Pożar hali warsztatowo-magazynowej w Lipnie

W miejscowości Lipno w powiecie leszczyńskim miała miejsce intensywna akcja gaśnicza. Ogień pojawił się w wielkiej hali magazynowej, pełniącej również funkcje warsztatowe.

Charakterystyka zdarzenia i skala pożaru

Zgłoszenie o pożarze wpłynęło do służb w godzinach południowych, dokładnie o 12:14. Ogień objął halę warsztatowo-magazynową, w której składowane były części samochodowe oraz znajdowały się pojazdy przeznaczone do naprawy. Po przyjeździe strażacy zastali już rozwinięty pożar, obejmujący poddasze i elementy konstrukcyjne budynku. Ogień przeniósł się także na dach budynku gospodarczego.

W środku znajdowały się samochody przeznaczone do naprawy oraz części i elementy wyposażenia warsztatu. Ze względu na charakter obiektu oraz znajdujące się w nim materiały, działania gaśnicze okazały się szczególnie wymagające. Niestety, części pojazdów nie udało się uratować.

Widok na płonącą halę warsztatowo-magazynową z samochodami i częściami

Przebieg akcji gaśniczej

Na miejscu działały kilkanaście zastępów straży pożarnej. Łącznie pracowało 12 zastępów, zarówno z Państwowej Straży Pożarnej, jak i jednostek Ochotniczej Straży Pożarnej. Strażacy prowadzili działania w natarciu na ogień, jednocześnie skupiając się na ochronie pobliskich budynków, aby zapobiec rozprzestrzenieniu się pożaru.

Sytuacja była dynamiczna, a akcja wymagała skoordynowanych działań wielu zespołów. Na bieżąco monitorowano ją również z powietrza. W działaniach wykorzystywany był dron, który pozwalał na monitorowanie rozwoju sytuacji z powietrza i wspierał dowodzenie akcją gaśniczą.

Kluczowe było ograniczenie strat oraz zabezpieczenie okolicznych obiektów. Jak przekazał dowódca akcji mł. kpt., „Można powiedzieć, że sytuacja jest opanowana, natomiast cały czas szukamy źródła, skąd wydobywa się dym.” Oficer prasowy leszczyńskich strażaków, Dominik Wels, dodał, że pożar się nie rozprzestrzenia.

Hala montażowa przed targami, nagranie z drona

Przyczyna i szacowane straty

Oficer prasowy leszczyńskich strażaków Dominik Wels przekazał, że przypuszczalną przyczyną pożaru było zwarcie instalacji elektrycznej w pojeździe znajdującym się w warsztacie.

Straty oszacowano wstępnie na 1 milion złotych, z czego 200 tysięcy złotych to straty powstałe w budynkach. Część pojazdów spłonęła.

Zakończenie działań i brak poszkodowanych

Działania strażaków zakończyły się przed godziną 16:00. Na tę chwilę służby nie informują o osobach poszkodowanych. Strażacy skoncentrowali się na opanowaniu ognia i dogaszaniu zarzewi pożaru.

tags: #pozar #hali #w #lipce