Osiedle Podolszyce w Płocku było miejscem kilku incydentów pożarowych, które wymagały interwencji służb ratunkowych i budziły zaniepokojenie wśród mieszkańców. Poniżej przedstawiamy szczegóły trzech odrębnych zdarzeń.
Pożar w Piwnicy Bloku naprzeciwko Szkoły Podstawowej nr 23 (Luty 2014)
W piątek wieczorem, około godziny 20:00, na osiedlu Podolszyce w Płocku wybuchł pożar w piwnicy bloku mieszkalnego, zlokalizowanego vis a vis Szkoły Podstawowej nr 23. O pożar dopytywał czytelnik. Informację o zdarzeniu potwierdził rzecznik płockiej straży pożarnej Edward Mysera. W akcji gaszenia pożaru wzięły udział trzy zastępy Państwowej Straży Pożarnej.
Stwierdzono, że paliła się znajdująca się w piwnicy bloku wersalka. Z nieoficjalnych informacji wynika, że mogło dojść do celowego podpalenia. W podobnym tonie wypowiada się rzecznik płockiej policji, Krzysztof Piasek, który poinformował, że policjanci przyjęli zgłoszenie od przedstawiciela spółdzielni, dokonali oględzin miejsca i cały czas prowadzą w tej sprawie postępowanie w celu ustalenia przyczyn pożaru.

Zadymienie w Piwnicy Bloku przy ul. Szarych Szeregów 6 (Luty 2014)
Kolejny incydent miał miejsce w poniedziałek, około godziny 19:00, w bloku przy ulicy Szarych Szeregów 6 w Płocku. Lokatorzy zostali zaalarmowani przez sąsiadkę wracającą ze sklepu. Jak wspomina lokatorka bloku: "Całe szczęście, że sąsiadka wracała ze sklepu i poinformowała nas o pożarze. Może tak strasznie się nie paliło, jak tliło czarnym dymem. Zaalarmowaliśmy sąsiadów i kazaliśmy wszystkim uciekać na dwór."
W piwnicy tego bloku Mazowiecka Spółdzielnia Mieszkaniowa wynajmuje pomieszczenie firmie Fortum, gdzie znajduje się węzeł ciepłowniczy. Z nieoficjalnych źródeł wynika, że spółdzielnia nie ma prawa mieć nawet kluczy do wynajmowanego pomieszczenia. Pracownicy Fortum od początku lutego spawali tam jakąś konstrukcję, a pracę zakończyli 12 lutego przed piętnastą i poszli do domu.
Sytuacja była szczególnie niebezpieczna, ponieważ w bloku tym mieszkają ludzie starsi, którzy we wczesnych godzinach wieczornych już śpią. Jeden z lokatorów, ryzykując własnym życiem i zdrowiem, poszedł zakręcić gaz w pionie. Na miejsce przyjechała straż pożarna i pogotowie. Mieszkańcy dzwonili do spółdzielni, by ktoś przyszedł i otworzył to pomieszczenie, jednak każdy mówił, że nie ma kluczy, bo to pomieszczenie Fortum. Do Fortum nie można było się dodzwonić, w porę strażacy wyłamali kłódki i weszli do pomieszczenia, gdzie w rogu tliły się śmieci.
Dym szedł kominami, zasmradzając całe mieszkania i klatkę schodową. Mieszkańcy narzekają, że do tej pory nie są usunięte spalone śmieci, a w całym bloku nadal śmierdzi spalenizną. Jedyną interwencją, jaką podjęło Fortum, było pootwieranie okien na oścież, które wietrzą się w ten sposób od poniedziałku.

Pożar Mieszkania przy ul. Szarych Szeregów 39 (17 Września)
W czwartek, 17 września, doszło do pożaru mieszkania na osiedlu Podolszyce w Płocku. Ogień pojawił się w lokalu na czwartym piętrze, mieszczącym się przy ulicy Szarych Szeregów 39.
Sytuacja została jednak opanowana przez służby ratunkowe. Przyczyny zdarzenia nie są jeszcze znane i będą dopiero ustalane przez odpowiednie służby prowadzące dochodzenie.

tags: #pozar #grozy #na #podolszycach