotu gaśniczego kosztuje aż 8,8 tys. złotych. Obecnie trwa akcja zabezpieczania pogorzeliska i szacowanie strat. Leśnicy, policja i straż pożarna współdziałają w celu wykrycia sprawców. Nadleśniczowie nadleśnictw Przysucha i Grójec, w związku z zaistniałą sytuacją, podjęli szereg dodatkowych działań:
- Ponadplanowe patrole pracowników straży leśnej oraz terenowej służby leśnej.
- Spotkania, wymiana informacji i ustalenia z przedstawicielami Komendy Powiatowej Policji w Przysusze, Posterunku Policji w Nowym Mieście.
- Wspólne patrole straży leśnej i policji.
- Intensyfikacja kontroli na granicy lasów państwowych i lasów niepaństwowych.
Leśnicy apelują o ostrożność, wskazując, że kolejna fala upałów i związana z tym susza w lesie powodują ogromne zagrożenie pożarowe. Jest to tym groźniejsze, że obecnie w lasach wiele osób, szczególnie na terenach wiejskich, zbiera jagody, a okres wakacyjny sprzyja także rekreacji i turystyce w lesie.
Walka z pożarami kosztuje corocznie nadleśnictwa Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych (RDLP) w Radomiu łącznie 7 mln zł. System ochrony przeciwpożarowej obejmuje:
- Utrzymanie 42 dostrzegalni przeciwpożarowych z obserwatorami lub kamerami.
- 23 punkty alarmowo-dyspozycyjne, gdzie określana jest lokalizacja pożarów i koordynowana akcja gaśnicza, oraz regionalny punkt alarmowo-dyspozycyjny.
- 9 automatycznych stacji meteorologicznych (wyposażonych w aparaturę do badania wilgotności ściółki, powietrza i określania stopnia pożarowego w lasach).
- Samoloty do gaszenia pożarów będące w stałej gotowości w bazie lotniczej Piastów k. Radomia i Masłów k. Kielc.
- Samochody gaśnicze.
- Setki punktów czerpania wody - zbiorników wodnych i hydrantów.
- Utrzymanie dróg przeciwpożarowych.
- Tablice informacyjne i ostrzegawcze.
- Pasy przeciwpożarowe chroniące tereny leśne przed pożarami.
- Koszty dogaszania pożarów.
Pomimo tych wysiłków oraz stałej modernizacji i uzupełniania systemu ochrony przeciwpożarowej o nowe elementy, na terenie RDLP w Radomiu do 25 czerwca tego roku wybuchło 211 pożarów o łącznej powierzchni 73 ha. W samym tylko czerwcu odnotowano 22 pożary o łącznej powierzchni 8,81 ha. W lasach niepaństwowych pożarów było 19 o łącznej powierzchni 180 ha.