Pożary i Akcje Ratunkowe w Gminie Pogorzela

portalcenter.cl

Tragiczny pożar w Wysokiej

W miejscowości Wysoka doszło do tragicznego w skutkach pożaru w budynku wielorodzinnym. Ogień wybuchł w jednym z mieszkań, prowadząc do śmierci dwójki dzieci. Mimo natychmiastowej akcji służb ratunkowych i podjętej reanimacji, życia najmłodszych nie udało się uratować.

Przebieg zdarzenia i akcja ratunkowa

Pożar wybuchł wewnątrz jednego z lokali, obejmując w pierwszej kolejności kuchnię oraz przedsionek. Ogień rozprzestrzeniał się bardzo szybko, co zmusiło mieszkańców do błyskawicznej ucieczki. Jeszcze przed przybyciem służb ratunkowych z budynku samodzielnie ewakuowało się dziewięć osób. Na miejsce zdarzenia skierowano łącznie dziewięć zastępów straży pożarnej, zespoły ratownictwa medycznego oraz śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego (LPR).

Zdjęcie strażaków podczas akcji ratunkowej przy pożarze w budynku wielorodzinnym

Tragiczny bilans i dochodzenie

Strażacy, którzy przybyli na miejsce, zdołali uratować z zadymionego mieszkania trzy osoby, w tym dwoje dzieci. U chłopca w wieku półtora roku oraz trzyletniej dziewczynki natychmiast rozpoczęto resuscytację krążeniowo-oddechową. Walka o życie dzieci trwała godzinę, jednak lekarz przybyły na miejsce stwierdził ich zgon. Pożar został ostatecznie ugaszony, a zniszczeniu uległa znaczna część kuchni i przedsionka.

Obecnie trwają czynności mające na celu ustalenie dokładnych okoliczności wybuchu ognia. Śledczy będą szczegółowo wyjaśniać, co było bezpośrednią przyczyną pojawienia się pożaru oraz w jaki sposób płomienie rozprzestrzeniły się po wnętrzu lokalu.

Pożar domu jednorodzinnego w Gumienicach

Ogień strawił część dobytku kilkuosobowej rodziny z Gumienic w gminie Pogorzela. Informację o pożarze w domu jednorodzinnym w Gumienicach gostyńscy strażacy otrzymali około godziny 16:30.

Szybka ewakuacja i akcja strażaków

Przed przybyciem służb z domu zdążyła ewakuować się trójka nastoletniego rodzeństwa. Jak relacjonuje mama nastolatków, Iwonka, po kąpieli, poczuła dym i zdążyła szybko wyprowadzić Tomusia, który jest niepełnosprawny i prawdopodobnie oglądał telewizor. Ona też wezwała pomoc. Na miejsce natychmiast wysłano kilka zastępów. Pierwsze były zastępy OSP Pogorzela, które bardzo sprawnie zadziałały. Ochotnicy podali jeden prąd wody przez okno do płonącego pomieszczenia oraz odłączyli energię elektryczną w budynku, doprowadzając do ugaszenia pożaru - mówi asp. sztab. Przemysław Janicki, dowódca KP PSP Gostyń.

Zdjęcie płonącego domu jednorodzinnego w Gumienicach

Przyczyny i straty

Pożar wybuchł w jednym z pokoi, prawdopodobnie od zwarcia w telewizorze. Ogień strawił pokój o powierzchni około 30 metrów kwadratowych. Spłonęło wyposażenie, meble i telewizor, od którego najprawdopodobniej zaczął się pożar. Reszta pomieszczeń nie ucierpiała, została oddymiona. Asp. sztab. Przemysław Janicki z KP PSP Gostyń zalecił, aby mieszkańcy tej nocy jeszcze nie spali w budynku dla własnego bezpieczeństwa, ponieważ pomieszczenie, które uległo spaleniu, jak również instalacja elektryczna, musi być wyremontowana. Straty są na razie trudne do oszacowania.

POŻAR DOMU. Co robić? | Pomoc po pożarze, Odszkodowanie, zasiłek, zbiórka na odbudowę domu pożarze

Wsparcie dla poszkodowanej rodziny

Mieszkańcy prawdopodobnie najbliższą noc spędzą u znajomych. Burmistrz Pogorzeli Piotr Curyk, który pojawił się na miejscu, zapewnił, że rodzina otrzyma pomoc i może nocować w pobliskiej agroturystyce.

