Region Pleszewa był świadkiem wielu zdarzeń pożarowych w ostatnich latach, które dotykały zarówno obiekty produkcyjne, jak i inne typy budynków. Poniższa artykuł przedstawia szczegóły kilku z tych incydentów, podkreślając działania służb ratowniczych oraz sprawną ewakuację.
Pożar w firmie kotlarskiej w Kowalewie
Przed godziną 13:00, 16 stycznia, służby ratunkowe zostały powiadomione o niebezpiecznym zdarzeniu w Kowalewie, w rejonie Kowalewca. Czytelnicy portalu Pleszew24.info informowali o widocznym zadymieniu na terenie jednej z firm kotlarskich. Na miejsce natychmiast udały się jednostki straży pożarnej: dwa zastępy z Państwowej Straży Pożarnej w Pleszewie oraz jeden zastęp z Ochotniczej Straży Pożarnej w Dobrzycy.
Jak informuje Państwowa Straż Pożarna w Pleszewie, sytuacja około godziny 13.25 była już opanowana, a na terenie zakładu trwało przewietrzanie. Mateusz Grabarek z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Pleszewie przekazał portalowi Pleszew24.info, że doszło do pożaru na terenie firmy kotlarskiej, gdzie zapaliły się filtry pochłaniające nieczystości w hali, w której odbywały się prace spawalnicze. W zdarzeniu nikt nie został poszkodowany.

Zadymienie w hali produkcyjnej z powodu awarii wentylacji
W innym przypadku, po przybyciu na miejsce pierwszych zastępów straży pożarnej, stwierdzono pożar w instalacji wentylacyjnej stanowiącej odciągi maszyn produkcyjnych, co spowodowało zadymienie całego obiektu. Jak informuje ogniomistrz, znacznym utrudnieniem podczas prowadzonych działań było duże zadymienie wewnątrz hali. Dzięki wykorzystaniu przez strażaków agregatów oddymiających, udało się skutecznie usunąć zalegający dym z obiektu. Co najważniejsze, dzięki sprawnej ewakuacji wszystkich pracowników przed przybyciem zastępów straży pożarnej, nikt z pracowników nie został ranny.
Groźny pożar hali w Szczytnikach
We wtorkowy poranek, 28 kwietnia, dyżurny kaliskiej straży pożarnej otrzymał zgłoszenie o dużym pożarze hali, do którego doszło na terenie jednego z zakładów w Szczytnikach. Liczne zastępy straży pożarnej walczyły z ogniem. Aspirant informował, że na chwilę obecną sytuacja nie była opanowana, a budynek objęty był ogniem, co wymagało intensywnych działań ratowniczo-gaśniczych. Ostatecznie okazało się, że zapaliły się palety. Spaleniu uległo około 200 sztuk składowanych przy budynku gospodarczym na powierzchni około 300 metrów kwadratowych. Sytuacja została opanowana, trwało dogaszanie, a w zdarzeniu nikt nie został poszkodowany.

Inne znaczące pożary w Pleszewie i okolicy
Oprócz incydentów w halach przemysłowych, region Pleszewa odnotował również inne poważne zdarzenia pożarowe:
Pożary zakładów stolarskich
We wtorek około godziny 20.30 strażacy otrzymali informację o pożarze w zakładzie stolarskim Drewko w Pleszewie, gdzie walka z ogniem trwała prawie 6 godzin. W tym samym czasie, we wtorek o 20.30, odnotowano pożar magazynu przy stolarni, a przed godziną 6.00 rano wybuchł kolejny pożar w zakładzie stolarskim w Pleszewie.
Pożar Kampera marki Fiat. Ostrów Wielkopolski. ul. Witosa. Interwencja Straży Pożarnej.
Zdarzenia w centrum medycznym i punktach usługowych
W Pleszewskim Centrum Medycznym również doszło do pożaru, na miejscu interweniowało 6 zastępów Państwowej i Ochotniczej Straży Pożarnej. Ponadto, w niedzielny poranek palił się punkt gastronomiczny znajdujący się na terenie Zespołu Szkół Technicznych w Pleszewie.
Pożary budynków mieszkalnych i gospodarczych
Odnotowano pożar mieszkania na ulicy Marszewskiej w Pleszewie, który wymusił ewakuację mieszkańców. Do groźnego pożaru doszło także w niedzielę po godzinie 17.00 w Pleszewie, gdzie w płomieniach stanął budynek przy ulicy Taczanów Drugi, a niedaleko Pleszewa, w miejscowości Taczanów Drugi, miał miejsce tragiczny pożar samochodu, w którym znaleziono zwłoki 21-latka. Noc z wtorku na środę nie była spokojna dla strażaków z Pleszewa i okolic z powodu wielkiego pożaru tartaku w Brudzewku.
Bohaterstwo mieszkańców i działania służb
W obliczu zagrożeń pożarowych, niezwykle ważna jest szybka reakcja. Przykładem bohaterstwa jest 8-letnia Celina Szymoniak z Pleszewa, która jako pierwsza zauważyła pożar i nie wahała się ani chwili. Jej działanie zasłużyło na miano bohatera, choć, jak stwierdzono, "Ten dzień kosztował ją wiele emocji". Sprawne działania straży pożarnej i czujność mieszkańców odgrywają kluczową rolę w minimalizowaniu strat i ochronie życia.
