Pożar Akademii im. Jakuba z Paradyża w Gorzowie

Pożar, który wybuchł w piątkowe przedpołudnie 12 kwietnia 2024 roku w budynku Akademii im. Jakuba z Paradyża w Gorzowie, pozostawił po sobie spalone wnętrza, zawalone stropy i zwęglone pomieszczenia. Bilans strat może sięgać nawet 100 milionów złotych.

Tragedia była rezultatem prac remontowych dachu, które odbywały się w jednym z budynków AJP przy ulicy Teatralnej. Na szczęście nikt nie doznał obrażeń, jednak zniszczenia były ogromne.

Przebieg pożaru i akcja gaśnicza

Pierwsze zgłoszenia i skala operacji

W piątek 12 kwietnia 2024 roku, przed godziną 12:00, gorzowskie służby otrzymały informację o ogniu, który pojawił się na dachu budynku Akademii im. Jakuba z Paradyża przy ulicy Teatralnej. Na miejsce zdarzenia natychmiast wysłano zastępy straży pożarnej.

Strażacy przez całą noc walczyli z żywiołem, a akcja dogaszania trwała jeszcze w sobotę po południu. Walka z pożarem objęła kilkadziesiąt godzin intensywnych działań. Ogień szybko rozprzestrzenił się na sąsiedni budynek oraz na niższe piętra uczelni. Mł. asp. Karol Brzozowski z Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Gorzowie Wielkopolskim przekazał Polsat News, że ogień rozprzestrzeniał się na sąsiedni budynek i na piętro poniżej dachu. Na miejscu obecne były również władze miasta.

Strażacy gaszący pożar dachu Akademii w Gorzowie

Zniszczenia i wstępne szacunki strat

Straty materialne spowodowane pożarem są ogromne. Wiele elementów budynku uczelni zostało całkowicie uszkodzonych. Między strychem a drugim piętrem nie ma już stropu, natomiast między drugim a pierwszym piętrem strop jest mocno obciążony, co budzi obawy o jego stabilność.

Dokładne szacunkowe kwoty strat nie są jeszcze znane, ale eksperci oceniają, że mogą one wynieść nawet 100 milionów złotych.

Spalone wnętrza budynku Akademii AJP w Gorzowie po pożarze

Gorzów: Pożar budynku uczelni AJP - ujęcia z drona

Akt oskarżenia i przyczyny pożaru

Śledztwo prokuratury

Po przeprowadzeniu śledztwa o sygnaturze 3038-1.Ds.16.2024, Prokuratura Okręgowa w Gorzowie Wielkopolskim 7 kwietnia 2025 roku skierowała do Sądu Rejonowego w Gorzowie Wielkopolskim akt oskarżenia. Dotyczy on 47-letniego właściciela firmy Roberta B. oraz jego pracownika, 44-letniego Sławomira R.

Oskarżonym zarzuca się wspólne sprowadzenie 12 kwietnia 2024 roku bezpośredniego niebezpieczeństwa pożaru budynków numer 1 i 2 Akademii im. Jakuba z Paradyża w Gorzowie Wielkopolskim przy ulicy Teatralnej 25. Działanie to, zagrażające życiu wielu osób i mieniu w wielkich rozmiarach, polegało na używaniu podczas robót budowlanych na dachu (w procesie mocowania papy) palnika gazowego z otwartym ogniem, co doprowadziło do nieumyślnego sprowadzenia pożaru. Czyn ten kwalifikowany jest jako przestępstwo opisane w art. Kodeksu Karnego.

Nieprawidłowości podczas prac remontowych

W toku śledztwa ustalono, że oskarżony Robert B., zawodowy dekarz-blacharz i właściciel firmy Eko Dach, wraz ze swoimi pracownikami, w tym współoskarżonym Sławomirem R., wykonywał prace remontowe dachu Budynku nr 2 Akademii im. Jakuba z Paradyża. Prace te realizowane były w ramach umowy podwykonawczej, którą firma Eko Dach zawarła z jednym z głównych wykonawców, firmą UB Szałata sp. z o.o.

Z zabezpieczonej dokumentacji remontowo-budowlanej obiektu wynika, że Robert B., jako wykonawca, w imieniu swojej firmy złożył stosowne oświadczenia, potwierdzające m.in. posiadanie wymaganych kwalifikacji i uprawnień przez niego i jego pracowników. Jednakże, zgodnie z projektem technicznym, papę podkładową na dachach obu budynków należało mocować mechanicznie gwoździami papowymi do deskowania dachu.

Wbrew wskazanemu projektowi oraz zapisom wynikającym z Rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji w sprawie ochrony przeciwpożarowej budynków, innych obiektów budowlanych i terenów, oskarżeni w celu ułatwienia sobie pracy użyli palnika gazowego z otwartym ogniem do mocowania papy podkładowej. Przesłuchani w charakterze podejrzanych nie przyznali się do popełnienia zarzucanego im przestępstwa, potwierdzili użycie palnika, lecz stwierdzili, że nie wiedzieli, iż było to zabronione.

tags: #pozar #gorzow #ajp