Inne incydenty pożarowe w Gminie Pogorzela

Pożar kombajnu w okolicach Gumienic

Dyżurny na stanowisku kierowania komendanta powiatowego straży pożarnej w Gostyniu w środę po południu, 30 lipca 2025 roku, otrzymał zgłoszenie o palącym się kombajnie w okolicach Gumienic (gmina Pogorzela). Zgłoszenie, które wpłynęło do KP PSP w Gostyniu, wynikało, że kombajn zaczął palić się podczas prac polowych. Częściowo pożar został ugaszony przez właściciela. Strażacy podali prąd wody w natarciu na palący się kombajn, co doprowadziło do całkowitego ugaszenia maszyny. Błyskawiczna reakcja właściciela spowodowała uratowanie mienia o wartości 30 000 zł.

Zdjęcie płonącego kombajnu na polu

Pożar garażu w Pogorzeli

W Pogorzeli, dziś przed południem, strażacy musieli szybko opanować pożar garażu, by płomienie nie przedostały się na sąsiednie budynki. Do zdarzenia doszło na posesji przy ul. Wałowej w Pogorzeli. W jednym z pomieszczeń budynku garażowego pojawił się ogień. Obiekt sąsiaduje z innymi zabudowaniami, były więc obawy, że ogień może szybko się rozprzestrzenić. Na miejsce skierowano strażaków z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Gostyniu oraz zastępy OSP. Po dojeździe na miejsce zdarzenia zastano pożar budynku garażu. Działania skupiły się na podaniu dwóch prądów wody w natarciu na palący się budynek, co doprowadziło do jego ugaszenia - relacjonuje kpt. Łukasz Hajduk, oficer prasowy KP PSP w Gostyniu. Garaż składał się z kilku pomieszczeń, a zaparkowane w nim auto na szczęście nie stało w części objętej pożarem. Pożar był rozwinięty w jednej z części, ale został szybko ugaszony. Sprawdzono obiekty znajdujące się na sąsiedniej działce, które przylegają do tego budynku. Nie stwierdzono zagrożenia, nie stwierdzono przeniesienia się ognia na sąsiednie budynki - podkreśla kpt. Trwają prace dogaszające i częściowa rozbiórka nadpalonych elementów.

Schemat akcji gaśniczej przy pożarze garażu

Pożar poddasza w centrum Pogorzeli

W centrum Pogorzeli, na poddaszu jednego z budynków mieszkalnych, pojawił się ogień. Pożar wybuchł około godziny 9.00. O tym, że pali się dom w okolicy rynku w Pogorzeli, dyżurnego na stanowisku kierowania komendanta powiatowego PSP w Gostyniu powiadomił jeden z mieszkańców. Kiedy straże dojechały na miejsce, ogień rzeczywiście obejmował poddasze budynku. W mieszkaniu była jedna osoba, ale zanim na pogorzelski rynek dojechały służby, mieszkaniec był już na zewnątrz. W akcji gaszenia pożaru udział brało kilka zastępów straży pożarnej - w tym JRG Gostyń oraz jednostki OSP. Strażacy odłączyli media - prąd i gaz w palącym się budynku. Do akcji ruszyli wyposażeni w sprzęt ochrony dróg oddechowych i podano jeden prąd wody na palące się poddasze. Sprawna akcja straży pożarnej sprawiła, że sytuację udało się szybko opanować, co zapobiegło rozprzestrzenieniu się ognia na sąsiadujące z dobudówką obiekty. Dach został częściowo uszkodzony, jednak demontaż nie był konieczny. Wnętrze mieszkania zostało okopcone. Właściciel nieruchomości oszacował straty na około 50 tys. zł. Z raportu JRG Gostyń wynika, że jako przyczynę uznano nieszczelny układ spalinowy, a strażacy zauważyli pęknięty komin. Najprawdopodobniej wypadła z niego iskra na materiał użyty do ocieplenia dachu przybudówki.

Wizualizacja pękniętego komina jako przyczyny pożaru poddasza

Pożar odpadów rolniczych w Kromolicach

We wtorek, 26 września, po godzinie 14:00 do dyżurnego KP PSP w Gostyniu wpłynęło zgłoszenie o pożarze w Kromolicach, również należących do gminy Pogorzela. Na miejscu okazało się, że właściciel posesji postanowił spalić część zalegających śmieci, które były odpadami rolniczymi. Na miejscu pracowali strażacy z OSP Kromolice, OSP Pogorzela oraz KP PSP Gostyń. Właściciel posesji został pouczony i wezwany do gostyńskiej komendy w celu wyjaśnienia zaistniałego wydarzenia.

tags: #pozar #gumienice #gmina #pogorzela